Data dodania: 2009-03-03 08:10:17 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-03-24 08:35:53
Produkcja wyrobów czekoladowych Doti w Smolcu (© Paweł Relikowski)
Ser pleśniowy, gips, soczewki - dobre i nasze. Klienci mogą wzmacniać lokalne marki.
kopytko (gość), 04.03.09, 18:34:06
majonez produkowany przez spolem we wroclawiu podukowany od 1963 zaden helmans mu nie dorownuje nadaje sie idealnie do salatek jak i do kanapek i jest bez konserwantow ma tylko 60 dni przydatnosci do spozycia a nie jak inne majonezy od pol roku wzwyz papieram akcje o produktach regionalnych musimy sie utzssamiac z naszym regionem i jego produktami i smakiem
odpowiedzi (0)
skomentujmlodywroclaw.pl (gość), 03.03.09, 09:29:40
Akcje typu "kupuj krajowe/regionalne produkty" wydają się dobrym pomysłem, ale to tylko pozory. Tak naprawdę masowy klient zawsze będzie wybierał na podstwie relacji jakość (postrzeganej, niekoniecznie faktycznej)do ceny.
Lokalne firmy mają przewagę wynikającą z niższych kosztów i czasu transportu. Ale to wszystko. Zresztą w przypadku produktów spożywczych to bardzo dużo.
Strategia rozwoju firmy "kupuj nasz produkt, bo ratujesz regionalną gospodarkę" zakłada logikę zgodnie z którą np. w Wielkoposlce nie powinni kupować naszych produktów, tylko ichniejsze. Czy to słuszne? Moim zdaniem dolnoślązacy, wielkopolanie, czy też bawarczycy powinni kupować produkty najlepsze/najtańsze, a nasi przedsiębiorcy powinni się starać, aby nasze takie były.
Oczywiście w marketingu można podkreślać lokalność produktu, ale de facto głównie po to, aby wykazać pewną tradycję i związaną z nią jakość. To wszystko.
Ostatnio kupowałem telewizor LCD. Chciałem LG (bo lokalnie), ale akurat Samsung z tymi samymi funkcjami był o 150 zł tańszy. Kupiłem Samsunga. A 150 zł wydam np. na dobry obiad w restauracji. Lokalna przedsiębiorczość na tym nie straci.
odpowiedzi (0)
skomentujEloe (gość), 03.03.09, 09:04:22
Miło, że piszecie o koniczności promowania produktów regionalnych. Wydaje się jednak, że to nieco za mało. Nazwy nie zostaną w pamięci. Zdjęcia produktów dałyby więcej. Fakt, byłaby to reklama, ale przecież pozostają również inne narzędzia - choćby PR!
Cykl pomocowy nie dość, że dałby Wam ciekawe tematy, to jeszcze pomógłby firmom produkującym w regionie. A wsparcie od władz regionu także swoje by przyniosło. Czy nie warto?
odpowiedzi (0)
skomentuj"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl
Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35
reklama.wroclaw@
polskapresse.pl
Więcej o reklamie (kliknij)
"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151
Reklama
Reklama
Czy jesteś skłonny płacić więcej za wywóz śmieci, jeśli w mieście będzie dzięki temu czyściej?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.