Menu Region

Jak dolnośląscy posłowie przestraszyli Tuska

Jak dolnośląscy posłowie przestraszyli Tuska

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

Magdalena Kozioł

34Komentarze Prześlij Drukuj
Jak dolnośląscy posłowie przestraszyli Tuska Jak dolnośląscy posłowie przestraszyli Tuska

(© Janusz Wójtowicz)

Takiego napięcia wśród posłów koalicji nie było od dawna. Ostatecznie 233 głosy za udzieleniem wotum zaufania dla premiera i jego rządu wystarczyły, by Donald Tusk nadal rządził Polską. Ale zanim nastąpiło piątkowe głosowanie, już w czwartek politycy Platformy Obywatelskiej zwierali szeregi. Nagle okazało się, że zniknął gdzieś Roman Kaczor poseł z Oławy. A po nim ubył jeszcze jeden: Norbert Wojnarowski, poseł z Lubina z wysoką gorączką trafił do warszawskiego szpitala.
Tymczasem koalicja PO - PSL ma w sumie 234 posłów - tylko o trzech więcej niż opozycja. Przy tak ważnym głosowaniu Kaczor i Wojnarowski byli dla PO na wagę złota. Ostatecznie na Wiejskiej pojawił się tylko ten drugi.

Roman Kaczor, jak dowiedziała się "Gazeta Wrocławska" był w tym czasie... we Włoszech. Czy na wczasach, w interesach, a może służbowo? - tego nie wiadomo. Od kilkudziesięciu godzin nie odbiera telefonu.

Mało rozmowna była także asystentka Romana Kaczora Anna Leszczyńska. - Nie jestem upoważniona do udzielania informacji o tym, gdzie jest poseł - poinformowała nas w piątek przed południem Leszczyńska.


Okazało się, że za granicę nie wyjechał sam, ale z małżonką Jadwigą Kaczor. W oławskim hotelu Jakub Sobieski, którego jest właścicielką, dowiedzieliśmy się, że do pracy pani Kaczor wróci dopiero w przyszłym tygodniu.

W Brzezimierzu przy autostradzie A4 , na stacji benzynowej należącej jeszcze niedawno do Kaczora, miejsce jego pobytu nie było już taką tajemnicą. Pracownicy stacji (inaczej niż koledzy posła z ław sejmowych) wiedzieli, że wyjechał on na południe Europy. Na Wiejskiej nie było to dla nikogo takie oczywiste.

40 stopni gorączki Norberta Wojnarowskiego również mogło sprawić, że Donald Tusk musiałby podać się do dymisji. Ale Wojnarowski stawił się na głosowanie. Spekulowano nawet, że z warszawskiego szpitala przywieziono go do Sejmu karetką. Wojnarowski takiej informacji wczoraj nie potwierdził. Tak jak i Roman Kaczor nie odbierał telefonu.

- To nie Wojnarowskiego, ale posła z Górnego Śląska przywieziono do Sejmu karetką po operacji - donosi tymczasem z Wiejskiej wrocławski poseł, który w kuluarach usłyszał też, że pod znakiem zapytania była również obecność posła PO Jacka Tomczaka z Poznania, bo miał problem z nogą.

Dwa lata temu parlamentarzyści z Dolnego Śląska również mieli poważny test polityczny. W sierpniu, po zalaniu Bogatyni, posłowie głosowali nad specustwami powodziowymi, dzięki którym poszkodowani mieszkańcy mieli dostać pomoc finansową. Wtedy był środek wakacji i nie wszyscy zrezygnowali z urlopów. Poseł Roman Kaczor wpadki wówczas nie zaliczył.

Wczasów nie przerwali za to Roman Brodniak z PO, Zbigniew Chlebowski (niezależny, wcześniej PO), Beata Kempa z PiS, Janusz Krasoń z SLD, Norbert Raba z PO i Ryszard Zbrzyzny z SLD. Na Wiejskiej nie stawiła się także Anna Zalewska z PiS. Jednak ją zwolnił z tego obowiązku klub, bo zajmowała się pomocą powodzianom z Bogatyni.

Po kolejnych wyborach parlamentarnych kilku rozliczyli wyborcy (oczywiście nie tylko za to). Z polityki już zniknął bezpowrotnie Chlebowski. Nie ma także Brodniaka, Raby i Krasonia.

Jaki los czeka teraz oławskiego posła Romana Kaczora? Czy władze partii wyciągną wobec niego jakieś konsekwencje - tego jeszcze nie wiadomo. Pewne jest tylko to, że w czwartek jego koledzy z sejmowych ław nie bardzo wiedzieli, co się z nim dzieje. Popłoch zrobił się wówczas, gdy Tusk zapowiedział głosowanie nad wotum zaufania dla siebie i rządu.

Zanim 452 parlamentarzystów wyraziło swoją opinię w na temat Donalda Tuska i jego rządu, premier wygłosił drugie w tej kadencji exposé. Był to plan działania rządu na czas kryzysu gospodarczego.

Wrocławskiego posła Marka Łapińskiego (PO) ucieszyła w tym przemówieniu najbardziej informacja dotycząca budowy drogi ekspresowej S5 Wrocław - Poznań. Przetargi na tę inwestycję, jak zapowiedział w piątek z mównicy sejmowej premier Tusk, mają być rozpisane w latach 2014-2015. Bowiem S 5 jest wśród ważnych inwestycji drogowych, które za 43 mld zł obecny rząd chce zrealizować.
Reklama
34

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Kochani

+46 / -27

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zwykła baba (gość)  •

Żadnego "Czas na lewicę". Żadnego mniejszego zła! Po prostu nie! Od kilkudziesięciu lat rządzą Polską ci sami ludzie. Ustrój się zmienił tylko z nazwy. Trzeba całkowicie przewietrzyć sejm, dopuścić do władzy młodych nie upaćkanych w żaden sposób PRLem, którzy mają jakiekolwiek pojęcie o ekonomii i wiedzą, że jak jest kryzys, to NIE PODNOSI SIĘ PODATKÓW!!! Oczywiście w chwili obecnej pojawiają się "nowe twarze" w polityce, ale to zawsze są "czyiś ludzie", "człowiek Schetyny", człowiek tego czy tamtego. Nie powiem na kogo głosować a na kogo nie. Proszę tylko o 2 rzeczy.
Po 1. Nie dajcie się omamić akcjom społecznym z cyklu "Idę głosować, bo to mój obywatelski obowiązek". Nie idźcie na wybory, jeśli nic nie wiecie o polityce, jeśli nie macie wyrobionego zdania. Głosujcie świadomie lub zostawcie to innym.
po 2. Jeżeli zobaczycie członków nowo powstałej partii o nazwie nikomu nie znanej, zbierających podpisy aby móc w ogóle wystartować w wyborach - złóżcie podpis niezależnie od tego czy zgadzacie się z ich programem politycznym czy nie. Po prostu dajcie im szansę, a innym wyborcom wybór. Bo do cholery nic się w tym kraju nie zmieni.

skomentuj

takkkkk - wsyscy na pali...kotka

+43 / -46

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

hehe (gość)  •

a potem bedziemy sie wszyscy ze wszystkimi rżnąć, ćpać a na końcu usuwać wszystko co nam wyjdzie lub nie wyjdzie i jest niepotrzebne , a dziadków juz nie trzeba bedzie wysyłać na wycieczki w jedna strone do holandii , bo bedziemy mieli to na miejscu - OTO POLSKA !!!!

nie bedę prorokowal ale sami jako naród dążymy w kierunku samounicestwienia - a od lat mocarstwa zachodu i wschodu niezmiernie nam w tym pomagają - jak nie wojenką najczęsciej na naszym terytorium to teraz idelanie gospodarczo nas inicestawiają - powolutku ale dokładnie do celu .....

zawierzyłem wyborach tuskow.i i na tym koniec .... mojego X na karcie głosowań nigdzie juz nie znajdziecie ..... w mojej gminie (Siechnice) to samo .... tylko mnie wybierzcie a potem mamy was w d**** .... byle d*** do stołka przykleić ..... przeciez to jest paranoja aby włodarze takiej małej gminy mieli pobory podobne do włodarzy wroclawia ..... gdzie budżety jednej gminy a drugiej są gigantycznie różne ..

JAK NAPISALEM - BYLE BYC U WŁADZY - kiedyś sie mówiło "władza sie zawsze wyżywi" ....

ehhhh

odpowiedzi (0)

skomentuj

PO to dno

+53 / -26

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ces (gość)  •

Jako były wyborca PO bardzo żałuję swego poparcia. Bardzo mnie zawiedli i oszukali. Nie zaufam już nigdy takim ludziom jak są w PO. Nie ma opcji powrotu do poparcia PO. PO to dno. PO to partia aroganckich pełnych buty i bezczelności ludzi. Zamiast zajmować się problemami dotyczącymi kraju to zajmują się sprawami jak upodlić i wyniszczyć Naród. Ludzie tacy jak np. Neumann, Niesiołowski, Tusk, Rostowski powinni na zawsze zniknąć z polityki. Najlepiej z tego kraju.

skomentuj

Mam nadzieję że to już ich koniec...

+15 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

amal (gość)  •

Słusznie zauważono ,że Raba znikną ze sceny i mam nadzieję ,że nigdy nie wróci .Ludzie z PO myślą tylko o sobie .Ces słusznie to opisałeś tacy są właśnie

odpowiedzi (0)

skomentuj

wrocławianka

+26 / -37

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wroclawianka (gość)  •

sam jesteś dno

odpowiedzi (0)

skomentuj

to ja

+43 / -47

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

alma (gość)  •

A cóż to za wyczyn, gdy się ma większość w sejmie?!! To raczej totalna porażka taka niby wygrana niemalże 50/50.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ja

+41 / -29

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ja (gość)  •

to ja czekam teraz na ROCZNY URLOP MACIERZYŃSKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

żałosne

+73 / -31

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

as (gość)  •

Gdybym był młodszy to sp... z tej PARAPolski

odpowiedzi (0)

skomentuj

w

+57 / -49

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

w (gość)  •

na 100% rzad SLD z Palikotem by byl duzo lepszy. Kto postawil na Gowina, Muche ??? Tusk odejdz w koncu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

anty po

+43 / -29

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

anty po (gość)  •

brawo Romek

odpowiedzi (0)

skomentuj

A może czas na lewicę?...

+58 / -58

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wredniak (gość)  •

Pomijając tzw. afery częściowo prawdziwe częściowo spreparowane jak ta Oleksego jako ruskiego szpiega i Rywina,który do SLD nigdy nie należał a SLD mu przypisano i wodzem uczyniono Milera trzymającego władzę i choć dotąd niczego siepacze Źobry mu nie udowodnili,wszyscy ze wstrętem odwracają się od lewicy zapominając kto uratował finanse państwa po bankructwie rządów szefa Krzaklewskiego.No cóż krótka pamieć po niewczasie przykre obudzenie przyniesie. Precz z komuną.

skomentuj

postpezetpeer

+51 / -33

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

OloBolo (gość)  •

Miller nie lepszy truteń od tych z PO, PiS i PSL. Młodym z SLD jakby zakazano inicjatywy. Dalej stare pierdziele rodem z aparatu PZPR rozdają tam karty.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kwaśniewski PREMIEREM !

+51 / -62

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Antoni (gość)  •

A Tusk do dymisji !.A wszystkich Kaczorów odciąć od polityki i tych z prawej strony i tych ze środka !.Może wówczas na naszej scenie politycznej zapanuje jakiś ład i porządek.Obie partie, które DZISIAJ tak zaciekle się zwalczają mają swoje korzenie w ruchu "solidarnościowym " lat 80 tych ubiegłego wieku.Niegdyś szli razem ,aby zdeptać komune,a dziś nawzajem skaczą sobie do gardła Ot ku....ka POLACKOŚĆ ! Słów brakuje !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jedn

+68 / -75

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wer (gość)  •

Jak podają inne media to jeden poseł z Lubina ze strachu do Warszawy pojechał karetką na sygnale.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 »
Reklama
Reklama