Natalia Lach-Lachowicz - królowa konceptu i awangardy

    Natalia Lach-Lachowicz - królowa konceptu i awangardy

    Marta Wróbel

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Natalia Lach-Lachowicz mieszka we Wrocławiu od czasu studiów na ASP

    Natalia Lach-Lachowicz mieszka we Wrocławiu od czasu studiów na ASP ©Paweł Relikowski

    W Muzeum Narodowym we Wrocławiu ruszyła wystawa wrocławskiej artystki multimedialnej Natalii LL
    Natalia Lach-Lachowicz mieszka we Wrocławiu od czasu studiów na ASP

    Natalia Lach-Lachowicz mieszka we Wrocławiu od czasu studiów na ASP ©Paweł Relikowski

    "Aksamitny terror", "Fotografia intymna", "Futrzasta włochatość" - już same tytuły prac i ich cyklów autorstwa Natalii LL vel Natalii Lach-Lachowicz sugerują, że mamy do czynienia z artystką intrygującą. I tak jest rzeczywiście - wrażliwość jednej z najważniejszych postaci rodzimej awangardy sięga daleko poza jeden rodzaj sztuki i jedno tworzywo.

    Wystawa "Opera omnia" w Muzeum Narodowym oddaje po 17 latach, które minęły od czasu poprzedniej ekspozycji artystki w tym miejscu, zasłużony hołd Natalii Lach-Lachowicz.
    W muzeum możemy oglądać starsze jej prace, jak "Sztuka konsumpcyjna" (1972 r.), która trafiła na okładkę prestiżowego magazynu "Flash Art", z twarzą modelki zmysłowo opychającej się bananem w roli głównej. Są też prace najnowsze w cyklach "Futrzasta włochatość" lub "Miękkość dotyku", czyli reinterpretacje cyklu "Sztuka zwierzęca", który stworzyła ponad 30 lat temu. W siermiężnym PRL-u tętniące erotyką prace Natalii LL szokowały.

    Sama artystka multimedialna zresztą pisze: "Bez konceptualnego szoku, sztuka byłaby tylko produktem pięknoduchów". Zdjęcia, instalacje i animacje Natalii LL to ciekawa lekcja historii rodzimej awangardy dla mniej wtajemniczonych i dowód na to, że artystka wciąż poszukuje nowych środków wyrazu i potrafi z dużą dozą dystansu obsadzić siebie jako jedną z bohaterek własnych dzieł wszystkich (opera omnia).
    Natalia Lach-Lachowicz urodziła się w Żywcu. W 1964 r. skończyła ówczesną Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, dzisiejszą ASP. Sama przyznaje, że gdyby nie prof. Eugeniusz Geppert, może byłaby dziś "grzeczną malarką", a tak fascynacja fotografią pozwoliła jej zająć się także filmem eksperymentalnym czy instalacjami.

    Przedstawicielki nurtu sztuki konceptualnej, w której najważniejsze jest eksponowanie samego procesu twórczego, zafascynowanej tekstami markiza de Sade artystki, nigdy nie interesowały konwenanse. Zorganizowana w 1971 r. w Klubie Związków Twórczych wystawa "Fotografia intymna" po kilku dniach zniknęła z powodu cenzury. Ze Zbigniewem Dłubakiem, Andrzejem Lachowiczem i Antonim Dzieduszyckim założyła w latach 70. Grupę Permafo, której działania akcentowały nieokreśloność granic sztuki.

    W swoich pracach flirtowała też m.in. z feminizmem, mistyką i inspirowała się grecką mitologią. Wciąż czerpie z kultury masowej. Prace Natalii LL pokazywane były m.in. w Mediolanie i Paryżu. Artystka mieszka we Wrocławiu, wykłada na poznańskiej ASP. Wczoraj otrzymała Nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego za szczególne osiągnięcia w dziedzinie kultury.
    Rozmowa z Natalią LL ukaże się 25 lutego w "Wieczorze Wrocławia".

    "Opera omnia" Natalii LL w Muzeum Narodowym (pl. Powstańców Warszawy 5) po-trwa do 3 maja. Kuratorem ekspozycji jest Adam Sobota.

    ***
    Koncerty, wystawy, imprezy. Zobacz co dzieje się we wrocławskiej kulturze. Zaplanuj z nami swój wolny czas.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama