Jelenia Góra: Ostróda skopiowała ich strategię

    Jelenia Góra: Ostróda skopiowała ich strategię

    Katarzyna Wilk

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Powiat ostródzki na Mazurach bezceremonialnie skopiował strategię rozwoju powiatu jeleniogórskiego.
    - To widać gołym okiem. W wielu miejscach są identyczne fragmenty - przekonuje Zbigniew Jakiel, przewodniczący rady powiatu jeleniogórskiego.

    Ewidentny przykład to punkt dotyczący rozbudowy tras pieszych, rowerowych i... nartostrad.
    W tej sprawie do Jeleniej Góry przyjechali nawet radni z Ostródy, opozycyjni wobec tamtejszego starosty, aby porozmawiać z naszymi samorządowcami. To oni mówili o plagiacie.
    Strategia rozwoju jest bardzo ważnym dokumentem, który służy m.in. do pozyskiwania pieniędzy z zewnątrz (np. z funduszy unijnych).

    Wojny między powiatami jednak nie będzie, bo - jak tłumaczy Zbigniew Jakiel - radcy prawni nie doszukali się złamania prawa. Dlaczego? - Bo uchwała jest aktem normatywnym, który nie jest chroniony prawami autorskimi - wyjaśnia przewodniczący Jakiel. I dodaje, że takie działania nie przystoją samorządowcom i są nieetyczne.
    Jeleniogórscy urzędnicy dostrzegają też dobre strony skandalu. Widocznie powiat ma bardzo dobrą strategię, godną naśladowania.

    Tymczasem Wojciech Gudaczewski, rzecznik prasowy starosty ostródzkiego, zapewnia, że o plagiacie jeleniogórskiej strategii rozwoju nie ma mowy.
    - Nawet jeśli pojawiają się podobne sformułowania, to nie oznacza, że dokument jest plagiatem - upiera się Gudaczewski. Przekonuje, że strategie rozwoju mają pewien szablon, według którego są przygotowywane.
    Marek Wójcik, dyrektor warszawskiego biura Związku Powiatów Polskich, nie chce sprawy przesądzać.
    A co z nartostradami na Mazurach? Rzecznik twierdzi, że na Wzgórzach Dylewskich znajduje się wyciąg narciarski i stoki zjazdowe. Więc taki zapis nie był wcale pomyłką.
    Marek Wójcik, dyrektor warszawskiego biura Związku Powiatów Polskich, nie chce sprawy przesądzać.
    - To, czy złamano prawa autorskie, trzeba by było dokładnie sprawdzić - zaznacza Wójcik. Jak podkreśla, korzystanie z innych opracowań nie jest grzechem, jeśli podaje się źródło. - Trzeba wiedzieć, że cele w strategiach wielu miast i powiatów są bardzo podobne, a często nawet takie same - tłumaczy.

    W większości przypadków przygotowując wieloletnie strategie rozwoju samorządy korzystają z usług zewnętrznych firm i ekspertów. Dokumenty zawierają m.in. plany inwestycyjne, rozbudowę dróg i szkół.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama