Plany na spółkę, współpraca zamiast wojny z wójtem

    Plany na spółkę, współpraca zamiast wojny z wójtem

    Janusz Pawul

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Rozmowa z Rafałem Groniczem, burmistrzem Zgorzelca.
    W ostatnim wydaniu naszego tygodnika lokalnego "Gazeta Wojewódzka" pisaliśmy o pomyśle włączania do Zgorzelca położonych na terenie gminy wiejskiej hipermarketów.

    A więc kapitulacja: Zgorzelec nie będzie większy.

    Po wniosku jednego z naszych radnych powołałem komisję do oceny zasadności powiększenia granic administracyjnych miasta i możliwości przeprowadzenia takich zmian. Zastanawiałem się nad tym wnioskiem bardzo wnikliwie i przygotowałem projekt stosownej uchwały. Ale zaapelowałem do radnych o jej niepopieranie.

    Schizofrenia?

    Żadna. Wniosek zgłosił radny, a radni mają prawo wnioskowania o różne rzeczy.
    Jako burmistrz mam obowiązek przygotowania uchwały i ewentualnie jej zaopiniowania. I moja opinia była negatywna, choć wniosek z punktu widzenia mieszkańców i miasta był zasadny. Centra handlowe w pobliżu Zgorzelca żyją z miasta.

    Może więc połączenie zamiast powiększenia?

    Rozpatrywaliśmy taką możliwość po wyborach samorządowych. Możemy co najwyżej po kawałku przyłączać do miasta kolejne tereny gminy wiejskiej Zgorzelec, którą jesteśmy otoczeni.

    Czyli powiększenie miasta nie zostało zupełnie skreślone?

    Na dziś tak. Dziś zmieniamy plany zagospodarowania przestrzennego przy ul. Słowiańskiej, czyli od hipermarketu Carrefour aż do zjazdu autostradowego, zmieniamy plany przy obwodnicy i ul. Sulikowskiej. Dzięki temu zyskamy miejsca na nowe centra handlowe przy ul. Słowiańskiej i budownictwo przemysłowe przy obwodnicy, a przy ul. Sulikowskiej może się lokować handel, przemysł i mieszkalnictwo. Przy ul. Lubańskiej mamy w nowych planach strefę usługową i mieszkalnictwo wielorodzinne, więc nie ma sensu iść na wojnę z wójtem, który powiedział, że zmiana granic to po jego trupie.

    A zatem topór wojenny zakopany?

    Mimo różnic, które nas dzielą z wójtem w poglądach, wieku i w zapatrywaniach na świat, jesteśmy w stanie się dogadać, a wójt już wielokrotnie udowadniał, że po dobroci odda więcej niż po złości. I myślę, że gdy będziemy potrzebowali jakichś terenów, nie odmówi. Po co walczyć, kiedy można współpracować.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama