Sport

    Panthers Wrocław mistrzami Polskiej Ligi Futbolu...

    Panthers Wrocław mistrzami Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego!

    RYG, inf. prasowa

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Steven White (z piłką) trzykrotnie podawał kolegom z zespołu na przyłożenie, a sam również dołożył 6 punktów po akcji biegowej. Zasłużenie został MVP

    Steven White (z piłką) trzykrotnie podawał kolegom z zespołu na przyłożenie, a sam również dołożył 6 punktów po akcji biegowej. Zasłużenie został MVP XI SuperFinału. ©Marcin Fijałkowski/PLFA

    Panthers Wrocław potwierdziło przysłowie, że do trzech razy sztuka i po dwóch finałowych porażkach z rzędu, za trzecim razem pokonali Seahawks Gdynia w XI SuperFinale Topligi
    Steven White (z piłką) trzykrotnie podawał kolegom z zespołu na przyłożenie, a sam również dołożył 6 punktów po akcji biegowej. Zasłużenie został MVP

    Steven White (z piłką) trzykrotnie podawał kolegom z zespołu na przyłożenie, a sam również dołożył 6 punktów po akcji biegowej. Zasłużenie został MVP XI SuperFinału. ©Marcin Fijałkowski/PLFA

    W rozegranym w sobotę 16 lipca XI SuperFinale Topligi drużyna Panthers Wrocław pokonała na Stadionie Miejskim w Białymstoku zespół Seahawks Gdynia 56:13.

    Panthers Wrocław odpędzili złe duchy. Po dwóch przegranych - w IX i X SuperFinale - w końcu zrzucili z tronu Seahawks Gdynia, którzy zasiadali na nim przez ostatnie dwa lata. Pantery zdemolowały abdykującego mistrza i zasłużenie będą dzierżyć królewskie berło.


    Wrocławianie po porażkach w dwóch ostatnich finałach byli podrażnieni, ale nikt raczej nie przewidziałby takiej dominacji nowego mistrza. Pantery punktowały w praktycznie każdej serii ofensywnej oraz wymuszały straty rywala, który bezradnie przyglądał się poczynaniom zespołu ze stolicy Dolnego Śląska.

    Wrocławianie worek z punktami rozwiązali już w drugiej serii ofensywnej. Steven White wykorzystał świetne bloki linii ofensywnej i posłał długie podanie do Tomasza Dziedzica. Reprezentant Polski urwał się obrońcy, złapał futbolówkę i popędził z nią 73 jardy do pola punktowego. Wrocławianie poszli za ciosem i po kiepskim odkopnięciu piłki przez gdynian, Panthers mieli zaledwie 40 jardów do pola punktowego. Z takiego prezentu skorzystał White, który podał do Patryka Matkowskiego.

    W drugiej kwarcie podopieczni Nicka Johansena jeszcze podkręcili tempo. Kolejne przyłożenia zdobywali Wiktor Zięba, Rickey Stevens i White, który sam wymanewrował całą obronę Seahawks w czwartej próbie. Szczególnie ze zdobycia punktów cieszył się Zięba obchodzący w dniu SuperFinału urodziny. Defensywa nowego mistrza Polski zatrzymywała w zarodku jakiekolwiek próby ataku gdynian dokładając do tego kolejny przechwyt, tym razem w wykonaniu Adriana Brudnego. Fatalnie prezentował się także najlepszy, zdaniem szkoleniowców Topligi, rozgrywający PLFA. Terrance Owens schodził do szatni z tylko dwoma celnymi podaniami. Kolejne dwa padły łupem defensywnych zawodników Panthers.

    Do przerwy Panthers prowadzili 35:0. A Seahawks byli w całkowitej rozsypce i nie udało im się odwrócić losów meczu, co w ostatnich sezonach było ich wizytówką.

    - Jest różnica, gdy zespół konstruuje udane akcje ofensywne i pojawia się iskierka nadziei. Tym razem jednak przyłożenia nie wpadały. Już w pierwszej połowie nie szło nam zbyt dobrze, obrona była zmęczona, bo bez przerwy przebywała na boisku. W końcu z defensywy zeszło powietrze - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Maciej Cetnerowski, trener Seahawks Gdynia.

    Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Wrocławianie nadal dominowali, co potwierdzili przyłożeniami Stevensa. Amerykański running back w całym spotkaniu zdobył 150 jardów i cztery przyłożenia, a ostatnie w trzeciej kwarcie. Seahawks stać było jedynie na honorowe punkty wyróżniającego się Jakuba Mazana oraz weterana futbolowych boisk - Gawła Pilachowskiego.

    - Był to świetny mecz w wykonaniu Panthers. Czasami tak bywa, że decyduje dyspozycja dnia. Szkoda, ale nie zawsze udaje się wygrywać. Mieliśmy dobrą passę przez ostatnie pięć lat, ale w końcu musiała się zakończyć. Żal mi jest zawodników, którzy grali po raz pierwszy w tym sezonie, szkoda że nie udało im się wygrać. Dziękuję Panterom za czysty mecz i gratuluję świetnego przygotowania. Nam bardzo mało wychodziło, szukaliśmy sposobów na rywali, ale dziś żadnego nie znaleźliśmy - dodał Cetnerowski.

    W całym spotkaniu wrocławianie zdobyli w ataku 518 jardów przy zaledwie 233 jardach gdynian. Mało efektywny był dziś running back Josh Quezada, autor zaledwie 60 jardów w 19 próbach. Jednak najlepszy zawodnik sezonu na tej pozycji nie miał miejsca na dobre biegi i co chwila natrafiał na świetnie dysponowaną obronę Panter. Światełkiem w tunelu był skrzydłowy Jakub Mazan, który zdobył piękne przyłożenie i 129 jardów.

    - Nie poszło nam zbyt dobrze i każdy błąd Pantery wykorzystały w 100 proc. Przegraliśmy ten mecz własnymi błędami. Rywal był poza zasięgiem - komplementował przeciwników Jakub Mazan, skrzydłowy Seahawks Gdynia.

    W szeregach Panthers nie było słabych ogniw. Każdy z graczy dołożył swoją cegiełkę do pierwszego w historii klubu tytułu mistrzowskiego, tak upragnionego i wyczekiwanego przez kibiców. Jednak MVP mógł być tylko jeden - Steven White. Amerykański rozgrywający zdobył łącznie 360 jardów i cztery przyłożenia. W trakcie sezonu White ani razu nie zagrał z Seahawks, ale gdy został poddany próbie, to spisał się doskonale.

    - EJ miał problemy z kontuzjami - barkiem i kostką, dlatego nie grał wcześniej przeciwko Jastrzębiom. Na pewno nie był to plan, żeby zmylić rywala. Seahawks to świetna drużyna, ale dziś byliśmy po prostu lepsi - przyznał Nick Johansen, trener Panthers Wrocław.

    Pomimo różnicy klas i sporej liczby puntów, quarterback mistrzów Polski pochwalił przeciwnika. - W tym sezonie jeszcze ani razu nie byłem tak poobijany jak dziś. Defensywa Jastrzębi gra bardzo fizycznie i zasługują na uznanie. Futbol w Polsce i Europie stoi na coraz wyższym poziomie. Potwierdziła to chociażby nasza defensywa. Byli świetni - mówił Steven White, rozgrywający Panthers Wrocław.

    XI SuperFinał zakończył oficjalnie rozgrywki Topligi w 2016 rok. Sezonu obfitował w wiele świetnych zagrań i meczów. Co będzie za rok?

    - To była naprawdę fantastyczna impreza, a sam mecz obfitował w przyłożenia. To była kolejna cegiełka do rozwoju futbolu. Może widownia nie była tak liczba, jak się spodziewaliśmy, ale Primacol Lowlanders Białystok na pewno mają kolejne fundamenty, na których mogą budować przyszłość. To był pierwszy finał na Podlasiu i jestem przekonany, że kolejne również odbędą się w miejscach, w których nie gościł jeszcze SuperFinał - podsumował Jędrzej Stęszewski, prezes PLFA.

    Panthers Wrocław - Seahawks Gdynia 56:13 (14:0, 21:0, 14:6, 7:7)

    I kwarta
    7:0 przyłożenie Tomasza Dziedzica po 73-jardowej akcji po podaniu Stevena White’a (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)
    14:0 przyłożenie Patryka Matkowskiego po 40-jardowej akcji po podaniu Stevena White’a (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)

    II kwarta
    21:0 przyłożenie Wiktora Zięby po 7-jardowej akcji po podaniu Stevena White’a (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)
    28:0 przyłożenie Rickey’a Stevensa po 2-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)
    35:0 przyłożenie Stevena White’a po 43-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)

    III kwarta
    42:0 przyłożenie Rickey’a Stevensa po 5-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)
    49:0 przyłożenie Rickey’a Stevensa po 8-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)
    49:6 przyłożenie Jakuba Mazana po 55-jardowej akcji po podaniu Terrance’a Owensa

    IV kwarta
    56:6 przyłożenie Rickey’a Stevensa po 14-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)
    56: 13 przyłożenie Gawła Pilachowskiego po 4-jardowej akcji biegowej (podwyższenie ze jeden punkt Przemysław Portalski)

    Mecz obejrzało 5200 widzów.

    Nagrody indywidualne za XI SuperFinał:
    MVP meczu: Steven White (rozgrywający Panthers Wrocław)
    Najlepszy zawodnik ataku: Rickey Stevens (running back Panthers Wrocław)
    Najlepszy zawodnik obrony: Adrian Brudny (defensywny liniowy Panthers Wrocław)
    Nagroda Prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego za najbardziej spektakularne zagranie XI SuperFinału: Jakub Mazan (skrzydłowy Seahawks Gdynia)

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ;d

      DEDE (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      DEMOLKA BRAWO PANOWIE!

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać