Ważne
    Mniej dla MOK-u, policji i straży pożarnej

    Mniej dla MOK-u, policji i straży pożarnej

    Grażyna Szyszka

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Mniej dla MOK-u, policji i straży pożarnej
    1/5
    przejdź do galerii

    ©Grażyna Szyszka

    Radni klubu Jana Zubowskiego tną budżet prezydenta Rokaszewicza.
    Przyszłoroczny budżet miasta przygotowany przez prezydenta Rafaela Rokaszewicza został poddany ocenie i ostremu cięciu przez radnych klubu Jana Zubowskiego, poprzedniego włodarza Głogowa.

    Gorąca dyskusja o przyszłorocznym budżecie toczyła się podczas komisję ds. budżetu i rozwoju miasta. Ze względu na mnogość sugerowanych zmian oraz intensywną wymianę zdań, obrady musiały być rozłożone na dwa dni.

    Leszek Drankiewicz, przewodniczący komisji, przedstawił długą listę zmian projektu prezydenckiego budżetu , które w sumie mają pomniejszyć wydatki na łączną kwotę ponad 3,5 mln zł. W miejsce zakwestionowanych zadań, zaproponowano inne, na sumę blisko 1 mln zł.

    Cięcia radnych klubu Jana Zubowskiego dotyczą zarówno planowanych inwestycji, remontów jak i działalności podległych miastu instytucji, a nawet wsparcia policji i straży pożarnej. Z projektu budżetu radni wykreślili, między innymi, 150 tys. zł na bieżącą działalność i doposażenie MOK-u.

    O 275 tys. zł pomniejszono też wydatki zaplanowane m.in. na posiłki regeneracyjne dla pracowników interwencyjnych i skazanych, prace porządkowe w mieście w okresie świąt, naprawy bieżące elementów małej architektury, czy usługi deratyzacyjne itp.

    - Ograniczenie tych środków wiąże ręce szybkiemu reagowaniu na terenie miasta, bo żadne interwencje, choćby na zgłoszenia mieszkańców, nie będą możliwe - przekonywał prezydent Rokaszewicz. - Tak samo jak ograniczenie pieniędzy na obsługę imprez okolicznościowych. To właśnie z tych pieniędzy zakładamy czapkę na ratuszową wieżę, wieszamy flagi w mieście oraz przygotowujemy się do takich imprez jak Dni Głogowa.

    Jednak największe cięcie budżetowego planu dotknęło projekt objęcia udziałów spółki TBS na kwotę 2 mln zł.

    - Zakładaliśmy, że przez trzy kolejne lata dokapitalizowalibyśmy TBS po milionie złotych - wyjaśniał prezydent. - Buduje się kolejny, 14 już blok na osiedlu Piastów Śląskich. Pieniądze pozwoliłyby na utrzymanie czynszów na obecnym poziomie. Drugi milion złotych miał pozwolić na opracowanie koncepcji i dokumentacji pierwszego budynku TBS na terenie po jednostce wojskowej oraz na rozbiórkę dwóch stojących tam budynków, które nie nadają się już do remontu. W przeciągu kilku lat na tym terenie mogłoby powstać osiedle TBS dla ponad 100 rodzin - dodaje.

    Drankiewicz: - Budżet nie jest z gumy



    Taka argumentacja nie przekonuje Leszka Drankiewicza, który uważa, że nowe TBS-y mogą być stawiane na osiedlu Żarków, gdzie są już potrzebne uzbrojenia terenu.

    - Musimy wiedzieć, dlaczego mamy dać milion złotych na budowę TBS-u - twierdzi radny Drankiewicz. - Czyżby rozpoczynano budowę bez zabezpieczenia źródeł finansowania? Drugi milion to także mowa o budowie budynku na terenie byłej jednostki. No to pytamy, po co aż tyle pieniędzy na dokumentację, skoro jest ona tańsza. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi na wiele pytań w sprawie tej inwestycji, dlatego wolimy ściągnąć to zadanie z budżetu.

    Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku policja i straż pożarna nie dostanie z miasta ani grosza. Z listy zadań wypadło w sumie 17 tys. zł dla komendy policji, które miało być m.in. dofinansowaniem zakupu nieoznakowanego radiowozu oraz 100 tys. zł dla PSP.

    - Budżet nie jest z gumy, dlatego nie dodajemy zdań, jeśli nie ma wskazanego źródła finansowania i bierzemy pod uwagę sposób wydawania pieniędzy w ubiegłym roku - wyjaśnia Leszek Drankiewicz dodając, że miasto nie może dawać jałmużny policji i straży. - Zresztą i jedna instytucja i druga korzysta z budżetu obywatelskiego. Czy to jest dobre? Czy pieniądze nie powinny być zarezerwowane tylko dla mieszkańców? - pyta radny Drankiewicz sugerując, że trzeba też uporządkować regulamin tego budżetu.

    Prezydent Rafael Rokaszewicz przyznaje, że mimo pociętego budżetu zadań jest tak dużo, że jego służby będą miały co robić przez cały nadchodzący rok.

    Planowany budżet Głogowa na 2016 rok:
    dochody: - 243.281.647 zł
    wydatki: - 261.466.647 zł
    deficyt: - 18 mln 185 tys. zł

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo