Wrocław: W piątek protest przeciw wielkiej fermie norek...

    Wrocław: W piątek protest przeciw wielkiej fermie norek (ZDJĘCIA)

    Marcin Moneta

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: W piątek protest przeciw wielkiej fermie norek (ZDJĘCIA)
    1/5
    przejdź do galerii
    W piątek o godzinie 13.00 przed Urzędem Wojewódzkim we Wrocławiu mieszkańcy gminy Żórawina oraz przedstawiciele Koalicji Na Rzecz Zakazu Hodowli Zwierząt Futerkowych w Polsce będą protestować przeciw budowie wielkiej fermy norek w miejscowości Brzeście - 15 km od Wrocławia.
    Na fermie, którą buduje firma z kapitałem holenderskim - Rolpi, ma być hodowanych około 185 tys. norek. Będzie to jedna z największych ferm tego typu w Polsce. Mieszkańcy obawiają się, że doprowadzi ona do zanieczyszczenia środowiska naturalnego, będzie powodować ogromny smród i wypłynie na spadek wartości gruntów w okolicy. Skarżą się, że nikt z nimi nie konsultował decyzji o tej budowie.

    Z kolei przedstawiciele koalicji przeciw hodowli podkreślają, że w tak wielkich fermach zwierzęta żyją w okropnych warunkach.
    Poza tym z pewnością będą uciekać i rozprzestrzeniać się po okolicznych gminach i na przedmieściach Wrocławia. Firma Rolpi kupiła grunt od prywatnego właściciela, który z kolei wcześniej kupił go od gminy Żórawina. Teren, na którym ma stanąć ferma ma ponad 40 hektarów.

    - Obawiamy się zanieczyszczenia wody. Poza tym te zwierzęta mogą uciekać, roznosić zarazki. Norki potrafią być agresywne - mogą atakować ptaki i inne drobne zwierzęta.Nie mówiąc już o wielkim smrodzie. Ludzie budowali tu domy i przeprowadzali się z Wrocławia, żeby mieć spokój, ciszę i czystszą przyrodę. Ta ferma wszystko zniszczy - uważa Gertruda Paszyńska z miejscowości Bogunów.

    - Uważamy, że niewłaściwie zostało zbadane oddziaływanie na środowisko tej fermy. Mamy zastrzeżenia do pracy Regionalnej
    Dyrekcji Ochrony Środowiska. Zignorowano fakt, że 7 km od inwestycji znajduje się obszar chroniony Natura2000. Odwołaliśmy się do Krajowej Dyrekcji Ochrony Środowiska i domagamy się działań wojewody. Taka inwestycja pod Wrocławiem może doprowadzić do tego, że do środowiska dostanie się dużo amoniaku i innych toksycznych substancji chemicznych. Poza tym te norki będą uciekać z fermy i rozmnażać się. Wkrótce będzie ich dużo w stanie dzikim. Mogą atakować zwierzęta hodowlane i przenosić zarazki - tłumaczy Julia Dauksza ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki.

    Dodaje, że spółka holenderska zachowuje się jakby działała w jakieś kolonii gospodarczej, a nie w niezależnym kraju - W Holandii wprowadzono zakaz hodowli zwierząt futerkowych, dlatego firmy tego typu przenoszą takie fermy do Polski. Wiedzą, że tu nadzór pod kątem ochrony środowiska nie działa właściwie. Praktycznie u nas mogą robić co chcą - tłumaczy.

    Tymczasem gmina Żórawina zwróciła się już do inwestora o wstrzymanie się z budową. W piśmie, które zamieszczono na stronie internetowej gminy, czytamy, że w związku ze skargami mieszkańców, powstał zespół, który zbada "Raport o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji". Do tego czasu gmina chce, by firma wstrzymała się z budową.

    Czytaj także

      Komentarze (38)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mordercy

      Norka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Dzicz bandycka chamów wiejskich

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ferma norek

      AnnaMaria2013 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Ferma norek to zwykle gospodarstwo hodowlane, często rolno-hodowlane, gdzie farmerzy oprócz hodowli norek zajmują się również uprawą pól uprawnych.
      Fermy norek w polskim rolnictwie nie są niczym...rozwiń całość

      Ferma norek to zwykle gospodarstwo hodowlane, często rolno-hodowlane, gdzie farmerzy oprócz hodowli norek zajmują się również uprawą pól uprawnych.
      Fermy norek w polskim rolnictwie nie są niczym nowym – tradycje hodowli zwierząt futerkowych, w tym i norek, mają w Polsce kilkudziesięcioletnie korzenie.

      Obecnie fermy norek są najbardziej popularne wśród hodowców zwierząt futerkowych. Norki hodowane są na wolnym powietrzu, w zadaszonych pawilonach. Większość polskich ferm norek jest wyposażona w systemy automatycznego pojenia, z chłodną wodą latem i podgrzewaną podczas zimy. Norki karmione są od 2 do 4 razy dziennie za pomocą karmiarek o napędzie spalinowym. Technologia chowu nie przewiduje otwierania klatek do karmienia, a pasza podawana jest bezpośrednio na klatkę. Pasza jest zawsze świeża, o odpowiednich parametrach żywieniowych, zwykle dowożona specjalistycznym transportem z profesjonalnych kuchni paszowych.
      Każda ferma powinna posiadać swój numer weterynaryjny. Nadzór weterynaryjny nad fermami sprawuje Powiatowy Lekarz Weterynarii.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zieloni to czerwoni

      Andrzej Zieliński (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Ciekawe jakie wykształcenie ma ecolocka Julia Dauksza ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki? Chyba w Moskwie:) Czerwona zaraza rozwala polskie rolnictwo. Mają zapewne pieniądze na odszkodowania dla...rozwiń całość

      Ciekawe jakie wykształcenie ma ecolocka Julia Dauksza ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki? Chyba w Moskwie:) Czerwona zaraza rozwala polskie rolnictwo. Mają zapewne pieniądze na odszkodowania dla hodowców. Zarabiają miliony na robieniu ludziom wody z mózgu. Nie polecam!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dziękuje za norki

      Zadnych norek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Mieszkam koło jednej fermy we Wielkopolsce Sz.P Rajmunda G..Na siłę ją wybudowano chociaż nikt jej tu nie chciał,a wszystkie urzędasy byli za tym ze ma być i to 300m od najbliższych zabudowań.Ferma...rozwiń całość

      Mieszkam koło jednej fermy we Wielkopolsce Sz.P Rajmunda G..Na siłę ją wybudowano chociaż nikt jej tu nie chciał,a wszystkie urzędasy byli za tym ze ma być i to 300m od najbliższych zabudowań.Ferma powstała na ponad 10 ha ziemi.Smród jak skurwysyn totalny ledwie idzie żyć kompletnie zasyfił całą,a Muchów miliony przylatuje do domu , właściciel norek milioner wielki dzięki smrodowi który muszę wąchać.Taki pożytek jest z norek.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prywatny inwestor ...

      wpw (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 8

      Firma Rolpi kupiła 42 ha gruntu rolnego od syna wójta gminy Żórawina za ponad 1,5 mln zł. Trudno by wójt nie pomógł w ciągu 1,5 roku załatwić wszystkie pozwolenia i nie informował o tym mieszkańców...rozwiń całość

      Firma Rolpi kupiła 42 ha gruntu rolnego od syna wójta gminy Żórawina za ponad 1,5 mln zł. Trudno by wójt nie pomógł w ciągu 1,5 roku załatwić wszystkie pozwolenia i nie informował o tym mieszkańców ani nawet Radę Gminy to przekręt w biały dzień. Takiego wójta powinno się wywieźć na taczkach na tą fermęzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      xyz

      xyz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 12

      Jedna osoba pokusiła się na spory zarobek nie zwracając uwagi na mieszkańców swojej własnej gminy??? I jeszcze nazywa się wójt? heh śmiech na sali..

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zapomnieli

      Dama z norką. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 20

      To są grunty rolne i nic wam do tego.To jest wieś.A gdyby przedostało się do Wrocławia parę sztuk norek,to wytępiły by szczury z pl.Kościuszki.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      popieram demonstrację

      urzędas (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 10

      Niestety urzędnikom nie wolno dołączyć do Was, ale chętnie byśmy wyszli. Macie nasze poparcie, tylko nie dewastujcie placu, zaparkowanych samochodów i elewacji budynku, to nikt nie będzie miał...rozwiń całość

      Niestety urzędnikom nie wolno dołączyć do Was, ale chętnie byśmy wyszli. Macie nasze poparcie, tylko nie dewastujcie placu, zaparkowanych samochodów i elewacji budynku, to nikt nie będzie miał żadnych pretensji.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A

      wer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 11

      Jacy ci Holendrzy nowocześni, a una znowu zaścianek.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KOSZMAR

      Tojawroclaw (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 26

      Polska nie jest krajem bezprawia. Jeśli doszło do nieprawidłowości, należy je wyjaśnić. Ktoś wydał jakieś decyzje, które pewnie można unieważnić. Jaki gospodarz terenu zgodził się na to? Zacząć...rozwiń całość

      Polska nie jest krajem bezprawia. Jeśli doszło do nieprawidłowości, należy je wyjaśnić. Ktoś wydał jakieś decyzje, które pewnie można unieważnić. Jaki gospodarz terenu zgodził się na to? Zacząć trzeba od wójta. Reszta to tylko decyzje na podstawie jego wniosków. Jak można było do tego dopuścić?! Czy w tej Żórawinie nie ma kompetentnych urzędników? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gratuluję decyzji naszym władzom

      maćko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 13

      Fretka jest jak kuna. Zaczną zamieszkiwać sąsiednie domostwa a potem przemieszczą się w inne rejony miasta. Zobaczcie jakie szkody może wyrządzić kuna. Przy tak dużych hodowlach zawsze iluś...rozwiń całość

      Fretka jest jak kuna. Zaczną zamieszkiwać sąsiednie domostwa a potem przemieszczą się w inne rejony miasta. Zobaczcie jakie szkody może wyrządzić kuna. Przy tak dużych hodowlach zawsze iluś zwierzętom udaje się uciec. Takie debilne decyzje zmieniają nasze otoczenie i zakłucają naturalny biosystem.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama