Ważne
    Jak zmierzyć tramwaj? MPK potrzebuje na to ponad roku

    Jak zmierzyć tramwaj? MPK potrzebuje na to ponad roku

    Jerzy Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Jak zmierzyć tramwaj? MPK potrzebuje na to ponad roku

    ©Janusz Wójtowicz/ Gazeta Wrocławska

    Wrocławskie MPK nie ma zielonego pojęcia jaką szerokość mają ich tramwaje. A konkretnie tramwaje razem z odstającymi od nich lusterkami. Od ponad roku firma nie jest w stanie podać konkretnych wymiarów Zarządowi Dróg i Utrzymania Miasta, który z kolei potrzebuje takich danych dla firm wykonujących przebudowę torowisk.
    Jak zmierzyć tramwaj? MPK potrzebuje na to ponad roku

    ©Janusz Wójtowicz/ Gazeta Wrocławska

    Mało ważny szczegół? Tak się tylko wydaje. Przypomnijmy tylko jak w styczniu zeszłego roku tramwaj próbny nie zmieścił się na przebudowanej właśnie pętli przy ul. Grabiszyńskiej. Zahaczył o słupy trakcyjne właśnie swoimi odstającymi lusterkami.
    - To po tym incydencie zdecydowaliśmy się wystąpić do MPK o podanie konkretnych wymiarów, w tym szerokości tramwajów poruszających się po Wrocławiu - tłumaczy Ewa Mazur z wrocławskiego ZDiUM-u.- Oczywiście interesuje nas szerokość wozu razem z lusterkami, które przecież mogą być bardzo różne - dodaje Ewa Mazur.

    Urzędnicy na odpowiedź od przewoźnika czekają już ponad rok. I wcale nie chodzi o to, że pismo ugrzęzło gdzieś w urzędniczych szufladach. - Wysłaliśmy w tej sprawie oficjalnie pisma do producentów naszych tramwajów, czyli do czeskiej Skody i wrocławskiego Protramu - tłumaczy Agnieszka Korzeniowska z wrocławskiego MPK. - Dostaliśmy już odpowiedź od Czechów, ale wciąż czekamy na pismo od polskiego producenta. Sprawa powinna się wyjaśnić w ciągu najbliższych dwóch miesięcy - twierdzi rzeczniczka miejskiego przewoźnika.

    A nie łatwiej wysłać na zajezdnię człowieka z solidną miarą, który co do milimetra wymierzyłby szerokość wszystkich modeli wraz z lusterkami?

    Agnieszka Korzeniowska z MPK twierdzi, że sprawa do łatwych nie należy. - Nie problem zmierzyć szerokość wozu z lusterkiem na prostym odcinku torów - przyznaje. - Sprawa komplikuje się na łukach torów na pętlach tramwajowych, przy różnych mechanizmach regulacji lusterka, a nawet w zależności od wzrostu motorniczego, który przecież ustawia lustro "pod siebie"
    - tłumaczy.

    Dlatego MPK samo nie zmierzyło szerokości tramwajów? Bo mogłoby się okazać, że wykonawcy znów dostaną nieprecyzyjne dane. Wysłano oficjalne pisma do producentów wozów MPK (m.in. do czeskiej Skody i wrocławskiego Protramu), by ci sami określili wymiary w milimetrach. Dopiero, gdy odpowiedzi pojawią się na papierze, będzie je można przekazać ZDiUM-owi i dalej projektantom.

    Czy to znaczy, że do tego czasu będą oni projektować w ciemno. Oczywiście nie. Są ogólne wytyczne, których muszą przestrzegać. - Po kłopotach na pętli przy ul. Grabiszyńskiej próbowaliśmy zrobić rozeznanie jak przewoźnicy w innych miastach radzą sobie z tym problemem - opowiada Korzeniowska. - Niestety, okazało się, że nie ma żadnych wzorców na których można się oprzeć. Praktycznie każde miasto ma inne wozy i ine wytyczne co do wymiarów - dodaje Korzeniowska i zaznacza, że Wrocław będzie pierwszym miastem, który kompleksowo rozwiąże problem. Kiedy? Za około dwa miesiące.

    Czytaj także

      Komentarze (55)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co za żal :/

      jak zwykle (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 19

      Bo to Polska, nie elegencja Francja :D

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Prezydencie

      Colombo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 13

      Jeżeli Pana Dyrektorzy czy Prezesi potrzebują do ustaleń pomocy
      mediów, to oznacza jednoznacznie, że nie nadają się na swoje
      stanowiska. To skandal, by robić taki cyrk, dyscyplinarka !!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co za debilizm

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 9

      kwestię różnych ustawień lusterka można prosto rozwiązać - wystarczy ustawić na maksymalne wychylenie, wtedy każde inne też się zmieści. Do tego zatrzymać tramwaj na szczycie łuku i będzie maks....rozwiń całość

      kwestię różnych ustawień lusterka można prosto rozwiązać - wystarczy ustawić na maksymalne wychylenie, wtedy każde inne też się zmieści. Do tego zatrzymać tramwaj na szczycie łuku i będzie maks. odchylenie od osi toru.
      Problem jest w tym, że aby na to wpaść trzeba pomyśleć, a to niektórych najwyraźniej chyba boli, bo unikają tego jak ognia.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nowy wydział w magistracie: GPSy, komputery, limuzyny i premie

      magistracki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 11

      Po pół roku ogarną temat. A wyniki swych prac wyślą pocztą dyplomatyczną via Pekin i Tokyo, w pozłacanej kopercie z platynowa nitką. Na szefa wydziału mierzenia tramwajów typuje Sławomira Wojtasa z...rozwiń całość

      Po pół roku ogarną temat. A wyniki swych prac wyślą pocztą dyplomatyczną via Pekin i Tokyo, w pozłacanej kopercie z platynowa nitką. Na szefa wydziału mierzenia tramwajów typuje Sławomira Wojtasa z Wrocław 2012 i pania Malarę z tej samej spółeczki do objasniania publicznie postępu prac przy analizie wyników GPSzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ręce precz od MPK

      Wybitny mgr z metra, związkowiec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 7

      Bohaterscy profesjonaliści z MPK stworzeni zostali do celów wyższych np. inkasowa chajsu. Nie można wymagać , aby ludzie takiego formatu zajmowali sie jakimś mierzeniem szerokości tramwajów. Plebs...rozwiń całość

      Bohaterscy profesjonaliści z MPK stworzeni zostali do celów wyższych np. inkasowa chajsu. Nie można wymagać , aby ludzie takiego formatu zajmowali sie jakimś mierzeniem szerokości tramwajów. Plebs nie może tego pojąć. Ofiarni przywódcy związków zawodowych powinni wziąć w obronę bohaterski management MPK. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie trzeba być detektywem, żeby przyłożyć miarkę do tramwaja.

      James Bond (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 15

      Pani Korzeniowska z MPK po prostu tak pięknie opowiada o rzeczach o których nie ma kompletnie pojęcia.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sie rządzi , sie żyje, klawo żyje

      www (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 13

      Bo, oni tam maja posady z nomenklatury i nie muszą mieć o niczym pojęcia. Wystarczy , że np posiadają wiedzę i umiejętnośc potrzebną do żucia gumy i chodzenia po lini prostej jednocześnie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Aa ciekawe czy długośc tramwaju

      JA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 11

      zależna jest od długości Pałki motorniczego, tylko kurna co z motorniczą? A już wiem wtedy jest czarna dziura i następuje zakrzywienie czasoprzestrzeni co zdarza się w MPK Wrocław nagminnie - nigdy...rozwiń całość

      zależna jest od długości Pałki motorniczego, tylko kurna co z motorniczą? A już wiem wtedy jest czarna dziura i następuje zakrzywienie czasoprzestrzeni co zdarza się w MPK Wrocław nagminnie - nigdy nie wiadomo kiedy i gdzie się pojawi mimo sztywnych ram czasowych:)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Najlepsze wybrane wątki - konkurs w formie pytań - podję pierwszy:

      Levy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 10

      W jakim mieście tramwaj zmienia swą szerokość w zależności od wzrostu motorniczego?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tego to by chyba i Bareja nie wymyślił

      Levy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 7

      Przecież nic prostszego, wystarczy zajrzeć w dokumentację tramwaju i rysunki techniczne, przecież takie informacje dostaje się wraz z zakupionym pojazdem, ok zgubiły się no to biorę miarkę...rozwiń całość

      Przecież nic prostszego, wystarczy zajrzeć w dokumentację tramwaju i rysunki techniczne, przecież takie informacje dostaje się wraz z zakupionym pojazdem, ok zgubiły się no to biorę miarkę rozkładam lusterka na maksa i podaję szerokość maksymalną, czy to jest tak trudne i skomplikowane. Masakra co to za idioci tam pracują. Ok potrzeba mieć dokumenty z fabryki, które to potwierdzają, to co kurna nie dostali jak kupowali skody, jak kupuje Skodę w salonie to dostaję książkę pojazdu z wszelkimi danymi, czy tramwaj takiej książki nie posiada?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nowy geniusz matematyczny

      Leszek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 9

      "Sprawa komplikuje się na łukach torów na pętlach tramwajowych". Według Pani Agnieszki szerokośc tramwaju zmienia się na zakręcie. Ciekawe czy w czasie jazdy pod górę albo w dół wysokość tramwaju...rozwiń całość

      "Sprawa komplikuje się na łukach torów na pętlach tramwajowych". Według Pani Agnieszki szerokośc tramwaju zmienia się na zakręcie. Ciekawe czy w czasie jazdy pod górę albo w dół wysokość tramwaju się zmienia? zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Fizyka

      James Bond (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 11

      Wózki jezdne są skrętne i pudło tramwaju się nieco odchyla (zachodzi na zakrętach), ale to jest przecież naturalne i logiczne.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo