Zmarło dziecko, które urodziło się po nieudanej aborcji

    Zmarło dziecko, które urodziło się po nieudanej aborcji

    Agata Wojciechowska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Zmarło dziecko, które urodziło się po nieudanej aborcji

    ©archiwum Polskapresse/zdjecie ilustracyjne

    Dziecko, które urodziło się żywe podczas zabiegu przerwania ciąży w szpitalu przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu, zmarło w piątek rano. Wczoraj szpital powiadomił o tym prokuraturę. Ta wszczęła śledztwo.
    Zmarło dziecko, które urodziło się po nieudanej aborcji

    ©archiwum Polskapresse/zdjecie ilustracyjne

    Przypomnijmy, że na przełomie stycznia i lutego w szpitalu przy ul. Kamieńskiego odbywał się zabieg przerywania ciąży, poprzez wywołanie wcześniejszego porodu. Specjalna komisja lekarzy miała wyrazić na niego zgodę z przyczyn poważnych wad genetycznych płodu.

    Podczas zabiegu okazało się jednak, że dziecko jest większe niż przewidywano - waży nie 500, a 700 gram. Wtedy neonatolodzy podjęli decyzję o ratowaniu noworodka, zaintubowali go i poddali intensywnej terapii. Dziecko zabieg przeżyło. Według lekarzy, urodziło się w 23. - 24. tygodniu ciąży

    Według medialnych doniesień, lekarze mieli popełnić błąd przy ocenie wieku dziecka. Lekarze nie odpowiadali jednak na te oskarżenia, zasłaniając się tajemnicą lekarską i żądaniami rodziców. Dyrekcja szpitala po tym zdarzeniu wszczęła kontrolę na oddziale.

    Więcej o sprawie pisaliśmy tutaj: Miała być aborcja, skończyło się porodem. Błąd w szpitalu przy Kamieńskiego?

    Wczoraj prokurator został poinformowany przez szpital przy ul. Kamieńskiego, że dziecko zmarło w piątek rano. Prokuratura zamknęła dotychczas prowadzone postępowanie wyjaśniające i wszczęła śledztwo w sprawie popełnienia przestępstwa. Na razie nie wiadomo, czy będzie to śledztwo w sprawie błędu lekarskiego, czy też w sprawie zabiegu przerwania ciąży za zgodą matki wbrew obowiązującym przepisom. Prokuratura zabezpieczyła dokumentację i przesłuchała matkę w charakterze świadka.

    Czytaj także

      Komentarze (82)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak można się pomylić w ocenie wielkości dziecka o 20%

      Podjudzacz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      "Podczas zabiegu okazało się jednak, że dziecko jest większe niż przewidywano - waży nie 500, a 700 gram." - to lekarze czy konowały???

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a w Kielcach

      tyle (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      W kieleckim szpitalu na Czarnowie kobieta przyszła z krwawieniem w ciazy.Byla w 10 tv i to było zagrożenie poronienia.Nie dali jej żadnych leków i odesłali do domu.Dziewczyna po tygodniu...rozwiń całość

      W kieleckim szpitalu na Czarnowie kobieta przyszła z krwawieniem w ciazy.Byla w 10 tv i to było zagrożenie poronienia.Nie dali jej żadnych leków i odesłali do domu.Dziewczyna po tygodniu poroniła...Lekarze to hu***.Albo raz też tak było,ze dziewczyna przyszła w ciazy z bólami,a lekarze powiedzieli jej,ze dziecko nie żyje i była umówiona na łyżeczkowanie.Zrobili USG i dziecko żyło.Zle zbadali kobietę...

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :(

      aga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Mamo zmarłego dziecka, ciesz się- stało się jak chciałaś!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Madzia

      syla (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Jednak są jeszcze bardziej głupi i podli ludzie od tych którzy chcą abotrcji.Ale Ty głupia jesteś pisząc takie pierdoły.Wez sie rozpedz i uderz glowa w mur!Najpierw myśl,potem pisz.Jak można...rozwiń całość

      Jednak są jeszcze bardziej głupi i podli ludzie od tych którzy chcą abotrcji.Ale Ty głupia jesteś pisząc takie pierdoły.Wez sie rozpedz i uderz glowa w mur!Najpierw myśl,potem pisz.Jak można mówić,ze dobrze ze zabili to dziecko.Pewnie nie masz dzieci i nie wiesz jak to jest!Ja też nie mam jeszcze dzieci,ale przynajmniej nie pisze takich pierdol jak Ty...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co za koszmar

      madzia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

      Wspolczuje rodzicą bardzo bo musieli podjąć taką a nie inna decyzje.Jeżeli dziecko miało poważne wady genetyczne to lepiej ,że usunęła tą ciążę bo kruszynka musiałaby cierpieć żyjąc z tak firmą...rozwiń całość

      Wspolczuje rodzicą bardzo bo musieli podjąć taką a nie inna decyzje.Jeżeli dziecko miało poważne wady genetyczne to lepiej ,że usunęła tą ciążę bo kruszynka musiałaby cierpieć żyjąc z tak firmą matką.Tylko dziecko musiało by ponosić za to odpowiedzialność a tak mały aniołek przynajmniej odpoczywa z spokoju [*] Dziecko chore to też dziecko.Dawałoby jej tyle radości jak każde zdrowe dziecko i nie chodzi tu o geny o których tu każdy pisze tylko o to że to jest przecież dziecko,ono czuje jak kazdy z nas, rozumiem wzburzenie innych...To przecież był już 5 miesiąc wiec pewnie czuła ruchy aniolka,wiec ten koszmar pozostanie jej do końca życia w pamięci.Oby została osądzona tam na górze...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Współczuje

      fan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

      Współczuję tej niedoszłej matce, bo to ona głównie będzie się borykała z faktem, że zabiła dziecko - takie czy inne. Mam nadzieję, że Bóg jej to wybaczy o ile sama będzie chciała.
      A póki co -...rozwiń całość

      Współczuję tej niedoszłej matce, bo to ona głównie będzie się borykała z faktem, że zabiła dziecko - takie czy inne. Mam nadzieję, że Bóg jej to wybaczy o ile sama będzie chciała.
      A póki co - KONDOLENCJE "rodzicom".zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a jednak sukces morderców w białych fartuchach

      Andrzej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 3

      "Zmarło dziecko, które urodziło się po nieudanej aborcji" jak to nie udanej?! jest przecież sukces w końcu zabiliście jednak kolejne dzieciątko

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ..

      Greg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 10

      Pewnie "mamusia"w końcu zadowolona...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do Greg

      syla (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      na pewno zaciera juz ręce...Nie no pewnie cierpi z tego powodu,chce współczucia jak jedna osoba to skomentowała,ale ten bol to na jej własną odpowiedzialność,więc dlaczego mam jej wspólłczuć????Ona...rozwiń całość

      na pewno zaciera juz ręce...Nie no pewnie cierpi z tego powodu,chce współczucia jak jedna osoba to skomentowała,ale ten bol to na jej własną odpowiedzialność,więc dlaczego mam jej wspólłczuć????Ona chciała aborcji wiec ja ma.Zycze jej koszmarów przez całe życie...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prawda

      xxx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 8

      Prawda więc jest taka że w Polsce jest jednak zezwolenie na aborcję na podstawy wad i chorób genetyczne. Więc nie rozumiem po co ten cały cyrk z ustawą o Aborcji :/ Ostatnio oglądałam jakieś baby...rozwiń całość

      Prawda więc jest taka że w Polsce jest jednak zezwolenie na aborcję na podstawy wad i chorób genetyczne. Więc nie rozumiem po co ten cały cyrk z ustawą o Aborcji :/ Ostatnio oglądałam jakieś baby tzn psycholog panią Dowbor itp w Dzień dobry tvn które mówił na temat Wychowania Seksualnego w Szkołach A ja myślę że rodzicom by to się przydało ta cała antykoncepcja itp Bo niektórym ta ustawa będzie potrzebna tylko dlatego że będą miały wybór czy urodzić dziecko czy nie bo z nieodpowiednim partnerem albo ich nie stać a wiadomo jaka jest korupcja wśród lekarzy. Jak chcą aborcji proszę za swoje pieniądze a nie z kasy państwa :Dzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Każdy kij ma dwa końce...

      Drobiazgowa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 15

      A ja bardzo współczuję wszystkim osobom mającym związek z tą sprawą. Jest do dramat moralny przede wszystkim dla rodziców. Nie oceniajcie tych ludzi. Przypuszczam, ze podjęłabym taką samą decyzję....rozwiń całość

      A ja bardzo współczuję wszystkim osobom mającym związek z tą sprawą. Jest do dramat moralny przede wszystkim dla rodziców. Nie oceniajcie tych ludzi. Przypuszczam, ze podjęłabym taką samą decyzję. Jeśli nie ma ratunku dla dziecka, a w ten sposób można ulzyć, a właściwie nie dopuścić do cierpienia... Ktoś spaprał sprawę z ocenieniem wieku płodu, szkoda, że zabieg miał miejsce tak późno, gdybać można bez końca i bez sensu w tej sytuacji.
      Moim zdaniem, aborcja powinna być w pełni legalna i dostępna. Przypuszczam, ze żadna myśląca kobieta nie uznałaby tego rozwiązania za metodę antykoncepcji, a te nie myślące, cóż, może lepiej, żeby takie geny nie były przekazywane...
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie wszystkie wady genetyczne to 'brak ratunku dla dziecka'

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 16

      Zespół Downa to nie wyrok śmierci. Jeśli traktujesz macierzyństwo tylko jako przekazywanie genów to gratulacje...Pełno jest niedojrzałych kobiet, które traktują możliwość aborcji jako jedną z metod...rozwiń całość

      Zespół Downa to nie wyrok śmierci. Jeśli traktujesz macierzyństwo tylko jako przekazywanie genów to gratulacje...Pełno jest niedojrzałych kobiet, które traktują możliwość aborcji jako jedną z metod rozwiązywania problemu niechcianej ciąży, a stwierdzenie, że geny głupich lasek przynajmniej nie będą przekazywane dalej nawet nie nadaje się do skomentowania. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie zrozumieliśmy się

      Drobiazgowa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Oczywiście, że zespół Downa to nie wyrok, nie znamy jednak całego spektrum schorzeń, wiadomo jednak, ze DS nie było jedyną chorobą tego dziecka. Nie zrozumiałeś/aś mnie- napisałam jeśli nie byłoby...rozwiń całość

      Oczywiście, że zespół Downa to nie wyrok, nie znamy jednak całego spektrum schorzeń, wiadomo jednak, ze DS nie było jedyną chorobą tego dziecka. Nie zrozumiałeś/aś mnie- napisałam jeśli nie byłoby ratunku. Czy lepiej urodzić mimo wszytsko dziecko, które mając tak złożoną nieoperacyjną wadę serca, płuc, etc, które po porodzie zachowuje się jak ryba wyciągnięta z wody? Czy to jest lepsze? Nie, nie traktuję macierzyństwa jako przekazywania genów, jednak nie czuję się w obowiązku pisać na tym forum o tym :). OK, więc powiedz mi, czy np. chciałabyś, żeby ludzie pokroju np. Mariusza T., Adolfa H. czy inni zapisujący swoją obecność na czarnych kartach historii przekazywali na maxa swoje geny dalej? Ja nie... Ale to taka subiektywna "zachcianka". Po prostu pewnych ludzi powinno być jak najmniej. Jeśli któraś kobieta to robi- jej sprawa. Zrozum, to zostaje w spokoju, lub nie, jej sumienia. Nie grzeb innym w majtkach, że tak dosadnie i brzydko napiszę ;)zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama