Legnica: Kolejny proces policjantów oskarżonych o przyjęcie...

    Legnica: Kolejny proces policjantów oskarżonych o przyjęcie łapówki

    Zygmunt Mułek

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Przed legnickim Sądem Apelacyjnym rozpoczął się wczoraj proces dwóch legnickich policjantów. Tomasz K. jest oskarżony o przyjęcie od przestępcy trzech tysięcy złotych łapówki w zamian za doprowadzenie do umorzenia sprawy. Jarosław J. usłyszał zarzut pomocy w jej tuszowaniu.
    W pierwszej instancji Tomasz K. został skazany na półtora roku więzienia, a Jarosław J. na rok. Bez zawieszenia. Obaj twierdzą, że zostali wrobieni. Ich obrońcy odwołali się od tych wyroków.

    W sądzie apelacyjnym wyroki, w zdecydowanej większości, zapadają podczas pierwszej rozprawy. Tym razem nie zapowiada się na szybkie zakończenie sprawy. Już na początku przewodniczący składu sędziowskiego Lech Mużyło ze zdziwieniem stwierdził, że jeden z trzech obrońców Tomasza K. ani razu nie stawił się na rozprawę w sądzie pierwszej instancji. Dlaczego? - Nie zastanawiałem się nad tym. Miałem pełne zaufanie do sądu - tłumaczył Tomasz K.

    Jego inny obrońca, Sławomir Waliduda, próbował tę sytuację tłumaczyć, ale zirytowany sędzia Mużyło zarządził przerwę. Czy nieobecność jednego z obrońców podczas procesu ma znaczenie? Oficjalnie nikt nie chciał się na ten temat wypowiedzieć. Ale jak wytłumaczył nam jeden z adwokatów, ze względów formalnych proces Tomasza K. powinien wrócić do ponownego rozpatrzenia. Brak obrońcy mógłby zostać potraktowany jako uchybienie procesowe.

    Wyrok skazujący to dla nas śmierć cywilna - mówią poilcjanciSędzia Lech Mużyło odroczył proces. Zgodził się na dopuszczenie nowych dowodów i nowego świadka. Tomasz K. i Jarosław J. przychodzą do sądu z rodzinami. Towarzyszą im koledzy policjanci, którzy są przekonani o ich niewinności. Obaj mają wiele do stracenia. - Wyrok skazujący to dla nas śmierć cywilna - mówią.

    Ich proces w pierwszej instancji, tak jak i akt oskarżenia, był w znacznej części utajniony. Tomasz K. przepracował w policji 15 lat. Teraz jest zawieszony i pobiera połowę pensji. W grudniu 2008 r. przed pościgiem policyjnym uciekli dwaj złodzieje wycinający szyny na nieczynnym torowisku. Porzucili starego poloneza. Jeden ze złodziei był także policyjnym informatorem. To on przyszedł do Tomasza K. z prośbą o pomoc. Według oskarżenia, policjant przyjął propozycję umorzenia sprawy za 6 tys. zł. Stanęło na połowie tej kwoty. Policjant twierdzi, że ten przestępca był jego informatorem, o czym wiedzieli przełożeni oskarżonego. Według wersji Tomasza K., przestępca, bojąc się więzienia za inne przewinienia, poszedł na współpracę z ABW i obciążył policjanta.

    Drugi z policjantów Jarosław J. przepracował w policji 20 lat. W latach 90. zwalczał przestępczość nieletnich. Wraz z kilkoma kolegami został pomówiony o bicie nieletniego złodzieja. Był też zawieszony, ale ostatecznie został oczyszczony z zarzutów.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      paranoja

      Lechu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 26

      Jeżeli do tej pory panowie i panie pismaki nie zauważyliście naginania prawa ze strony Sądu to poczytajcie sobie odwołań obrońców i policjantów, może wtedy przejrzycie na oczy jak jest ta sprawa...rozwiń całość

      Jeżeli do tej pory panowie i panie pismaki nie zauważyliście naginania prawa ze strony Sądu to poczytajcie sobie odwołań obrońców i policjantów, może wtedy przejrzycie na oczy jak jest ta sprawa sterowana przez
      niezawisły Sąd na polecenie B z KMP za pośrednictwem SR w Legnicy.
      Chłopaki zostali skazani już w roku 2006 kiedy zostali zatrzymania przez BSW KGP sekcja przy KWP Wrocław może tak by ktoś przyjżał się Panu prokuratorowi co polecił zatrzymać tych policjantów co wyprawiał w trakcie postępowania z funkcjonariuszami BSW.
      Dlaczego w trybie natychmiastowym jak sprawa nabrała tempa -odeszło z policji dwóch wysokich f-szy KWP.
      Ta sprawa to pokazówka i nic więcej, doprowadzicie państwo do tego że Ci policjanci skończą tragicznie życie, jak to pokazują statystyki do których także należy doliczyć i Sędziów.
      Zastanówcie się państwo co robicie. Dowodów nie ma a skazanie musi być. Paranoja.
      Złodziej złodziejowi zaprzecza na sprawie, zeznania są odmienne wykluczające się - bo kłamią, a skazanie i tak musi być. Brawo Panie komendancie Bąk-może jeszcze pan kogoś postraszy BSW że go załatwią-jak tylko będzie chciał.
      Jeszcze jedno dobrze że Sąd nie zauważył na Sali i nie spisał niezależnego obserwatora z nikąd ?
      Pozdrowienia
      Obserwator Obserwatora
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jaki pan taki kram

      Tomek K. to ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 19

      Panie Mułem gdzie żeś pan wyssał informację o 6 tyś. złotych? Opowiadałem Panu osobiście o tej sprawie a Pan już drugi raz jakieś brednie wypisuje. Napisz Pan, że prokurator zapoznawał świadków z...rozwiń całość

      Panie Mułem gdzie żeś pan wyssał informację o 6 tyś. złotych? Opowiadałem Panu osobiście o tej sprawie a Pan już drugi raz jakieś brednie wypisuje. Napisz Pan, że prokurator zapoznawał świadków z aktami( tak zeznawali), że sąd odrzucił wszystkie wnioski dowodowe obrony, że sąd nie dopuścił prokuratora na świadka - podobnie jak agentów ABW, którzy nawijaki mu makaron na uszy o świadku koronnym w zamian za te brednie. Napisz Pan o tym jak wyciągnęli go z pudła. Może o śledztwie przeciwko przeciwko policjantom z Biura Spraw Wewnętrznych, którzy mataczyli w tej sprawie, nakłaniali do fałszywych zeznań żeby nas wrobić, albo o tym , że jeden z tych co nas pomawiali w kwietniu 2009 przed sądem przyznał się, że tą wersję ustalili przy udziale tych co nas zatrzymali...Ten zawód obliguje do czegoś .zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama