PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Artykuł

Na stadionie tym razem spór o kable

Na stadionie tym razem spór o kable

Budowa stadionu na Maślicach została wznowiona, ale nie opuszczają jej kolejne problemy (© fot. paweł relikowski)

Gazeta Wrocławska Marcin Rybak

2010-03-13 06:00:40, aktualizacja: 2010-03-13 11:24:34

Kolejne zamieszanie na budowie wrocławskiego stadionu. Ogłoszony niedawno przetarg na dostawę kabli został oprotestowany. Zainteresowane kontraktem firmy twierdzą, że jego warunki preferują jednego dostawcę - szwajcarską spółkę Reichle &De-Massari.

Na dodatek w warunkach przetargu znalazł się wymóg, by kable miały napis "stadion Wrocław". - 15 lat jestem w branży i nikt nie chciał kabli z napisem - mówi Paweł Migda z krakowskiej firmy Lanster.

Z wymogu napisu na kablach spółka Wrocław 2012, nadzorująca budowę stadionu, wycofała się, ale z tego, żeby przewody dostarczyła forma Reichle & De-Massari - nie.

Dlatego firma Lanster złożyła odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej przy Urzędzie Zamówień Publicznych.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Jej zdaniem w warunkach przetargu należało powołać się na techniczne wymagania, wynikające z Polskiej Normy, a nie na nazwę konkretnej firmy.

Spółka Wrocław 2012 tłumaczy, że kable mają być częścią całego systemu informatycznego na stadionie. A projektujący go inżynier wybrał system szwajcarskiej firmy. - Kable są częścią systemu teleinformatycznego. Muszą spełniać wymagania firmy Reichle, bo inaczej nie dostaniemy 20-letniej gwarancji - mówi prezes Wrocławia 2012, Sławomir Wojtas. Migda: 15 lat jestem w branży i nikt nie chciał kabli z napisem

Prezes przyznaje, że jeśli Lanster wygra w KIO, to może to oznaczać konieczność zmiany projektu i przetarg się przeciągnie. Jest jednak pewien, że Izba uzna argumenty spółki Wrocław 2012. - Protesty na warunki przetargu złożyły trzy firmy, a po naszych wyjaśnieniach tylko jedna zdecydowała się na skargę do KIO - mówi Wojtas.
Migda przekonuje, że nie potrzeba zmieniać projektu. - Przecież każdy system musi być zgodny z obowiązującymi normami. Ja mogę zaoferować system z 25-letnią gwarancją.
strona: 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (10)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

buble

maxim (gość) 15.03.10, 14:13:23

Cytat:
Czy naprawdę nie można niczego w tym mieście przygotować na czas i zgodnie z prawem Kto pracuje w tej spółce skoro o podstawowych przepisach dla budowy stadionu nie ma pojęcia ? Czy ta spółka korzysta z obsługi prawnej ?


W tej spółce dobrze zarabiają.
Im dłuzej stadion bedzie budowany tym wiecej kasiory wyciagną :P

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Co za różnica , i tak nie zdążą

maxim (gość) 15.03.10, 14:11:35

wrocławianiN napisał " Bardzo dobry i słuszny pomysł bo elimunuje a przynajmnie bardzo ogranicza przecieki kabli na zewnątrz.
Panie Prezesie Miogda jak pana nie chcą to niech siępan nie pcha i nie utrudnia nam budowy wrocławskiego stadionu. Wiadomo że wolałby pan pewno by to był krakowski stadion. Czasu już nie ma i budowa wrocławskiego stadionu powinna być zwolniona z trybu przetargów publicznych. "

Facet nie utrudnia tylko nie chce być oszukany.
On prowadzi własną firmę i musi o nią dbać.
Co do Twej propozycji omijania prawa aby przyspieszyć budowę proponuje postawić tam specjalny wygłuszony barak z wielkim stołem do podawania pieniędzy pod nim a budowa ruszy z kopyta.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Co za różnica , i tak nie zdążą

maxim (gość) 15.03.10, 14:06:34

Taurus napisał" @@Że w dziadowskim kraju żyjemy to już wiem.
### Nie wiem ilu was dziadów jest ale my zyjemy w normalnym kraju.



@@@Ale że aż w takim. Po kablach oprotestuje jakiś kretyn, sprzedawca nasion trawy. Po nim producent farb i sprzedawca pędzli. I tak można mnożyć ile tylko się da. To jest pokłosie rządu Kaczorów.
### Sam jesteś pokłosiem nie wiem czego.
Za Kaczorów tego by nie było bo nikt by 'liberalnie " nie przymykał oczu na łamanie prawa.
Oprotestować można wszystko jesli zostało przeprowadzone niezgodnie z prawem szczególnie gdy moja firma ma na tym tracić.
Dość republiki kolesiów


@@@"Teraz zbieramy tego żniwa. " ###Przypominam ci że rządzą liberałowie. Gdy ostatni raz rządzili to tez cwaniacy zdążyli się nachapać i nakraść.
Jeszcze się dowiesz po latach ile lodów nakręcili.
Ustawienie przetargu pod jednego producenta t preferowanie dostawców jego wyrobów.
prosty ordynarny kant ale przeciwnik kaczyzmu udaje ze tego nie rozumie.


@@@Każdy jest podejrzany i podejrzewa drugiego, a ten drugi pierwszego i trzeciego. Tu nie da się żyć. Kretyni wypierają normalnych. ###Tobie nie grozi wyparcie skoro nie jesteś w stanie pojąć, że nie ma zgody na krętactwa .
Jeśli spółeczka Euro2012 jest niekompetentna to do likwidacji ją.
Stadion ma coraz więcej szans nie być oddany na czas i jakoś mnie to nie dziwi po obserwacji inwestycji z ostatnich lat.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Kiedy to się wreszcie skończy

TAURUS (gość) 14.03.10, 08:48:51

Że w dziadowskim kraju żyjemy to już wiem. Ale że aż w takim. Po kablach oprotestuje jakiś kretyn, sprzedawca nasion trawy. Po nim producent farb i sprzedawca pędzli. I tak można mnożyć ile tylko się da. To jest pokłosie rządu Kaczorów. Teraz zbieramy tego żniwa. Każdy jest podejrzany i podejrzewa drugiego, a ten drugi pierwszego i trzeciego. Tu nie da się żyć. Kretyni wypierają normalnych.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

napis Stadion Wrocław

wrocławianiN (gość) 13.03.10, 21:43:11

Bardzo dobry i słuszny pomysł bo elimunuje a przynajmnie bardzo ogranicza przecieki kabli na zewnątrz.
Panie Prezesie Miogda jak pana nie chcą to niech siępan nie pcha i nie utrudnia nam budowy wrocławskiego stadionu. Wiadomo że wolałby pan pewno by to był krakowski stadion. Czasu już nie ma i budowa wrocławskiego stadionu powinna być zwolniona z trybu przetargów publicznych.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

wybór kabli...

Aloiz (gość) 13.03.10, 16:07:21

Ludzie, a może to nie jest konspiracja ani korupcja tylko zwykłe lenistwo? Dla projektanta czy inżyniera napisanie dobrej specyfikacji nie jest łatwe a do tego ryzykowne. No bo jak się nie wiedziało się o ostatnich udoskonaleniach i system będzie wolniejszy, albo mie nie ruszy to co...? Zwykle wymagania co do kabli są określone tak: no wiesz mają być dobre jeśli nie najlepsze i do tego tanie. To wszystko. I co robić? I tu z pomocą przychodzą producenci. Dają darmowe programy obliczeniowe ustawione pod producenta często z gotową specyfikacją oczywiście też "pod producenta" tylko wstawić adres (to dla całkiem leniwych ci mniej leniwi robią mieszankę z kilku takich gotowców. No i mamy to co mamy. Czyli może jednak lenistwo a nie konspiracja?

Aloiz

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

przetargi

max55 (gość) 13.03.10, 15:23:40

jak tak dalej będzie,to każdy ruch na tej budowie będzie oprotestowany,a otwarcie przewiduję na rok 2018 (jeżeli nie oprotestują kto ma wydrukować bilety wejściowe)

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

wojna podjazdowa

max55 (gość) 13.03.10, 15:11:13

a może krakowska firma próbuje opóżnić budowę wrocławskiego stadionu na korzyść Krakowa.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

buble

kibic (gość) 13.03.10, 12:49:21

Czy naprawdę nie można niczego w tym mieście przygotować na czas i zgodnie z prawem Kto pracuje w tej spółce skoro o podstawowych przepisach dla budowy stadionu nie ma pojęcia ? Czy ta spółka korzysta z obsługi prawnej ?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

nAPIS NA KABLACH JEST KONIECZNY

neron13 (gość) 13.03.10, 10:30:48

Bez napisu na kablach - znajdą się one wszędzie a najmniej na stadionie. Polska rzeczywistość.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

gazetawroclawska.pl
71 37 48 145

Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy miałeś tej zimy kłopoty z uruchomieniem swojego samochodu?