Trocie wróciły do nas

    Trocie wróciły do nas

    Hanna Wieczorek

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Rozmowa z Krzysztofem Albinem, łowiącym na muchę wrocławianinem.
    Dzięki Panu wrocławska straż miejska - spieszona i konna - chroni trocie w Bystrzycy.

    To nie jest pomysł jednego faceta. To długofalowe działanie środowiska ludzi, którzy łowią na muchę ryby łososiowate, jak również Polskiego Związku Wędkarskiego i wrocławskiej ichtiologii. Nie ja to wymyśliłem.

    We Wrocławiu dużo osób łowi ryby łososiowate na muchę?

    Zwyczaj łowienia łososiowatych na sztuczną muchę jest w tym mieście bardzo długi, sięga jeszcze tradycji Lwowa. I ci ludzie od wielu lat próbują restaurować populację ryb łososiowatych. I w końcu się udało.

    I na Dolny Śląsk trocie wróciły.

    Zwyczaj łowienia łososiowatych na sztuczną muchę jest w tym mieście bardzo długi.
    Wróciły i wszyscy na tym skorzystamy, ponieważ są to piękne, dzikie, silne ryby. Lepiej, żeby rzeki były żywe niż martwe.

    Państwo zarybiali nasze rzeki trociami?


    Tak, zarybienia - prowadzone razem z wrocławskim okręgiem PZW - trwały od lat 90. Początkowo trocie występowały u nas śladowo. Jednak teraz dwukrotnie już wróciły stada tarłowe - to sensacja ichtiologiczna. Trocie mają taki obyczaj, że wracają do rzek, w których się urodziły. I wróciły do Bystrzycy.

    Wróciły te, którymi Państwo zarybiali Bystrzycę.

    Tak. Spłynęły i urosły w morzu. Pierwszy raz w ubiegłym roku, teraz mamy drugi powrót. Bardzo cieszy nas, że pojawiły się znowu w mieście położonym w głębi lądu, bo to, że są w Kołobrzegu przy samym Bałtyku - co to za sensacja?
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama