Pieniądze na dolnośląskie zamki

    Pieniądze na dolnośląskie zamki

    Mariusz Junik

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    600 tysięcy złotych pochłonie wykonanie zabezpieczeń konstrukcji zamku Bolków.
    Wzmocnione zostaną najbardziej zagrożone elementy - baszty Wschodnia i Zachodnia, Dom Gotycki i Dom Niewiast oraz Brama Górna. Cieszą się nie tylko historycy z Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze, opiekujący się zamkiem na co dzień. Dzięki remontom tej warowni nadal będzie organizowany Festiwal Muzyki Gotyckiej Castle Party. To największa tego typu impreza w Europie Środkowo-Wschodniej. W tym roku w lipcu odbędzie się już po raz piętnasty.


    - Bardzo się cieszymy, że dla pięciu tysięcy uczestników naszego festiwalu stworzymy bezpieczniejsze warunki pobytu na zamku - mówi Artur Falkowski, jeden z organizatorów imprezy.
    Bardzo głośna muzyka i rozchodzące się fale dźwiękowe mogłyby spowodować, że z murów odpadłyby kamienie. A wtedy o wypadek nietrudno.

    - Pieniądze na pierwszy etap modernizacji zamku udało nam się zdobyć po wielu latach starań - cieszy się Gabriela Zawiła, dyrektor Muzeum Karkonoskiego.
    Po połowie złożyły się Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz samorząd województwa dolnośląskiego. - Wygospodarowaliśmy te pieniądze, bo nie chcemy, aby zamek popadł w ruinę - zapewnia Piotr Borys, wicemarszałek województwa.

    A to właśnie groziłoby, gdy-by zabezpieczenia nie zostały wykonane w najbliższym czasie. Zamek stał się słynny w okolicy nie tylko za sprawą gotyckiego festiwalu, ale też dzięki prestiżowym turniejom rycerskim, odbywającym się tam kilka razy w roku. Dzięki działalności Stowarzyszenia Rycerskiego Zamku Bolków turyści mogą spotkać tu rycerzy i tańczące damy dworu oraz poznać kulturę i średniowieczne rzemiosło.

    Pieniądze na remonty z urzędu marszałkowskiego dostały też inne dolnośląskie zamki: Grodziec, Książ, Chojnik i Owiesno.
    Zamek Grodziec, na którym przed piętnastoma laty odbyła się pierwsza edycja Castle Party, dostał tylko 70 tys. zł, choć pilnie potrzebuje pół miliona.

    - Bez tych pieniędzy nie załatamy dachu, który przecieka - załamuje ręce Zenon Bernacki, kasztelan zamku. Jak dodaje, obiekt już po raz kolejny nie może się doczekać przyznania wystarczającej sumy pieniędzy. - Mamy za małe przebicie polityczne - ubolewa Bernacki.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama