Kierowca nocnego autobusu zamknął mi drzwi przed nosem i...

    Kierowca nocnego autobusu zamknął mi drzwi przed nosem i odjechał (LIST)

    AMW

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Kierowca nocnego autobusu zamknął mi drzwi przed nosem i odjechał (LIST)

    ©Polskapresse

    Kierowcy MPK już dwa razy nie otworzyli naszej czytelniczce, poruszającej się o kulach, przednich drzwi w ostatnim autobusie nocnym, którym dojeżdża do pracy. Raz pracownik MPK nie poczekał nawet, gdy chciała przejść do drzwi środkowych, tylko zamknął je tuż przed nosem kobiety i odjechał.
    Kierowca nocnego autobusu zamknął mi drzwi przed nosem i odjechał (LIST)

    ©Polskapresse

    - Piszę do Was, bo nie wiem już, jak mam sobie poradzić z kierowcami MPK - tak swój list do redakcji Gazety Wrocławskiej zaczęła Małgorzata Gruszka.

    Opisała w nim sytuację, z którą spotkała się już dwa razy. Do pracy nasza czytelniczka dojeżdża ostatnim autobusem nocnym linii 241. Czekała na przystanku, kiedy podjechał na niego autobus. - Ostatnie i środkowe drzwi się otworzyły, a pierwsze, przy których stałam, nie - opisuje Małgorzata Gruszka. - Kiedy zorientowałam się, że kierowca ich nie otworzy, chciałam podejść do środkowych. Jednak zamknął mi je przed nosem i odjechał. Dodam, że poruszam się o kulach.

    Tym działaniem tak zszokował naszą czytelniczkę, że nie zdążyła zapisać nawet numerów bocznych autobusu. Dodatkową okolicznością był fakt, że z przystanku autobus odjechał przed czasem. - Miesiąc temu spotkała mnie podobna sytuacja - dodaje Małgorzata Gruszka. - Jednak tym razem zdążyłam podejść do drzwi środkowych i wsiąść w ostatniej chwili. Na moje pytanie: "dlaczego nie otworzył mi pan przednich drzwi?", usłyszałam: "bo jest mi zimno". I ta odpowiedź mnie zmroziła.

    Zgodnie z Regulaminem przewozu osób i bagażu środkami lokalnego transportu zbiorowego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu, przewoźnik zobowiązany jest do zapewnienia podróżnym warunków bezpieczeństwa i higieny
    wymaganych przy wykonywaniu przewozu stosownie do rodzaju pojazdu oraz – w miarę posiadanych środków – umożliwienia korzystania z pojazdów przez osoby niepełnosprawne. Co więcej, kierowca lub motorniczy w miarę możliwości ma pomagać osobom, które mogłyby mieć problem z wejściem do autobusu czy tramwaju.

    Ograniczeniami, które dopuszcza regulamin, to konieczność wsiadania i wysiadania na przystankach po całkowitym zatrzymaniu się pojazdu oraz wsiadanie do pojazdu na przystankach końcowych dopiero po zakończeniu manewrów związanych ze zmianą kierunku jazdy. Podczas manewrów pasażer nie może przebywać pojeździe.

    W regulaminie nie ma słowa o otwieraniu wszystkich drzwi czy pozostawieniu przednich zamkniętych. Kierowca ma prawo odmówić przewozu pasażera, ale takie przypadki można wymienić na palcach jednej ręki. Dzieje się tak m.in. gdy podróżny zachowuje się agresywnie, jest niechlujny, uciążliwy dla innych, nie stosuje się do wezwań kierującego czy nie chce zapłacić za przejazd. Żadne z nich nie miało miejsca, jeśli chodzi o naszą czytelniczkę.

    Co na to MPK? Wciąż czekamy na odpowiedź przedstawiciela spółki

    Czytaj także

      Komentarze (99)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kierowcy mpk to największe gnoje!

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

      Jak w temacie. Kiedyś ktoś się mocno wkurzy i obije mordę jakiemuś kierowcy, a ja będę bić brawo! Kultury najwyraźniej w inny sposób nie da ich sie nauczyć. a poza tym sa jak dupa od srania i to...rozwiń całość

      Jak w temacie. Kiedyś ktoś się mocno wkurzy i obije mordę jakiemuś kierowcy, a ja będę bić brawo! Kultury najwyraźniej w inny sposób nie da ich sie nauczyć. a poza tym sa jak dupa od srania i to oni są dla nas a nie pasażerowie dla nich. Gdyby nie było pasażerów to by pracy nie mieli.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wspolczuje kierowcom.

      Weredyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Praca z ludzmi (Polakami w szczegolnosci) to dno dna. Ludzie dnia dzisiejszego to swolocz bez kultury i dlatego kazdy kierowca zasluguje na podziw z mej strony ze ma jeszcze nerwy by dla tej...rozwiń całość

      Praca z ludzmi (Polakami w szczegolnosci) to dno dna. Ludzie dnia dzisiejszego to swolocz bez kultury i dlatego kazdy kierowca zasluguje na podziw z mej strony ze ma jeszcze nerwy by dla tej holoty pracowac. Jesli dojdzie do tego fakt ze kopany jest przez kazdego i z kazdej strony to moge jedynie powiedziec by poszukali sobie chetnych wsrod tych narzekaczy ponizej, napewno beda wspaniali na tym stanowisku.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dobra wypowiedż

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Ładnie to skomentowane,praca z polakami to na prawdę dno dnia nie wiem jak to jest, za granicą to jak potulne baranki wiele razy to widziałem i jak autobus z przystanku odjechał i nie wsiadł i nie...rozwiń całość

      Ładnie to skomentowane,praca z polakami to na prawdę dno dnia nie wiem jak to jest, za granicą to jak potulne baranki wiele razy to widziałem i jak autobus z przystanku odjechał i nie wsiadł i nie gonił za nim żeby w szybę pięścią uderzyć ,bo tam by się z nim władza policzyła i polak doskonale o tym wie a tutaj to może sobie robić co chce.No ale władze MPK zawsze raczej przyznają racje pasażerowi a kierowca ,czy motorniczy bity jest po tyłku i nie liczy się to co ma do powiedzenia na swoją obronę że np. musiał zamknąć już drzwi bo ma zielone światło.Podejrzewam że długo to się nie zmieni,był przecież przykład że aż musiał kierowca autobusu kupować kwiaty w zamian za przeprosiny itd,samo to świadczy że dalej tak będzie a kierowcy MPK i motorniczowie muszą zaciskać zęby dziękuje............zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jakie zieolne światło?

      Bas (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Wczoraj autobus K nr 8123 jadący w kiedunku Gaj-Pętla, nie otworzył mi pierwszych drzwi gdy chciałem nimi wyjść, mówiąc, że "to przystanek na żądanie". Co za bzdruda skoro otworzył wszystkie inne...rozwiń całość

      Wczoraj autobus K nr 8123 jadący w kiedunku Gaj-Pętla, nie otworzył mi pierwszych drzwi gdy chciałem nimi wyjść, mówiąc, że "to przystanek na żądanie". Co za bzdruda skoro otworzył wszystkie inne drzwi w autobusie? Wicie dlaczego to zrobił? Bo jest im zimno! Kierowcy zaczynają się tak zachowywać jak tylko na zewnątrz robi się jesiennie. Oczywiście przez to nie zdążyłem wysiąść ponieważ zamknął mi kolejne drzwi i odjechał uśmiechając się do zmiennika jadącego przy nim!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nieludzki wyzysk

      Wybitny i zasłużony działacz lewicy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Gdzie są związki zawodowe! Obowiązkiem związków zawodowych jest obrona ciężko pracujących i marznących w godzinach nocnych szoferów. Szoferom należy zapewnić godziwe warunki pracy, tak aby mogli...rozwiń całość

      Gdzie są związki zawodowe! Obowiązkiem związków zawodowych jest obrona ciężko pracujących i marznących w godzinach nocnych szoferów. Szoferom należy zapewnić godziwe warunki pracy, tak aby mogli się wyspać, spędzić dużo czasu z rodziną, otrzymać godziwe wynagrodzenie i aby nie marzli na stanowiskach pracy. Inaczej STRAJK. STRAJK!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jedziemy albo nie jedziemy...i czekamy na następny.

      Pasażerka MPK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      Korzystam z komunikacji miejskiej, tej zarówno jeżdżącej po szynach jak i tej drugiej, dzień w dzień. Zetknęłam się z reakcją kierowców autobusowych w róż-nych sytuacjach. Odczułam to sama oraz...rozwiń całość

      Korzystam z komunikacji miejskiej, tej zarówno jeżdżącej po szynach jak i tej drugiej, dzień w dzień. Zetknęłam się z reakcją kierowców autobusowych w róż-nych sytuacjach. Odczułam to sama oraz znam to z obserwcji. Widziałam kierowców którzy czekają z zamknięciem drzwi nawet po kilkanaście sekund,
      jeśli widzą dobiegającą osobę do autobusu, bez względu na wiek. I dziękuję
      im we własnym i innych imieniu. Ale nie jestem wstanie zrozumieć zamykania drzwi przed nosem, dosłownie, gdyż 2 lub 3 sekundy zwłoki nie opóźni autobusu. Dwa dni temu doświadczyłam tego sama. Zresztą nie pierwszy raz. Chciałam wsiąść do autobusu linii 127, w tym celu przebiegłam przrzez jezdnię na drugą stronę ulicy przed autobusem widząc wyraźnie przez przednią szybę otwarte drzwi. W momencie kiedy byłam krok przed drzwiami kierowca zamknął je. Nie uwierzę, że mnie nie widział. Natomiast po kilkunastu metrach musiał się ponownie zatrzymać ze względu na czerwone światło, które kierowca widział stojąc jeszcze na przystanku. Niestetu na tej linii tego typu sytuacje przytrafiają mnie się często. Widocznie mam pecha i trafiam na tego samego kierowcę. Czy tego rodzaju zachowania kierowców również należy tłumaczyć obowiązyjącym rozkładem jazdy. Na koniec kieruję apel do niektórych
      kierowców : Panowie pamiętajcie, że wozicie ludzi a nie worki ziemniaków !!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Protestuję !

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Czytam i czytam dzisiejsze wiadomości i nie ma listu od zatroskanego pasażera ? - skandal ! Panie prezesie S. i jego dwór ! Pociotki z UMWr.- co jest macie przerwę ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jedziemy!!!

      Kapitan America (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

      Było pisane wielokrotnie ,ale napisze sobie raz jeszcze.

      Autobus nocny przed czasem - Nikt z nas celowo drodzy pasażerowie przed czasem nie jeżdzi.Oprocz was wszystkich ktorzy jestescie naszymi...rozwiń całość

      Było pisane wielokrotnie ,ale napisze sobie raz jeszcze.

      Autobus nocny przed czasem - Nikt z nas celowo drodzy pasażerowie przed czasem nie jeżdzi.Oprocz was wszystkich ktorzy jestescie naszymi chlebodawcami bo bez was my nie mielibysmy pracy tymi samymi autobusami jada rowniez kierowcy i motorniczowie.Mamy taka prace jak wielu z was ze nie mozemy sie spóznić.Mało kto jedzie własnym samochodem bo wyjazd z zajezdni i zmiana na drugim koncu miasta nie motywuje do powrotu na zajezdnie po samochod.Wiec tak jak wy jestesmy zmuszeni jechac nocnymi i chodzbysmy byli najwiekszymi epitetami w oczach naszych pasazerów jezdzac jak chcemy sami sobie również bysmy robili krzywde.To ze czasem spotkacie autobus nocny troche wczesniej wynika z faktu ze albo goni z konca miasta do dw.autobusowego bo wie ze bedzie opozniony (piatki,soboty),albo zwyczajnie rozklad jazdy jest tak stworzony ze 2 odciinki maja mega czasu a dwa kolejne sporo za mało.Czasem poprostu nie da sie stać na przestanku i czekać,wlec sie jak zółw mimo ze puste miasto bo nocnymi jeżdza ludzie jacy jedzą i zawsze trafi sie ktoś komu sie to nie spodoba.Wiem ze to zadne wytlumaczenie,ale probuje państwu chodz troche pokazać nasz swiat i nasze realia byscie zrozumieli ze nikt z nas nie czuje sie swieta krowa,czasem poprostu realia sa inne.A jeżeli autobus nie przyjechał w ogóle to oznacza ze wypadł z lini (kolizja,wypadek,zasłabł pasażer,awaria) a autobus awaryjny jest zajęty.My naprawde nie możemy sobie nawet 10minut po czasie ruszyc z petli,ale to juz dłuzszy temat.

      Dlaczego nie piszecie do gazety listu anonimowego - A czy my jestesmy lepsi od reszty?,czy tylko my mamy kiepsko?,czy tylko nam budziki dzwonia o 3 rano ?.Wielu ma ciezka prace i wielu zmaga sie z problemami.I wielu ma dość i zarabia duzo mniej niż powinno.Naszym celem i celem tych wypowiedzi ktore tu zamieszczamy nie jest skarżenie sie na to jak swiat jest zły i jak nam cieżko.Staramy sie jedynie przyblizyć pasażera nasz swiat,pokazac to czego czesto nie widzą z pozycji pasażera badz nie chcą zwrócic na to uwagi.Wiekszośc ludzi jak pani tego listu zachowuje sie jak nowobogacki przepraszam ze uzyje tego słowa ,,oszołom''.Ja płace,ja wymagam ja oczekuje,ja nie dostaje ja pokaze tobie i wszystkim ze ja mam władze i cie upier.....Najłatwiej zamiescić skarge,napisać list do gazety stworzyć prawdziwe badz czesto widziane tylko swoimi oczami fakty.Czy ja jestem robotem?,nie mozna podejść do mnie i porozmowac.Nie mozna zanim zaczniesz zwać,domagać sie i wypisywac głupoty przyjśc i zapytac?.Nie w stylu ,,czego nie stanołes na tym przestanku'' tylko jak człowiek bo ja tak jak ty na zagrożenie odpowiadam obrona a obrona miła i rzeczowa bywa bardzo zadko.Najpierw porozmawiaj,wyjasnij sprawe a potem tocz piane i pisz list do gazety,skarge do mpk.Wracajac do merritum rozmawiamy z panstwem tylko dlatego,że ktoś porusza nasze czynnosci zawodowe,nasze problemy i probuje zazwyczaj przerysowywac badz przeklamywać rzeczywistość.I robi to w dodatku za pomocą nieswiadomych ludzi jak list tej pani,ktora stała sie narzedziem do publikacji tego artykułu.A nikt nie lubi gdy kopie sie go w ( y ) publicznie mimo ze to co wykonuje i gdzie pracuje zbliża do płaczu a nie usmiechu.

      Jak było na prawde - Autobus podjechał ,pani doszła do pierwszych drzwi i stała cierpliwie az sie otworzą.Widząc ze sie nie otwierały ,,ja wymagam co to kur... jest bede szła do innych'' stała dalej.I tak stała az kierowca zamknoł pozostałe drzwi i pojechał.Dlaczego ??? Ano po 1 regulamin 1 drzwi nie są od tego,po 2 ile mozna czekać na pasażera ktory koniecznie chce wejsc tymi drzwiami.A jak sie popsuły?? to co mamy tam spać iśc.Efektem zaistniałej scenki jest prowokujace zachowanie pasażera i jakikolwiek brak chceci wykazania współpracy.Tak ciezko pujśc metr dalej do 2 drzwi????.No ciezko jak sie wymaga i mi sie nalezy.No wiec kierowca i tak po całej nocy ledwie zywy miał dość i zachował sie równie durnie jak pasażer.Z tą róznica ze prawo było po jego stronie.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do Kapitan America

      xxx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      tak na pewno pasazer stał bo czekał az kierowca otworzy drzwi pierrdu pierdu - zalezy to od człowieka sa kierowcy w porzadku i tacy którym nalezało by przywalic , co prawda jak wszedzie sa ludzi i...rozwiń całość

      tak na pewno pasazer stał bo czekał az kierowca otworzy drzwi pierrdu pierdu - zalezy to od człowieka sa kierowcy w porzadku i tacy którym nalezało by przywalic , co prawda jak wszedzie sa ludzi i taborety nie tylko w mpk a pani pisze ze porusza sie o kulach czt ze zrozumieniem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odjazd

      atei (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10

      nie ma prawa odjechać przed czasem bo "wie, że będzie opóxniony"
      nie ma co zwalać na rozkład.
      jeśli autobus dojeżdza na przystanek przed czasem odjazdu to.. ma czekać do godziny odjazdu. Koniec...rozwiń całość

      nie ma prawa odjechać przed czasem bo "wie, że będzie opóxniony"
      nie ma co zwalać na rozkład.
      jeśli autobus dojeżdza na przystanek przed czasem odjazdu to.. ma czekać do godziny odjazdu. Koniec kropka!
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jedziemy!!!

      Kapitan America (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 11

      Było pisane wielokrotnie ,ale napisze sobie raz jeszcze.

      Autobus nocny przed czasem - Nikt z nas celowo drodzy pasażerowie przed czasem nie jeżdzi.Oprocz was wszystkich ktorzy jestescie naszymi...rozwiń całość

      Było pisane wielokrotnie ,ale napisze sobie raz jeszcze.

      Autobus nocny przed czasem - Nikt z nas celowo drodzy pasażerowie przed czasem nie jeżdzi.Oprocz was wszystkich ktorzy jestescie naszymi chlebodawcami bo bez was my nie mielibysmy pracy tymi samymi autobusami jada rowniez kierowcy i motorniczowie.Mamy taka prace jak wielu z was ze nie mozemy sie spóznić.Mało kto jedzie własnym samochodem bo wyjazd z zajezdni i zmiana na drugim koncu miasta nie motywuje do powrotu na zajezdnie po samochod.Wiec tak jak wy jestesmy zmuszeni jechac nocnymi i chodzbysmy byli najwiekszymi epitetami w oczach naszych pasazerów jezdzac jak chcemy sami sobie również bysmy robili krzywde.To ze czasem spotkacie autobus nocny troche wczesniej wynika z faktu ze albo goni z konca miasta do dw.autobusowego bo wie ze bedzie opozniony (piatki,soboty),albo zwyczajnie rozklad jazdy jest tak stworzony ze 2 odciinki maja mega czasu a dwa kolejne sporo za mało.Czasem poprostu nie da sie stać na przestanku i czekać,wlec sie jak zółw mimo ze puste miasto bo nocnymi jeżdza ludzie jacy jedzą i zawsze trafi sie ktoś komu sie to nie spodoba.Wiem ze to zadne wytlumaczenie,ale probuje państwu chodz troche pokazać nasz swiat i nasze realia byscie zrozumieli ze nikt z nas nie czuje sie swieta krowa,czasem poprostu realia sa inne.A jeżeli autobus nie przyjechał w ogóle to oznacza ze wypadł z lini (kolizja,wypadek,zasłabł pasażer,awaria) a autobus awaryjny jest zajęty.My naprawde nie możemy sobie nawet 10minut po czasie ruszyc z petli,ale to juz dłuzszy temat.

      Dlaczego nie piszecie do gazety listu anonimowego - A czy my jestesmy lepsi od reszty?,czy tylko my mamy kiepsko?,czy tylko nam budziki dzwonia o 3 rano ?.Wielu ma ciezka prace i wielu zmaga sie z problemami.I wielu ma dość i zarabia duzo mniej niż powinno.Naszym celem i celem tych wypowiedzi ktore tu zamieszczamy nie jest skarżenie sie na to jak swiat jest zły i jak nam cieżko.Staramy sie jedynie przyblizyć pasażera nasz swiat,pokazac to czego czesto nie widzą z pozycji pasażera badz nie chcą zwrócic na to uwagi.Wiekszośc ludzi jak pani tego listu zachowuje sie jak nowobogacki przepraszam ze uzyje tego słowa ,,oszołom''.Ja płace,ja wymagam ja oczekuje,ja nie dostaje ja pokaze tobie i wszystkim ze ja mam władze i cie upier.....Najłatwiej zamiescić skarge,napisać list do gazety stworzyć prawdziwe badz czesto widziane tylko swoimi oczami fakty.Czy ja jestem robotem?,nie mozna podejść do mnie i porozmowac.Nie mozna zanim zaczniesz zwać,domagać sie i wypisywac głupoty przyjśc i zapytac?.Nie w stylu ,,czego nie stanołes na tym przestanku'' tylko jak człowiek bo ja tak jak ty na zagrożenie odpowiadam obrona a obrona miła i rzeczowa bywa bardzo zadko.Najpierw porozmawiaj,wyjasnij sprawe a potem tocz piane i pisz list do gazety,skarge do mpk.Wracajac do merritum rozmawiamy z panstwem tylko dlatego,że ktoś porusza nasze czynnosci zawodowe,nasze problemy i probuje zazwyczaj przerysowywac badz przeklamywać rzeczywistość.I robi to w dodatku za pomocą nieswiadomych ludzi jak list tej pani,ktora stała sie narzedziem do publikacji tego artykułu.A nikt nie lubi gdy kopie sie go w ( y ) publicznie mimo ze to co wykonuje i gdzie pracuje zbliża do płaczu a nie usmiechu.

      Jak było na prawde - Autobus podjechał ,pani doszła do pierwszych drzwi i stała cierpliwie az sie otworzą.Widząc ze sie nie otwierały ,,ja wymagam co to kur... jest bede szła do innych'' stała dalej.I tak stała az kierowca zamknoł pozostałe drzwi i pojechał.Dlaczego ??? Ano po 1 regulamin 1 drzwi nie są od tego,po 2 ile mozna czekać na pasażera ktory koniecznie chce wejsc tymi drzwiami.A jak sie popsuły?? to co mamy tam spać iśc.Efektem zaistniałej scenki jest prowokujace zachowanie pasażera i jakikolwiek brak chceci wykazania współpracy.Tak ciezko pujśc metr dalej do 2 drzwi????.No ciezko jak sie wymaga i mi sie nalezy.No wiec kierowca i tak po całej nocy ledwie zywy miał dość i zachował sie równie durnie jak pasażer.Z tą róznica ze prawo było po jego stronie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      świnia

      (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      też mi coś

      asPodpis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      to przynajmniej miała okazję wsiąść ja kiedyś czekałem na nocny i w ogóle nie przyjechał

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dla spóźnialskich.

      Lio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 5

      " Pasażer dobiegający do autobusu jest pasażerem następnego autobusu".


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czytaj ze zrozumieniem

      mary (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6

      Jaki "dobiegający", co to ma do rzeczy? Przecież kobieta nie była spóźniona, stała przy drzwiach, a kierowca ich nie otworzył, nie zdążyła dojść do kolejnych, bo jest niepełnosprawna. Następnym...rozwiń całość

      Jaki "dobiegający", co to ma do rzeczy? Przecież kobieta nie była spóźniona, stała przy drzwiach, a kierowca ich nie otworzył, nie zdążyła dojść do kolejnych, bo jest niepełnosprawna. Następnym razem nim napiszesz cos tak głupiego, zapoznaj sie chociaż z treścią artykułu, trollu.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pan to w ogóle nie powinien się odzywać

      X (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      niepełnosprawna intelektualnie chyba

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czytaj ze zrozumieniem !!!

      Egon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      " Dla spóźnialskich" , i jak nie rozumiesz nagłówka to nie komentuj . Nie znasz człowieka ,to nie wyzywaj go bo to świadczy o twoim poziomie. A cytat nie dotyczy kobiety i nie urąga jej statusowi...rozwiń całość

      " Dla spóźnialskich" , i jak nie rozumiesz nagłówka to nie komentuj . Nie znasz człowieka ,to nie wyzywaj go bo to świadczy o twoim poziomie. A cytat nie dotyczy kobiety i nie urąga jej statusowi zdrowotnemu. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama