Ważne
    W tej restauracji pies siedzi z panem przy stole. I ma swoje...

    W tej restauracji pies siedzi z panem przy stole. I ma swoje menu

    Bartłomiej Różycki

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Dania z kangura, jelenia lub strusia to oferta wrocławskiej restauracji La Habana adresowana do... psów i kotów. W tej restauracji na wrocławskim Sępolnie każde zwierzę ma kącik przy stole swojego pana. Miska jedzenia ze specjalnego psiego i kociego menu kosztuje od 2,19 do 9.99 zł.
    Restauracja kubańska La Habana przy ulicy 9 maja przygotowała menu dla psów. Lokal oferuje przystawki dla czworonogów. Na zdjęciu Alba Holder Piedra
    1/14
    przejdź do galerii

    Restauracja kubańska La Habana przy ulicy 9 maja przygotowała menu dla psów. Lokal oferuje przystawki dla czworonogów. Na zdjęciu Alba Holder Piedra właścicielka lokalu oraz Julia Stankiewicz z suczką Psotą. ©Fot. Tomasz Hołod / Polska Press

    Sonda

    Czy zdarzyło ci się, że zostałeś wyproszony z restauracji we Wrocławiu, bo wszedłeś tam z psem?

    Z menu w restauracji przy ul. 9 Maja na Sępolnie we Wrocławiu można wybrać egzotyczne mięsa ze strusia, kangura, suma, bażanta, przepiórki czy jelenia. Ale zwierzaki mogą też spróbować „prawdziwego” kubańskiego cygara. Bo właśnie w takiej formie będzie podawane grubo mielone i naturalnie suszone mięso.

    - Naprzeciwko wejścia do restauracji jest park, w którym zauważyłam bardzo dużo spacerujących ze swoimi pupilami ludzi.
    Niektórzy z nich wchodzili do nas, zostawiając psy przed drzwiami. Pomyślałam, że tak dłużej nie będzie i zaproszę zwierzaki do środka - opowiada Alba Holder Piedra, właścicielka restauracji. W karcie początkowo były tylko dania dla psów. Jednak w odpowiedzi na duże zainteresowanie właścicieli kotów, kartę przebudowano, dodając do niej również kocie produkty.

    A co jeśli w lokalu pojawią się jednocześnie pies i kot? Alba Holder Piedra odpowiada ze śmiechem, że jeszcze się tak nie zdarzyło. Dopowiada również, że w przyszłości prawdopodobnie będzie wymóg przynoszenia kotów w specjalnych transporterach lub klatkach, żeby uniknąć spotkania z psem. Podkreśla też, że do lokalu mają wstęp kulturalne zwierzęta, umiejące się zachować.

    Miejsc, w których zwierzę jest mile widziane we Wrocławiu wciąż jest niewiele. Znacznie częściej przy wejściu do sklepu czy restauracji można zauważyć zakaz wstępu zwierząt. Właściciele lokali zazwyczaj zasłaniają się sanepidem. Ten jednak przeciwko psom w lokalu nic nie ma.
    - To właściciel ustala, czy do jego restauracji mogą wchodzić zwierzęta - mówi Magdalena Mieszkowska z wojewódzkiego sanepidu.

    Czytaj także

      Komentarze (44)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zwierzak przy stole - trudny temat

      Anna Karenina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 8

      Z całym szacunkiem dla wielbicieli piesków i kotków, to ja już wiem gdzie nie wchodzić. Niestety jedzenie ze zwierzętami jest dla mnie trudne, zwłaszcza kiedy zmoknięte futra zwierząt zaczynają...rozwiń całość

      Z całym szacunkiem dla wielbicieli piesków i kotków, to ja już wiem gdzie nie wchodzić. Niestety jedzenie ze zwierzętami jest dla mnie trudne, zwłaszcza kiedy zmoknięte futra zwierząt zaczynają wydzielać specyficzny zapach. Dodatkowo mam alergię. I nie mówię tu o tym, żeby te zwierzęta mokły, marzły, ale to była restauracja dla ludzi. Niech powstaną typowe restauracje dla wielbicieli psów. Niech się tam spotykają i cieszą się ze wspólnych chwil ze swoimi pupilami. Alba mówiła, że będzie zapraszać tylko grzeczne zwierzęta. W takim razie co - będzię się psa pytać na wejściu, czy jest grzeczny i czy nie wpierdzieli kota na przystawkę jak przyjdzie na obiad? Inna kwestia - będzie pytać każdego gościa czy nie ma alergii na psa czy kota? Albo zapomni, gość już zamówi i co wtedy? Kto będzie musiał wyjść? Uczulony czy alergen? To trudna sprawa i na pewno ten pomysł przysporzy w równej mierze zwolenników, co przeciwników. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      O'Canis

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 8

      Jest tylko jeden "mały" szczegół - tych potraw dla psa i kota nie przygotowuje kucharz! Karmę dostarcza do restauracji firma O'Canis.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      aaa

      aaa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 7

      Jak ja kocham gdy nagle z głośników wydobywa się hałas, czemu ten pieprzony material wideo uruchamia sie samiczynnie?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      na 9 maja

      zaneta k (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 14

      Chcialabym zwrocic uwage na inny fenomen przy 9 maja, tyle ze od strony ul Mickiewicza. Chodzi mi mianowicie o nielegalny punkt sprzedazy alkoholu znajdujacy sie pomiedzy weterynarzem i sklepem...rozwiń całość

      Chcialabym zwrocic uwage na inny fenomen przy 9 maja, tyle ze od strony ul Mickiewicza. Chodzi mi mianowicie o nielegalny punkt sprzedazy alkoholu znajdujacy sie pomiedzy weterynarzem i sklepem spozywczym.Kazdy w okolicy o tym wie, przyjezdzaja tam od wielu lat alkoholicy z calego miasta. Policja nie tylko o tym wie ale takze sama sie tam zaopatruje (za darmo jako lapowka). Bylo juz kilka zgonow zwiazanych z jakoscia destylowanego tam alkoholu, bowiem jest on pozyskiwany z paliwa lotniczego. Oczywiscie policja, czy sanepid nie reaguja - za lapowki mozna w naszym kraju wszystko. Zachecam mieszkancow sepolna i nie tylko do poruszenia tego tematu na wszelkich forach dyskusyjnych, moze razem uda nam sie temu przeciwstawic. Zaneta K. Mieszkanka dzielnicy Sepolno. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To nie był dobry pomysł

      XxXxX (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Czyli Żaneta K. Mówisz że konfident Jesteś? Spokojnie zobaczy to odpowiednia osoba ;) nie masz co kasować mam zdjęcie piątka strzała

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brawo!

      stf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 13

      Dzięki takim inicjatywom miasto nabiera charakteru i tworzy własne narracje. Dziękuję!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Świetny pomysł...

      Posiadacz pipuluszka kłębuszka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 30

      Świetny pomysł...
      Jeść z psem przy stole :P ...mniam... aż ślinka cieknie.
      Ciekawe czy pozwolą się też tam po tyłkach polizać i powąchać po tym jedzonku... albo przed, tak na przywitanie.
      Mam...rozwiń całość

      Świetny pomysł...
      Jeść z psem przy stole :P ...mniam... aż ślinka cieknie.
      Ciekawe czy pozwolą się też tam po tyłkach polizać i powąchać po tym jedzonku... albo przed, tak na przywitanie.
      Mam nadzieję, że sanepid tego tak szybko nie zamknie :(
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no prosze

      er (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 14

      Nawet juz nie smieszy taka zlosliwa glupota. Pies pod stolem raczej lub maly u wlasciciela. Miejsc dla osob bez zwierzat raczej w miescie nie brakuje. A Ci z psem nie sa rozpieszczani. Mozna wejsc...rozwiń całość

      Nawet juz nie smieszy taka zlosliwa glupota. Pies pod stolem raczej lub maly u wlasciciela. Miejsc dla osob bez zwierzat raczej w miescie nie brakuje. A Ci z psem nie sa rozpieszczani. Mozna wejsc do niektorych ale zeby cos kupic dla zwierzaka to juz niestety nie. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      oby

      Ryś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 9

      się kelner nie pomylił

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Super

      Wroclawianka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 19

      W końcu wrocławska gastronomia skłania się ku zachodnim standartom

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      brawo pani Alba!

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 18

      Dobra, przyjazna inicjatywa.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Poznałem kiedyś p. Albę.

      cygaro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 21

      Bardzo sympatyczna osoba. A restauracja dla czworonogów to strzał w dziesiątkę. Mam nadzieję, że inni pójdą w jej ślady i więcej restauracji otworzy się na zwierzaki.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ja tez kiedyś poznałem p. Albe :)

      qbz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 24

      A mi się wydaje ,ze to raczej strzał w kolano. Obym się mylił. Zycze powodzenia.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecane

      Zmiana czasu na zimowy. Kiedy przestawiamy zegarki?

      Zmiana czasu na zimowy. Kiedy przestawiamy zegarki?

      Gmina Krośnice - tu się wypoczywa

      Gmina Krośnice - tu się wypoczywa

      Jak mieć prąd przez 3 miesiące za darmo?

      Jak mieć prąd przez 3 miesiące za darmo?

      Okna dachowe i rolety zasilane słońcem

      Okna dachowe i rolety zasilane słońcem