Burmistrz Siechnic tłumaczy się z korka we Wrocławiu

    Burmistrz Siechnic tłumaczy się z korka we Wrocławiu

    Zdjęcie autora materiału

    Marcin Walków

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Korek na Strachocinie, Wojnowie i Swojczycach zwiększył się po zamknięciu drogi Trestno-Blizanowice
    1/9
    przejdź do galerii

    Korek na Strachocinie, Wojnowie i Swojczycach zwiększył się po zamknięciu drogi Trestno-Blizanowice ©Fot. Janusz WóJtowicz / Polska Press Grupa

    - Nie było innego wyjścia - mówi Milan Ušák, burmistrz Siechnic, o zamknięciu drogi Blizanowice-Trestno, które spowodowało paraliż wschodniej części Wrocławia. Droga ta była jednym z popularniejszych wjazdów do miasta ze wschodniej obwodnicy. Odkąd jest nieczynna, wjazd do Wrocławia od strony ul. Strachocińskiej trwa nawet dwie godziny. Ogromne korki są też na Opolskiej. I tak będzie aż do jesieni. Władze Wrocławia twierdzą, że o zamknięciu drogi Blizanowice-Trestno dowiedziały się nagle. Burmistrz odpowiada: Rozmawialiśmy o tym z Wrocławiem od pięciu lat.
    Droga Blizanowice-Trestno jest zamknięta od ubiegłej środy. Kierowcy, którzy dojeżdżali nią prosto do centrum miasta, utknęli w korkach na Wojnowie, Strachocinie i Swojczycach. Od pięciu dni w Blizanowicach pracuje jednak tylko jedna koparka - robotnicy zajmują się wymianą małego mostka nad rowem odwadniającym. Trwa też wycinka drzew.

    Zobacz też: Korek na Strachocinie będzie kilka razy większy

    - Mieliśmy to zrobić już jesienią, gdy naprawialiśmy przepust przed Trestnem. Ale po licznych prośbach o otwarcie drogi, przełożyliśmy te prace na wiosnę. Przepust przed Trestnem był w gorszym stanie - mówi Milan Ušák, burmistrz Siechnic. Obecne prace jednak nie zostały skoordynowane z poszerzaniem drogi. Te bowiem jeszcze się nie rozpoczęły. Firma, która wygrała przetarg, dopiero jutro ogłosi harmonogram remontu.

    - Droga Blizanowice-Trestno biegnie przez obszary Natura2000. Nie moglibyśmy realizować wycinki drzew po 1 marca, gdy rozpoczyna się sezon lęgowy ptaków. Takie warunki narzuciła nam decyzja środowiskowa - dodaje burmistrz.

    Podkreśla też, że nie jest to remont, a przebudowa drogi. - Poszerzamy ją do pięciu metrów, kolejny metr zajmie asfaltowe pobocze, które ma być zalążkiem przyszłego chodnika, łączącego obie miejscowości. Musimy też wybudować drogi dojazdowe do pól i posesji, przepusty nad innymi rowami odwadniającymi, przebudować fragment sieci wodociągowej, przebudować pętlę autobusową w Blizanowicach, a także drogę przez podwórko w tej miejscowości - wymienia Ušák.

    Wczoraj do siechnickiego magistratu wpłynęło przesłane wcześniej do mediów pismo od wiceprezydenta Wrocławia Macieja Bluja, który oburza się że władze Wrocławia o zamknięciu drogi Trestno-Blizanowice dowiedziały się w ostatniej chwili. Pisze m.in., że miejskie służby chętnie podzielą się wiedzą, jak przeprowadzić remont drogi w trzy miesiące w wakacje.
    - Niech prezydent Bluj zaprosi mnie na budowę mostu Wschodniego i obwodnicy Leśnicy. Chętnie zobaczę, jak się "to robi" - odpowiada Milan Ušák.



    Burmistrz jest też zdziwiony zarzutami o brak konsultacji i uzgodnień z władzami Wrocławia.

    - Rozmowy toczyły się od 2011 roku. Wymienialiśmy pisma już wtedy, gdy ogłoszono budowę wschodniej obwodnicy i wiadomo było, że wzrośnie ruch samochodowy przez Blizanowice i Trestno. Władze Wrocławia nie były jednak zainteresowane ani kompleksowym remontem całej trasy, z ulicą Opatowicką włącznie, ani dofinansowaniem przebudowy drogi Blizanowice-Trestno - mówi burmistrz Siechnic. - W porozumieniu ze starostwem jako termin zakończenia prac wskazaliśmy 30 listopada 2016 roku, nie ma ani słowa o końcu sierpnia, ani rozpoczęciu prac w czerwcu - dodaje, pokazując dokument.

    Burmistrz Siechnic dodaje też, że prace najprawdopodobniej i tak zakończą się pod koniec wakacji.
    - Ale kolejne 2-3 tygodnie zajmie uzyskanie pozwolenia na użytkowanie od powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, oznakowanie - tłumaczy. Zapewnia też, że późniejsze rozpoczęcie prac nie było możliwe, bo przebudowa jest dofinansowana z programu tzw. schetynówek, które muszą zostać rozliczone do końca listopada. - Nie moglibyśmy pozwolić sobie na jakiekolwiek ryzyko opóźnień i przekroczenia terminu, wówczas stracilibyśmy dotację, a nie stać nas na jej wypłatę z budżetu - mówi.

    Przypomina też, że w 2014 roku Jerzy Michalak, wówczas wicemarszałek Dolnego Śląska, złożył obietnicę. "Chcę przekazać gminie Siechnice 500 tysięcy złotych dotacji na inwestycję. Jestem już po rozmowach z burmistrzem i ustaliliśmy, że resztę potrzebnych nakładów gmina wygospodaruje z własnych środków" - mówił wówczas Michalak na łamach Gazety Wrocławskiej.
    - Pod koniec ubiegłego roku otrzymaliśmy odpowiedź, że w budżecie województwa nie ma nawet 200 tys. na ten cel - mówi burmistrz Siechnic.

    - Droga Blizanowice-Trestno mogła być przebudowana już w ubiegłym roku. Dokumentacją projektową dysponujemy od 2014 roku. Gdzie wtedy były władze Wrocławia i starostwa - kwituje burmistrz Siechnic.

    Czytaj także

      Komentarze (104)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      TERENY WODONOŚNE !!!!!

      Zdziwiony (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Nikt się nawet nie zająknie że ta droga wiedzie przez tereny wodonośne w bliskim sąsiedztwie studzienek MPWiK. Temat tabu! Dlaczego? Nie ma go? Pojawi się jak już będzie za późno? Ta droga ma być...rozwiń całość

      Nikt się nawet nie zająknie że ta droga wiedzie przez tereny wodonośne w bliskim sąsiedztwie studzienek MPWiK. Temat tabu! Dlaczego? Nie ma go? Pojawi się jak już będzie za późno? Ta droga ma być głównym dojazdem do Wrocławia?!? Jakaś paranoja...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      droga

      adam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Droga z Blizanowic do Trestna powinna byc przekształcona w ścieżkę rowerową szerokość ma idealną.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a gdzie trasa Krakowska?

      Aga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Wszyscy teraz na Usaka, a gdzie trasa Krakowska, której pierwsze plany powstały w latach 70-tych!!!!!! ja się pytam - dwupasmowa droga wylotowa na Oławę, która w znacznej mierze by rozładowała...rozwiń całość

      Wszyscy teraz na Usaka, a gdzie trasa Krakowska, której pierwsze plany powstały w latach 70-tych!!!!!! ja się pytam - dwupasmowa droga wylotowa na Oławę, która w znacznej mierze by rozładowała korki?? władze zainteresowane sa tylko braniem kasy za sprzedane grunty pod budowę nowych osiedli, a o infrastrukturze już nie myślą, no bo trzeba dac na to pieniądze no nie???zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brawo!

      do Pana Milana (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 5

      Brawo Panie Milanie, trzeba utrzeć nosa Blujom.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Siechnice

      mieszkanka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      Zrobie zdjecie - pokaze i opisze,jak Burmistrz Siechnic traktuje swoich mieszkancow!Wiec nie ma się czemu dziwic!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      złe zagospodarowanie przestrzenne

      k-man (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 2

      Jak się buduje na obrzeżach blokowiska bez komunikacji miejskiej i infrastruktury drogowej a w centrum w każdą dziurę wciska na hama biurowce to nic dziwnego że są korki. Do pracy trzeba dojechać....rozwiń całość

      Jak się buduje na obrzeżach blokowiska bez komunikacji miejskiej i infrastruktury drogowej a w centrum w każdą dziurę wciska na hama biurowce to nic dziwnego że są korki. Do pracy trzeba dojechać. Wywalić biura na obrzeża i nawet jak ktoś spoza miasta będzie musiał dojechać to nawet w miasto nie wjedzie tylko obwodnicą się dostanie. Tylko trzeba infrastruktury i pomyślunku a nie pazerności na kasę z działek w centrum. Zrobić tam parki i obszary zielone. A jadąc z biskupina nawet jak nie potrzebujesz musisz przez centrum bo wciąż brak połączenia z armii krajowej.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Berlin ma 2 razy mniej aut a Kopenhaga 3 razy,za to dużow wiecej rowerów choć sa bliżej bieguna

      Odstawiłem auto i nie robię korków (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 10

      To z Siechnic nie da sie dojechać pociągiem do Wrocławia?
      Gdyby Straż Miejska nie tolerowała nielegowanie parkowania to by tylu wieśniaków nie wjeżdżało do centrum. To Władze Wrocławia są winne...rozwiń całość

      To z Siechnic nie da sie dojechać pociągiem do Wrocławia?
      Gdyby Straż Miejska nie tolerowała nielegowanie parkowania to by tylu wieśniaków nie wjeżdżało do centrum. To Władze Wrocławia są winne korków bo pakując setki milionów co roku w remonty dróg wysyłał sygnał ze korki się zmniejszą. Nic z tych rzeczy , gdy sie korki zmniejszą ludzie częściej będą korzystać z aut. Tchórzliwa i głupia polityka władz powoduje że uchwały o zmniejszaniu liczby aut w centrum pozostają od 20 lat na papierze.Uliczki na starówce zamieniono w parkingi.Gdy auto zaparkuje na torowisku lub jest stłuczka to służby usuwają je 1-2 godziny. Dopiero teraz zabrali sie za ścieżki rowerowe. Przez 1,5 roku nie mogą wybudować ścieżki na Ruskiej która wygrała głosowanie w WBO2014.W spółkach przy UM pracuje kilka tysięcy osób a ścieżki ma zaprojektować tylko 3 osoby.Zatem potrzeba 30 lat aby zbudować jako taką spójną siec. Korki są na życzenie.PKS Dzierżoniów upadł . Zaorać UM, bo robi więcej szkód niż pożytku. Dutkiewicz zakorkował miasto a udaje ekologa.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Korek na Opolskiej

      Ryszard (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

      Czoło korka sięgającego Siechnic na Opolskiej jest na światłach przy dawnej pralni, skrzyżowanie z Karwińską. To one w znacznej mierze blokują płynność Opolskiej. Po minieciu tych świateł już...rozwiń całość

      Czoło korka sięgającego Siechnic na Opolskiej jest na światłach przy dawnej pralni, skrzyżowanie z Karwińską. To one w znacznej mierze blokują płynność Opolskiej. Po minieciu tych świateł już jedzie się bez korków i problemów. Pomogło by więc, moim zdaniem, wydłużenie cyklu zielonego światła dla Opolskiej kosztem Karwińskiej, skąd i tak wjeżdża mało samochodów, a nawet gdyby przyszło trochę poczekać to minuty, a nie godziny.
      Pozdrawiam "jadących" rano w korku.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Karwinska/Opolska

      Maja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      No nie zgodzę się. Od Karwińskiej wjeżdża sporo aut. Korek jest taki, że auta blokują Mościckiego gdzie również tworzy się gigantyczny korek. Światło zielone dla skrętu z Karwińskiej w Opolską w...rozwiń całość

      No nie zgodzę się. Od Karwińskiej wjeżdża sporo aut. Korek jest taki, że auta blokują Mościckiego gdzie również tworzy się gigantyczny korek. Światło zielone dla skrętu z Karwińskiej w Opolską w lewo jest bardzo krótki. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      autostradą przez miasto!!!!

      bemberg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 3

      Wrocław powinien spojrzeć na warszawę i wybudować estakadę szybkiego ruchu pozwalającą zjechać w punkt docelowy. Na tak wielkie miasto brak sprawnej i przepływowej trasy to wstyd. W godzinach...rozwiń całość

      Wrocław powinien spojrzeć na warszawę i wybudować estakadę szybkiego ruchu pozwalającą zjechać w punkt docelowy. Na tak wielkie miasto brak sprawnej i przepływowej trasy to wstyd. W godzinach szczytu to nie dość że strach wsiadać w auto to i w komunikację miejską. Metra brak, drogi zakorkowane i jak tu coś załatwić? To jest chyba robione pod to by urzędasy miały lżej :D więcej korków mniej petentów ;) . Jak to możliwe że trasy wlotowe do Wrocławia to jednopasmówki i stoi się w 10 km korkach? to chore!!! nawet jak się już wjedzie do Wrocławia to kolejne godziny mijają zanim sie załatwi podstawowe sprawy! Tym ludziom powinni kazać w godzinach szczytu jeździć tymi najbardziej zakorkowanymi trasami na czas i badać ich pod kątem znerwicowania! Ktoś w ogóle panuje nad tym bałaganem?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W-wa wprowadziła buspasy, kupiła kilka tysięcy roweów miejskich i zrobiła strefy parkowania daleko o

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 12

      Widać że masz niewielka wiedzę. Korki na wlotach robi sie po to aby auta nie zakorkowały centrum. Estakada na Psim Polu rozpadła się a tę na pl.Społecznym chcą zatem wyburzyć. Estakada na...rozwiń całość

      Widać że masz niewielka wiedzę. Korki na wlotach robi sie po to aby auta nie zakorkowały centrum. Estakada na Psim Polu rozpadła się a tę na pl.Społecznym chcą zatem wyburzyć. Estakada na Klecińskiej generuje największe korki w mieście.Komunikacja zbiorowa jeździłaby szybciej gdyby zmniejszyć liczbę aut . Wrocław miał już autostradę pod Rynkiem która paraliżowała miasto. Jedynym sposobem na redukcję korków jest ograniczenie wjazdu aut do centrum preferencje dla KZ i rozwijanie komunikacji rowerowejzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Autobus 118 permanentnie spozniony...

      dlugo_pis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Kierowcy twierdza,ze przy ul.Mydlanej maja problemy z korkami i blokowaniem wyjazdu przez pracownicze hordy samochodow...Sugeruja by zlikwidowac te zakladowe przystanki z ich pokretna organizacja...rozwiń całość

      Kierowcy twierdza,ze przy ul.Mydlanej maja problemy z korkami i blokowaniem wyjazdu przez pracownicze hordy samochodow...Sugeruja by zlikwidowac te zakladowe przystanki z ich pokretna organizacja ruchu! zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama