Wrocław Business Run 2016 [ZDJĘCIA, GALERIA UCZESTNIKÓW]

    Wrocław Business Run 2016 [ZDJĘCIA, GALERIA UCZESTNIKÓW]

    AO

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław Busineess Run 2016
    1/29
    przejdź do galerii

    Wrocław Busineess Run 2016 ©Arkadiusz Orman

    Dzisiaj o godz. 10. przy Stadionie Olimpijskim zorganizowano Wrocław Business Run. To zawody, z których dochód zostanie przeznaczony na cele charytatywne.
    Bieg został zorganizowany w formie sztafety. W zawodach wzięło udział około 1500 osób. Pieniądze uzbierane podczas imprezy zostaną przekazane na zakup protez kończyn dla podopiecznych Fundacji Jaśka Meli - Poza Horyzonty oraz Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową. Zobaczcie zdjęcia biegaczy.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A kto posprząta po biegu na wałach nad Odrą???

      Też biegacz. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

      Po biegu sprzątnięto barierki, ale taśmy wyznaczające trasę zostały, powiewały na wietrze i zaczęły wędrować po okolicy. Wstyd organizatorzy!!! Sprzątnięto to co wartościowe, a śmieci zostały....rozwiń całość

      Po biegu sprzątnięto barierki, ale taśmy wyznaczające trasę zostały, powiewały na wietrze i zaczęły wędrować po okolicy. Wstyd organizatorzy!!! Sprzątnięto to co wartościowe, a śmieci zostały. Skoro impreza ma taki szczytny cel, to tym bardziej organizator powinien stanąć na wysokości zadania. Wystarczyło energii, żeby zebrać metalowe barierki, a zabrakło chęci, żeby przejść w sumie 500 metrów i zdjąć taśmy???? Klasyczne polskie syfiarstwo :(zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czy Wrocław to jeszcze polskie miasto ?

      Mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 6

      Widząc że od kilku lat niemal wszystkie imprezy i nowe biurowce we Wrocławiu mają obce (najczęściej angielskie) nazwy zastanawiam się czy Wrocław to jeszcze polskie miasto i jak głębokie są...rozwiń całość

      Widząc że od kilku lat niemal wszystkie imprezy i nowe biurowce we Wrocławiu mają obce (najczęściej angielskie) nazwy zastanawiam się czy Wrocław to jeszcze polskie miasto i jak głębokie są kompleksy jego władz.
      W kultowym Misiu Barei było takie zdanie: "Nie ma takiego miasta jak Londyn, jest Lądek-Zdrój" dziś patrząc na ten zalew obcych nazw stwierdzam że nie ma takiego miasta jak WrocŁaw, jest WrocLaw, Breslau i Wratislavia.
      A mnie w szkole uczono cytując słowa wielkiego poety że "Polacy nie gęsi i swój język mają"zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wroclaw to miasto swiatowe

      Marek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 14

      Jaki masz problem z tym, ze nazywa się rzeczy po angielsku, czy niemiecku? Dzięki fajnej promocji miasta za granica, mamy we Wro masę międzynarodowych firm, dzięki którym absolwenci zaraz po...rozwiń całość

      Jaki masz problem z tym, ze nazywa się rzeczy po angielsku, czy niemiecku? Dzięki fajnej promocji miasta za granica, mamy we Wro masę międzynarodowych firm, dzięki którym absolwenci zaraz po studiach mogą zarabiać po 3 tys PLN netto, a osoby z kilkuletnim stazem nawet dwa razy tyle.
      Czy powinnismy kisić się we własnym sosie, nazywając biurowce "Zawisza czarny", "zielona polana", czy inaczej, czy moze nazwac toto west gate, ale sciagnac fajnego pracodawcę, dzieki ktoremu powstanie jeszcze wiecej miejsc pracy?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kompleksy a nie światowość

      Mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 2

      W angielskich miastach nazwy są po angielsku, w niemieckich po niemiecku, we francuskich po francusku, we włoskich po włosku a w japońskich po japońsku i jakoś tam wielkich międzynarodowych firm...rozwiń całość

      W angielskich miastach nazwy są po angielsku, w niemieckich po niemiecku, we francuskich po francusku, we włoskich po włosku a w japońskich po japońsku i jakoś tam wielkich międzynarodowych firm nie brakuje a zarobki są jeszcze wyższe.
      A te obcojęzyczne nazwy nie świadczą o światowości lecz o kompleksach. Dziś mamy taką sytuację że Szkot nazywa firmę transportową "Polski Bus" Portugalczyk sieć dyskontów "Biedronka" itd. a Polacy na siłę wymyślają anglojęzyczne nazwy. A jeśli uważasz że zagraniczne firmy przyciągają do Wrocławia anglojęzyczne nazwy to się mylisz. Jedyne co je przyciąga to zarobki. Bo pracownik we Wrocławiu zarabia tyle złotych ile na takim samym stanowisku w Niemczech, Francji, Anglii, Hiszpanii, itd. zarabia się ale Euro.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama