Sprawca napadu na bank przy Wałbrzyskiej zatrzymany

    Sprawca napadu na bank przy Wałbrzyskiej zatrzymany

    Weronika Skupin

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Nawet do 15 lat więzienia grozi mężczyźnie, który w styczniu napadł na bank przy ul. Wałbrzyskiej we Wrocławiu. Mężczyzna, który wpadł w ręce policjantów w Łodzi, usłyszał juz zarzut napadu i nielegalnego posiadania broni. Został on tymczasowo aresztowany.
    Zatrzymany to 38-letni mieszkaniec Łodzi i właśnie tam wytropili go wrocławscy policjanci. Mężczyzna został przewieziony do Wrocławia, gdzie trafił do policyjnego aresztu.

    – Nad wyjaśnieniem sprawy napadów na banki policjanci pracowali od kilku miesięcy. Szczegółowo analizowali każde zaistniałe zdarzenie pod kątem działania sprawcy. Na pewnym etapie prowadzonych czynności, funkcjonariusze ustalili, że za tymi zdarzeniami może stać jedna osoba.
    Dalsze działania operacyjne prowadzone były już również w tym kierunku – mówi asp. szt. Paweł Petrykowski, rzecznik dolnośląskiej policji. – Policjanci szczegółowo analizowali sposób zachowania się sprawcy i trasy jego przemieszczania. Tropy prowadziły w różne regiony kraju – opowiada.

    Gdy wrocławscy policjanci weszli do łódzkiego mieszkania podejrzewanego mężczyzny, był on kompletnie zaskoczony. Tam funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. pistolet oraz elementy ubrań wykorzystywanych podczas napadów.

    – Jak ustalono sprawca przemieszczał się autobusami lub pociągami. Po napadzie wracał do Łodzi. Na chwilę obecną mężczyzna usłyszał już zarzut napadu na placówkę bankową, do którego doszło w styczniu 2016 r. na wrocławskich Krzykach oraz posiadania broni bez zezwolenia – podaje Paweł Petrykowski.

    Chodzi o styczniowy napad na BZ WBK przy ul. Wałbrzyskiej. Zamaskowany mężczyzna zastraszył pracownicę banku i zabrał pieniądze.

    Napad na Bank Zachodni WBK przy ul. Wałbrzyskiej

    Policjanci podejrzewają go też o kilka innych napadów na banki na terenie kraju. Mężczyźnie grozi do 15 lat więzienia. Dziś, na wniosek prokuratury, podejrzany został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego przestępczego procederu.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak to się stało?

      Kiki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      Napadł w styczniu a policjanci pracowali nad tą sprawą od kilku miesięcy? Przecież mamy luty.....
      Co ty piszesz pani Skupin?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tak to

      kikiriki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

      logicznie pomyśl i czytaj ze zrozumieniem.

      Ten napad był w styczniu 2016.

      Namierzali gościa od kilku miesięcy.

      Ponieważ to nie był jego pierwszy skok.

      Zaczyna coś świtać??

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama