4-latek sam na balkonie bloku na Kozanowie. O krok od...

    4-latek sam na balkonie bloku na Kozanowie. O krok od tragedii

    PB

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Interwencja policji na Kozanowie, zdjęcie ilustracyjne

    Interwencja policji na Kozanowie, zdjęcie ilustracyjne ©Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska

    Przechodnie zauważyli małe dziecko, które stało samo na balkonie bloku przy ul. Dzielnej. Wszystko działo się na wysokości piątego piętra. Gdy malec zaczął wdrapywać się na barierkę, ludzie powiadomili straż pożarną i policję. Służbom udało się w porę zareagować.
    Interwencja policji na Kozanowie, zdjęcie ilustracyjne

    Interwencja policji na Kozanowie, zdjęcie ilustracyjne ©Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska

    - Okazało się, że w mieszkaniu przebywała matka, ale zasnęła znużona po nocnej zmianie. 4-letnie dziecko wykorzystało sytuację i samo wyszło na balkon. Sytuacja jest wyjaśniana - informuje asp. szt. Paweł Petrykowski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Nikomu na szczęście nic się nie stało.

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to teraz

      officer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

      wszyscy świadkowie heja na komendę skladać zeznania. zaraz pewnie wasze IP bedzie namierzone także tylko czekać na wezwania.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sąsiadka

      sąsiadka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

      O kobiecie z 5 piętra szkoda gadać. Nie raz byłam w sytuacji jak klnie do swoich dzieci.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Świadek

      Wojciech (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      W gwoli ścisłości to blok przy ulicy Pałuckiej. Słyszałem wołania dziecka, ale nie mogłem zlokalizować skąd dochodzą. Dobrze, że ktoś był bardziej spostrzegawczy i wezwał służby.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Świadek

      Dominik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 7

      Tym razem była to tak błyskawiczna akcja straży policji i pogotowia, że do teraz nie możemy wyjść z podziwu. Nie sądziłem, że kiedyś doczekam się tak sprawnego działania służb. Jeden minus, że...rozwiń całość

      Tym razem była to tak błyskawiczna akcja straży policji i pogotowia, że do teraz nie możemy wyjść z podziwu. Nie sądziłem, że kiedyś doczekam się tak sprawnego działania służb. Jeden minus, że gdyby moja mama nie zadzwoniła z drugą Panią na 112 to nikt nie reagował jak dziecko wyrzucało rzeczy przez balkon i wychylało się przez barierkę. SĄSIEDZI REAGUJCIE JAK WIDZICIE PODOBNE SYTUACJE DLA WSPÓLNEGO DOBRA! Dobrze, że nic się nie stało. Pozdrawiam życząc miłego dnia!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no przeciez sasiedzi zareagowali

      kozanowska (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      dwie panie zadzwonily na 112. Okoliczni mieszkancy nie maja obowiazku przebywac stale w mieszkaniach i monitorowac sytuacji na pobliskich balkonach. Dwie panie zauwazyly i wlasciwie zareagowaly.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama