Szajka po dopalaczach grasuje w rejonie pl. Jana Pawła II

    Szajka po dopalaczach grasuje w rejonie pl. Jana Pawła II

    Marcin Rybak

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Po otwarciu punktu sprzedaży dopalaczy na ul. Sikorskiego w najbliższej okolicy - w tym na placu Jana Pawła II - zrobiło się niebezpiecznie. Klienci

    Po otwarciu punktu sprzedaży dopalaczy na ul. Sikorskiego w najbliższej okolicy - w tym na placu Jana Pawła II - zrobiło się niebezpiecznie. Klienci sklepu z dopalaczami potrafią być agresywni ©monitoring

    Klienci punktu z dopalaczami na ul. Sikorskiego grasują w przejściu podziemnym na placu Jana Pawła II - alarmują nasi rozmówcy. Policja nie potwierdza faktu, że przestępczość w tym rejonie wzrosła.
    Po otwarciu punktu sprzedaży dopalaczy na ul. Sikorskiego w najbliższej okolicy - w tym na placu Jana Pawła II - zrobiło się niebezpiecznie. Klienci

    Po otwarciu punktu sprzedaży dopalaczy na ul. Sikorskiego w najbliższej okolicy - w tym na placu Jana Pawła II - zrobiło się niebezpiecznie. Klienci sklepu z dopalaczami potrafią być agresywni ©monitoring

    Od kilku tygodni mniej bezpiecznie zrobiło się w przejściu podziemnym na placu Jana Pawła II - przekonują nasi rozmówcy. Wiążą to z działającym niedaleko - na ulicy Sikorskiego - punktem sprzedaży dopalaczy.

    Policja tego nie potwierdza. - Nie ma jakiejś serii. Generalnie w przejściu jest mało zdarzeń - przekonuje rzecznik dolnośląskiej policji Paweł Petrykowski. - Ostatnio coś się tam wydarzyło i zatrzymano trzy osoby. Ale ogólnie policjanci nie notują większej liczby przestępstw w tamtym rejonie.

    My jednak spotkaliśmy ludzi, którzy opowiadają o bandzie agresywnych, młodych ludzi, których - od pewnego czasu - można często spotkać w podziemnym przejściu. - Wyrwali takie drewniane kołki podtrzymujące nowo zasadzone drzewa - opowiada jeden z naszych rozmówców. - To ich broń.

    - Codziennie nad ranem chodzę tamtędy do pracy - mówi nam mieszkanka Wrocławia. - Ostatnio widziałam, jak napadli i pobili człowieka. To była grupka chłopaków. Tacy młodzi ludzie. Wcześniej ich tu nie było. Skąd się wzięli? Tam na Sikorskiego dopalacze sprzedają - mówi kobieta.

    Człowiek, który jest w przejściu prawie w każdą noc, nie ma wątpliwości, że nie jest tam już tak bezpiecznie, jak kiedyś. - Co noc jakiś napad, pobicie - opowiada. Pokazuje schody prowadzące do miejsca, gdzie kiedyś stał gmach Cuprum. - To ślady krwi. Trochę już się zmyły, ale wciąż są - wskazuje czerwonobrunatne krople.

    Tak zachowuje się człowiek po dopalaczach! [ZOBACZ FILM]

    Teren po dawnym Cuprum jest otoczony płotem. W jednym miejscu tuż przy płocie leży niebieska kurtka. - Tu kogoś napadli i pobili - przekonuje nasz przewodnik po przejściu. - Tak jest od dwóch miesięcy. Wcześniej było spokojnie.

    Policjanci przekonują, że z ich danych nie wynika, by przejście stało się niebezpieczne i by było to związane z punktem na Sikorskiego, gdzie są sprzedawane dopalacze. Mówią o jednym zdarzeniu, tymczasem nasi rozmówcy przytaczają ich kilka. Pobicie, napad, w którym kobieta stracić miała torebkę, i w końcu w nocy z poniedziałku na wtorek kolejny napad. - Rozebrali człowieka. Widziałem, jak szedł w koszulce z krótkim rękawem i bez budów - opowiada świadek tego zdarzenia.

    Nie wszyscy pracownicy i szefowie sklepów w przejściu, z którymi rozmawialiśmy, potwierdzają opowieści o grupce agresywnych młodych ludzi terroryzujących przejście. - Ale coś by mogli z tym bezdomnymi rozbić. Tu ich pełno - mówi sprzedawczyni w jednym ze sklepów spożywczych.

    Skąd różnica zdań między naszymi rozmówcami a policją? Może nie wszystkie zdarzenia są zgłaszane? Może głównym problemem nie są napady i pobicia, a kręcące się nocami w przejściu grupki klientów dilerni dopalaczy z Sikorskiego. Samą obecnością zwiększają poczucie zagrożenia.

    Doświadczenie z innych miejsc, w których były sprzedawane dopalacze, uczy, że takie sąsiedztwo zawsze powoduje wzrost liczby drobnych przestępstw w okolicy. Takich jak kradzieże, napady, pobicia czy wymuszenia. To dla klientów tych sklepów często jedyny sposób na zdobycie gotówki.

    Czytaj także

      Komentarze (88)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      xd

      ppppp (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      na sikora kręciło się dużo dopków ale było też paru dobrych chłopaków którzy starali się oczyścić osiedle z tego ścierwa i w tym celu używali przemocy wobec tych ćpunów i grozili im że jak będą...rozwiń całość

      na sikora kręciło się dużo dopków ale było też paru dobrych chłopaków którzy starali się oczyścić osiedle z tego ścierwa i w tym celu używali przemocy wobec tych ćpunów i grozili im że jak będą przychodzić to będą dostawać manto a mohery mylili ten młody gang anty z dopalaczami zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gdyby ktoś pił piwo, policja pojawiłaby się natychmiast.

      paraetyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      j.w.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dzisiaj machają ręką, że nic się nie dzieje

      --- (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      a za miesiąc będą dymisje z powodu zaniechań jak dojdzie w końcu do tragedii - Polsko obudź się wreszcie!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Maja z tego piniadz

      Jarosww (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 1

      Ktory cpun gorszy? Ten co jara trawke,czy ten co jara szmelc. A teraz paradox za trawke do 6 lat, za szmelc...spisanie przez chlopaka w mundurku z napisem policja i Orzelkiem na czapce ktory ma 24....rozwiń całość

      Ktory cpun gorszy? Ten co jara trawke,czy ten co jara szmelc. A teraz paradox za trawke do 6 lat, za szmelc...spisanie przez chlopaka w mundurku z napisem policja i Orzelkiem na czapce ktory ma 24. lata i boi sie wlasnego Cienia. Rundka oznakowanym sprinterkiem nic nie zalatwi dopuki jest z tego korzysc. Nie jestem komuchem,ale w takich miejscach powinno stac zomo i lac gdzie popadnie. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mafia ale nie tylko lobuzow. Ale i tych wyżej

      Jarosww (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Przynajmniej w okolicach Hwrcena juz nie ma tyle swiecidelek na ulicach

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czyli policja wie ,ale nic nie robi

      marcin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      CYT, Policjanci przekonują, że z ich danych nie wynika, by przejście stało się niebezpieczne i by było to związane z punktem na Sikorskiego, gdzie są sprzedawane DOPALACZE


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Parodia

      Jarosww (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Wlasnie to jest to. Maja z tego sianko. Malolata co biega z gitem trawki ganiaja strasza pucha a prawdziwych cpunow którzy sa naprawde niebezpieczni spisuja pod lombem i to wszystko. Sam ganialem...rozwiń całość

      Wlasnie to jest to. Maja z tego sianko. Malolata co biega z gitem trawki ganiaja strasza pucha a prawdziwych cpunow którzy sa naprawde niebezpieczni spisuja pod lombem i to wszystko. Sam ganialem dwoch lebkow bo chlopaka bez przyczyny skatowalizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mieszkanka

      moon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

      pewnie policja wam też nie potwierdzi tego że kobieta na sikorskiego obok ponktu z dopalaczami została dźgnięta nożem czy tego żę była wzywana go grupki osób w wostatnim czasie, która chodziła z...rozwiń całość

      pewnie policja wam też nie potwierdzi tego że kobieta na sikorskiego obok ponktu z dopalaczami została dźgnięta nożem czy tego żę była wzywana go grupki osób w wostatnim czasie, która chodziła z pałką po ulicy i oczywiście nie wiedzą że wśród częstych klientów jesy kobieta w ciąży zaawansowanej czy kobieta z małą dwu-trzy letnią córką co krąży z nią w deszcz po nocy kiedy jej koledzy z pałkami biegają po ukicy. Pewnie o tym nie wiedzą bo na zgłoszenia przyjeżdzają po godzinie dwuch jak wogóle przyjeżdzają. czasami tylko przejadą i nic. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      na sikorskiego pełno opakowań po dopalaczach sie wala

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      narkomani przy sokolniczej się kręcą....młodzi rozbawieni przekazują sobie z reki do reki towar na sikorskiego...wystają pod kamienicami...wyglada to tak jakby któryś sklep od strony nowo...rozwiń całość

      narkomani przy sokolniczej się kręcą....młodzi rozbawieni przekazują sobie z reki do reki towar na sikorskiego...wystają pod kamienicami...wyglada to tak jakby któryś sklep od strony nowo budowanychmieszkań tym handluje...strach tam przechodzić bo nie wiadomo jak się zachowają wiec ludzie udają że nie widzązwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cpuny z kosmosu

      xyz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      mieszkam w okolicy Jana Pawła i zauważyłam ze ćpuny z kosmosu sie przeniosły tu. Nie tylko pod przejściem można ich spotkać nawet po rynku biegają

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      macie ich zdięcia ,macie wszystko co może przyczynic sie do zatrzymania...

      nigdy nie zrozumiem polskiej Policji... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

      nie macie im po tym filmie nic do zarzucenia? no chyba ,że juz siedzą w konkretnym ośrodku...jeżeli nie siedzą jeszcze te naćpane bachory to organ sprawiedliwości zbyt rzadko ogarnia ten rewir:)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama