Wrocławscy studenci chcą podbić kosmos

    Wrocławscy studenci chcą podbić kosmos

    Marcin Kaźmierczak

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wrocławscy studenci chcą podbić kosmos
    1/8
    przejdź do galerii

    ©Arch. Doroty Budzyń

    Koło naukowe Tribo zrzeszające studentów Politechniki Wrocławskiej zainteresowanych eksploracją kosmosu rozkręca swoją działalność. Po sukcesie projektu DREAM, w ramach którego wysłali w przestrzeń kosmiczną wiertarkę studenci zamierzają na poważnie zająć się eksploracją kosmosu. Do 2040 r. chcą przywieźć na ziemię co najmniej kilogram surowców z asteroid.
    Koło naukowe Tribo zrzeszające studentów Politechniki Wrocławskiej zainteresowanych eksploracją kosmosu rozkręca swoją działalność. Po sukcesie projektu DREAM, w ramach którego wysłali w przestrzeń kosmiczną wiertarkę studenci zamierzają na poważnie zająć się eksploracją kosmosu. Do 2040 r. chcą przywieźć na ziemię co najmniej kilogram surowców z asteroid.

    Kosmos pełen jest pierwiastków. Jak na razie są one jednak niedostępne dla człowieka.
    Kosmiczne wydobycie przybliżył nieco sukces projektu DREAM stworzonego przez studentów Politechniki Wrocławskiej zrzeszonych w kole naukowym Tribo. Młodzi inżynierowie przetestowali, w jakich warunkach będą musiały pracować kosmiczne wiertarki i co zrobić, by skutecznie wydobywać kosmiczne surowce.

    – Chcieliśmy sprawdzić, gdzie podczas procesu wiercenia przedostają się drobinki. Po to, aby w przyszłości można było budować bardziej skomplikowaną aparaturę, która taki wyrobek mogłaby przechwytywać – mówi Dorota Budzyń, liderka projektu DREAM. – Jesteśmy w pełni zadowoleni z wyników. Projekt trwał półtora roku, więc podczas wystrzelenia wiertarki były duże nerwy, bo mieliśmy jedną szansę i wszystko musiało zadziałać. Na szczęście wszystko zadziałało – dodaje.

    Wiele agencji kosmicznych pracuje nad systemami poboru próbek z asteroid czy choćby księżyca, a więc w warunkach braku lub bardzo niskiej grawitacji. To jednak wrocławscy studenci jako pierwsi na świecie zrobili tak dokładne testy i sprawdzili, jak zachowuje się urobek oraz jaką prędkość musi mieć wiertło, by wydobycie w kosmosie było osiągalne. Wiertarka stworzona w ramach projektu DREAM to także pierwszy przedmiot zbudowany przez wrocławskich studentów, który poleciał w kosmos.
    – Teraz próbkę bada dr Piotr Kowalewski, opiekun naszego koła. Później będzie badane wiertło, bo musimy jeszcze sprawdzić, jak np. podczas wiercenia rozchodzi się ciepło i znaleźć wszystkie pozostałe różnice między wierceniem na ziemi a w warunkach mikrograwitacji – wyjaśnia Dorota Budzyń.

    CZYTAJ TAKŻE: KOSMICZNY SUKCES STUDENTÓW AGH
    Kraków. Ma 2,5 metra, waży 4,5 kilograma i może wznieść się na wysokość kilkudziesięciu kilometrów. Rakieta zbudowana przez studentów AGH ma w przyszłości umożliwić przeprowadzanie eksperymentów w przestrzeni kosmicznej. Studenci przetestowali ją na poligonie w Drawsku Pomorskim.
    - Naszym celem jest sięganie oraz wyższych pułapów, a w konsekwencji przestrzeni kosmicznej. W tym roku planujemy osiągnąć pułap 10 kilometrów, a nasi następcy, za parę lat, być może przekroczą umowną linię kosmosu, czyli 100 km – tłumaczy Karol Horosin z AGH Space Systems.


    Studenci nie osiadają jednak na laurach i stawiają sobie dalekosiężne i śmiałe plany. Projekt ma być w pełni wrocławski Do 2040 r. razem z dwoma wrocławskimi start-upami: Space is more i Kell Ideas, chcą wydobyć na asteroidzie i przewieźć na ziemię co najmniej kilogram rzadkich pierwiastków.
    – Uważam, że kosmiczne wydobycie to niezaprzeczalnie nasza przyszłość. Przecież, gdy ludzie kolonizowali różne lądy to nie zawsze wozili wszystko ze sobą. Podobnie jest z kosmosem. Nauczyliśmy się, jak tam się dostać, ale w pewnym momencie trzeba będzie nauczyć się i zacząć korzystać z tego, co zastaniemy na miejscu. Choćby księżycowy regolit (warstwa luźnej skały pokrywającej planetę - przyp. red.) może okazać się potrzebny do budowy budynków na księżycu. Same asteroidy są z kolei niezwykle bogatym źródłem tzw. pierwiastków ziem rzadkich, które występują tam w dużych ilościach, a do tego w czystej postaci i nie wymagają dodatkowej przeróbki - zauważa Budzyń.

    Pierwszym krokiem w tym kierunku będzie kontynuacja badań nad wierceniem i pobieraniem próbek.
    - Nawiązaliśmy już współpracę z Głównym Instytutem Górnictwa. Pracujemy nad badaniem systemów poboru urobku w próżni i przy niskiej grawitacji. Tym razem jednak nie będziemy wysyłać niczego w kosmos. W Bremie w Niemczech istnieje specjalna wieża zrzutowa, czyli komora próżniowa, w której podczas zrzutu przez 9 sekund panuje stan mikrograwitacji. To zadanie dużo tańsze, a poza tym będziemy mogli zrzucić naszą wiertarkę kilka razy i w krótkim czasie sprawdzić kilka różnych wariantów ustawień. Te badania chcemy przeprowadzić już w przyszłym roku - zapowiada liderka projektu DREAM.

    Wrocławianie chcą również zbudować satelitę i pracować nad sensorami badającymi zjawiska zachodzące w kosmosie.
    - Wcześniej, przed wydobyciem na asteroidzie będziemy musieli przecież przeskanować ją pod kątem składu i opłacalności ewentualnego wydobycia. Chcielibyśmy już ok. 2020 r. wystrzelić pierwszego satelitę na orbitę - zdradza Dorota Budzyń.

    Koszt całego projektu szacują na pół miliarda złotych. Mają jednak pomysł, skąd wziąć pieniądze.
    - Staramy się o środki z Europejskiej Agencji Kosmicznej i Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Szukamy też inwestorów i sami chcemy zarabiać na poszczególnych projektach. Po to też będzie potrzebna największa ilość satelitów. Opracowujemy bardzo innowacyjny sensor. Jego zastosowanie widzimy w aplikacjach lotniczych i dronach. Jeśli uda nam się go stworzyć to będziemy go wynajmować. To samo zresztą dotyczy satelitów czy zdjęć satelitarnych. To też będzie ważne źródło finansowania - mówi Budzyń.

    Czy jesteśmy świadkami wrocławskich gwiezdnych wojen? Przypomnijmy, że inna wrocławska firma - SatRevolution w ciągu niespełna roku planuje wystrzelić na orbitę okołoziemską trzy satelity, a w przyszłości prowadzić komercyjne loty.
    - Nie prowadzimy otwartego wyścigu, ale wychodzi na to, że pomyśleliśmy o podobnych rzeczach w tym samym czasie. To jednak powinno wyjść z korzyścią nam wszystkim - puentuje Dorota Budzyń.

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Powodzenia !

      Powodzenia ! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Powodzenia !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Uważajcie, czy jakieś ruskie albo profesory TW nie kręcą się koło was.

      wroclove (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Kiedyś uśmiercili profesora zajmującego się badaniami jądrowymi, bo dzicz tak ma, jak nie morduje to nie żyje. Rakiety dalekiego zasięgu mogą im się zaraz skojarzyć z atakiem na stolicę dziczy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Da rade na taką rakietę spakować wrocławskich patriotów pierwszego sortu i wysłać na wycieczkę na Ma

      Stefan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      ...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na metr w ziemie...

      lemigoza - choroba zaraźliwa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      ...tyle wystarczy dla ciebie, jak mawiała Kopacz, POpierd**o!!!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Metrowe to możesz kopać rowy w robocie

      Stefan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      .


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trudno kopać na 7 piętrze biurowca.

      lemingoza - choroba zaraźliwa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Łatwiej kraść, ale nie miałem kursów w PZPO, to chyba nie POtrafię?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Haha kosmosy im sie mażo a na ziemi roboty znalesc nie moga

      Janusz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Wariaty jedne

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pozytywna wiadomość, bo

      sąsiad studentów (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      już myślałem, że studenci potrafią tylko mordować sąsiadów.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oby tylko nie organizowali wyprawy na Marsa,

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      jak kiedyś na Medzycznej...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama