Wrocław: Nowy biskup zjadł śniadanie wielkanocne z...

    Wrocław: Nowy biskup zjadł śniadanie wielkanocne z najuboższymi

    AUS

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Nowy biskup zjadł śniadanie wielkanocne z najuboższymi
    1/13
    przejdź do galerii

    ©fot. Caritas

    - Pokój Wam! Zapewniam was, że jestem z Wami i będę z Wami - tymi słowami nowy biskup pomocniczy Jacek Kiciński powitał dzisiaj podopiecznych Caritasu. Podczas śniadania wielkanocnego w jadłodajni przy Słowiańskiej spotkało się ponad 50 osób.
    Najpierw poświęcono pokarmy, a następnie zjedzono tradycyjny żurek. Nie zabrakło też jajek i świątecznych przysmaków. - Codziennie wydajemy ponad 500 gorących posiłków, w święta Wielkiej Nocy nie mogło być inaczej - zapewniał kierownik jadłodajni Marian Borowski. W trakcie spotkania poproszono biskupa, aby w swej posłudze pamiętał o najuboższych i wykluczonych. Wrocławska Caritas prowadzi dwie jadłodajnie, we Wrocławiu przy ul. Słowiańskiej 17 i w Oławie przy ul. Piastów 6.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Potęgo miłości

    parafianin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Jaki unn dobry! Jaki unn miłosierny!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nowy biskup zjadł śniadanie wielkanocne z najuboższymi

    hipokryzja i kreowanie wizerunku (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    >Nowy biskup zjadł śniadanie wielkanocne z najuboższymi

    ...a ja słyszałem, że podobno:

    ...a później długo mył ręce i przedramiona pod bieżącą wodą, szorując je zajadle jałową szczotką. Następnie...rozwiń całość

    >Nowy biskup zjadł śniadanie wielkanocne z najuboższymi

    ...a ja słyszałem, że podobno:

    ...a później długo mył ręce i przedramiona pod bieżącą wodą, szorując je zajadle jałową szczotką. Następnie dwukrotnie zmył swoje święte kończyny górne 70%-wym roztworem etanolu.

    Kilkakrotnie przepłukał również świętojebliwe gardło środkiem antyseptycznym.

    Odzież w której "wszedł między ubogich" kazał włożyć do foliowych worków i spalić.

    ...na koniec, po raz ostatni zaklął szpetnie: "K***a ich j****a mać! Za rok znowu ta sama j****a szopka! P**r****ne ocieplanie wizerunku! P**r*****y Franciszek!"

    ...i wku*wiony poszedł odprawić mszę.

    Wesołych Świąt!

    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I bez głupich komentarzy

    - (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Typu "pasibrzuchy objadają najuboższych" itp.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo