Trzech ministrów we Wrocławiu: Żegluga na Odrze wróci za 3...

    Trzech ministrów we Wrocławiu: Żegluga na Odrze wróci za 3 lata

    Zdjęcie autora materiału
    Malwina Gadawa

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Przez ostatnich kilka lat barkami na Odrze transportowano wyłącznie materiały konieczne do remontu Wrocławskiego Węzła Wodnego. Za trzy lata ma się to

    Przez ostatnich kilka lat barkami na Odrze transportowano wyłącznie materiały konieczne do remontu Wrocławskiego Węzła Wodnego. Za trzy lata ma się to zmienić... ©Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska

    Trzech przedstawicieli rządu we Wrocławiu zapewniało dziś, że za kilka lat Odra będzie tętniła życiem, a żegluga rzeczna będzie doskonałym sposobem na transport materiałów. Kilka miesięcy temu podobne obietnice składał minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Konkretów ciągle brak, ale politycy zapewniają, że żegluga na Odrze może wrócić już za trzy lata.
    Przez ostatnich kilka lat barkami na Odrze transportowano wyłącznie materiały konieczne do remontu Wrocławskiego Węzła Wodnego. Za trzy lata ma się to

    Przez ostatnich kilka lat barkami na Odrze transportowano wyłącznie materiały konieczne do remontu Wrocławskiego Węzła Wodnego. Za trzy lata ma się to zmienić... ©Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska

    Dziś w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim zorganizowano spotkanie „Górna Odra dla Gospodarki Kraju”, poświęcone rządowym planom przywrócenia żeglowności na Odrze i możliwości wykorzystania rzeki przez przedsiębiorców. W spotkaniu wzięli udział ministrowie oraz samorządowcy, przedstawiciele spółek skarbu państwa i firm związanych z żeglugą.

    O żeglowności na Odrze z Pawłem Hreniakiem, wojewodą dolnośląskim rozmawiali Marek Gróbarczyk - Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Dawid Jackiewicz - Minister Skarbu i Grzegorz Tobiszowski - Wiceminister Energii.
    Przedstawiciele rządu podkreślali, że przywrócenie żeglowności na Odrze, ma umożliwić wpływanie na Odrę dużych jednostek, które wykorzystają rzekę, jako idealny środek transportu. Odrą można byłoby transportować produkty stoczniowe, hutnicze i produkty przemysłu spożywczego.

    Minister Dawid Jackiewicz przekonywał, że wielomiliardowe nakłady, jakie są potrzebne na przebudowę Odry będą opłacalne. - Będę zachęcał wszystkie spółki skarbu państwa do skorzystania z takiego rodzaju środku transportu. To wielka szansa na rozwój, poprzez obniżkę kosztów transportu - mówił minister Dawid Jackiewicz. Przypomniał, że w latach siedemdziesiątych przez stopień wony w Brzegu Dolnym przepływało ponad 3 tysiące statków rocznie. Teraz chciałby, żeby było podobnie.

    Żeby tak się stało należy przebudować Odrę tak, by zapewnić tzw. IV klasę żeglowności. Dzięki temu po rzece mogłyby pływać jednostki używane przez zagranicznych armatorów, czyli statki znacznie większe niż te używane przez polskich armatorów.

    Minister Marek Gróbarczyk mówił, że zmiana klasy żeglowności jest realna w roku 2019 lub na przełomie 2019 i 2020. Przebudowa Odry może kosztować nawet 30 miliardów złotych. Dokładne obliczenia i zakres prac mają być przygotowane.

    Wojewoda Paweł Hreniak zapowiedział także, że w stolicy Dolnego Śląska powstanie klasa, która będzie szkolić marynarzy żeglugi śródlądowej. A w przyszłości we Wrocławiu znów może działać technikum żeglugi śródlądowej. - Pierwsza klasa powinna rozpocząć działalność 1 września 2017 roku, ale na mówienie o szczegółach przyjdzie jeszcze czas - mówi wojewoda Paweł Hreniak.


    Czytaj także

      Komentarze (34)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Transpoert wodny jest najtańszy .Wiele miast nie ma takiej rzeki

      mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Skoro wydano miliard na modernizacje Węzła Wodnego to dlaczego węgiel do ciepłowni wozić pociągami?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na pewno ?

      A7x (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Ja się obawiam, że jak Oni się zabiorą za "przebudowę" Odry, to się za głowę złapiemy widząc te "efekty" i wydane miliardy.

      Lepiej, żeby nic przy Odrze już więcej nie ruszali, bo póki co, to tam...rozwiń całość

      Ja się obawiam, że jak Oni się zabiorą za "przebudowę" Odry, to się za głowę złapiemy widząc te "efekty" i wydane miliardy.

      Lepiej, żeby nic przy Odrze już więcej nie ruszali, bo póki co, to tam gdzie coś wymyślą powstają betonowe pustynie. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      utopia!

      Mary K. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Bardzo drogi transport a w rzece zbyt niski poziom wody. Koszty przewyższają ewentualne korzyści. Tyle badań w tym temacie i ciągle wracają do początku.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Transport jest najtańszy a wiedzą to lepiej od ciebie ci co go mają. Poziom wody zależy od regulacji rzeki a u nas 20 lat udają ze budują stopień w Malczycach.
      Zdaje sie dają 1 mln rocznie...rozwiń całość

      Transport jest najtańszy a wiedzą to lepiej od ciebie ci co go mają. Poziom wody zależy od regulacji rzeki a u nas 20 lat udają ze budują stopień w Malczycach.
      Zdaje sie dają 1 mln rocznie
      Wyremontowano Odrę we Wrocławiu ale słupy do cumowania stoją puste.
      Rzeki nikt nie zaorze.
      Odra jest połączona kanałem z Niemcami. Uwalono Odrę Trans aby nie konkurowała na rynku niemieckim

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dlaczego powielane są kłamstwa, że transport rzeczny będzie tani?

      łatwo się trwoni cudze pieniądze (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Jak policzymy ile trzeba wydać miliardów żeby mogły skorzystać tylko nieliczne firmy to widać gołym okiem, że to się nie opłaca. Argument niemiecki jest bez sensu ponieważ drogi wodne były...rozwiń całość

      Jak policzymy ile trzeba wydać miliardów żeby mogły skorzystać tylko nieliczne firmy to widać gołym okiem, że to się nie opłaca. Argument niemiecki jest bez sensu ponieważ drogi wodne były wybudowane w czasach gdy nie było alternatywnych dróg.

      Pomijam fakt, że betonowanie rzek niszczy środowisko.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nic się nie da

      to (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      był program PSL i Platformy .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jackiewicz to populista, dziwie sie że pieprzy takie bzdury

      jh (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      i to nie tylko o Odrze, bo wczoraj gadał o telewizji i kurskim.
      Dziwię mu się bo jest z Wrocławia i łazi z tą swoją żoną Anią od stewardess po ulicach tego miasta i widzi jak na niego ludzie w...rozwiń całość

      i to nie tylko o Odrze, bo wczoraj gadał o telewizji i kurskim.
      Dziwię mu się bo jest z Wrocławia i łazi z tą swoją żoną Anią od stewardess po ulicach tego miasta i widzi jak na niego ludzie w międzyczasie reagują.
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Czyli PIS nie tylko naprawi państwo ale i uratuje żeglugę na Odrze?
      Warto było na nich głosować.
      Ratujmy wszystko co polskie.
      Te partie, które kolaborowały z ruskimi lub Niemcami są skończone.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Znów zwietrzyli zloty interes?

      Kajakarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Skąd wezmą wodę w tej Odrze?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      takie programy były efektywne 100 lat temu

      ratujmy rzeki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 10

      Kiedyś gdy nie było nowoczesnych pociągów i autostrad to miało sens. Teraz to lepiej wydać te miliardy na nowe linie kolejowe, będzie ekologicznie i efektywnie.
      No ale wiadomo, ciemny lud kupi...rozwiń całość

      Kiedyś gdy nie było nowoczesnych pociągów i autostrad to miało sens. Teraz to lepiej wydać te miliardy na nowe linie kolejowe, będzie ekologicznie i efektywnie.
      No ale wiadomo, ciemny lud kupi bajkę, podatnicy zapłacą za kiełbasę wyborczą a środowisko naturalne zostanie zniszczone.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Baju baju !

      Onufry (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

      Jak na razie to cieniutkie te obietnice. Może kosmodrom ? Jakaś część elektoratu to kupi.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Będzie tak jak z większością obietnic PISu

      Bartek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 7

      Nie barki, a barakowozy. Nie we Wrocławiu, ale w Inowrocławiu. Nie będą sunąć po wodzie tylko ślizgać się po lodzie.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama