Świebodzki ożył! Ruszyły Gastro Nocki (ZDJĘCIA)

    Świebodzki ożył! Ruszyły Gastro Nocki (ZDJĘCIA)

    Marcin Kaźmierczak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Na Gastro Nockę na Świebodzkim można wpaść w każdy piątek i sobotę aż do końca lata
    1/29
    przejdź do galerii

    Na Gastro Nockę na Świebodzkim można wpaść w każdy piątek i sobotę aż do końca lata ©Marcin Kaźmierczak

    Dworzec Świebodzki tętniący życiem nocą? Od dzisiaj to fakt. Wszystko za sprawą Gastro Nocek - zlotu food trucków, które na Świebodzkim będą gościły co piątek i sobotę aż do końca lata.
    Ponad dwudzieścia food trucków i restauracji zjechało dziś na perony Dworca Świebodzkiego, by wśród starych parowozów nakarmić spragnionych ulicznego jedzenia i muzyki na żywo wrocławian.
    – Ostatni raz na Świebodzkim byłem, gdy działał tu jeszcze klub Wagon. Było to wieki temu, ale nadal to miejsce ma niesamowity klimat, zwłaszcza wieczorem – mówi Kuba Janczyński, który na Świebodzki przyszedł z żoną Eweliną i synami. – Lubimy food trucki, często pojawiamy się na pl. Społecznym, ale szkoda, że ta impreza nie ruszyła z samym początkiem wakacji, bo jest naprawdę niesamowicie – dodaje.

    Dziś na Świebodzkim można było spróbować jedzenia serwowanego m.in. przez food trucki: Arizona Express - Pastrami, Drewnem Palone, Frytki z Tytki, Panino, Pasibus, Surf Acai i Tentego food & drinks, BAO, Yemsetu, Od Koochni bistronomia, CUDA NA KIJU, Totu Truck, czy Karma Wraca, a także spróbować wina od Taszka - Wine & Petiscos, napić się herbaty zaparzanej przez Czajownię, czy spróbować lodów serwowanych przez Krasnolód.

    Na Świebodzkim swoje prace prezentowali dziś także grafficiarze, twórcy żywych obrazów z roślin. Z kolei na stoisku z sitodrukiem można było własnoręcznie stworzyć nadruk na koszulkę. Wszystko przy muzyce na żywo granej przez DJ-ów.

    Dzisiejsza Gastro Nocka na Świebodzkim, która rozpoczęła się o godz. 17 potrwa do 1 w nocy. Tak samo będzie jutro i w każdy kolejny piątek i sobotę tegorocznego lata.

    Czytaj także

      Komentarze (40)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      MOda dla garstki hipsterow

      wroclawianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Za roku juz nikt tego szajsu nie bedzie chcial jesc, o ani to zrowe ani tanie. Jak kazda moda zaraz przeminie


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tak z ciekawości.

      EVA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Malkontentem jesteś z urodzenia czy to tak nabyte?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co za głupi pomysł

      DW (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 6

      Żeby się w nocy objadać do tego ciężkim żarciem

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nawet jakby mi placili, nie zjadlbym tego swinstwa

      jednak ludzie sa glupi, a biznes sie robi na glupocie czlowieka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 8

      do zobaczenia na onkologii

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ŚWIEBODZKI STOI

      Breslauer40 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

      Żeby wam ruszyło coś w tych zakutych łbach wy
      którzyście utrupili ten piękny dworzec o zrobilście z dworca kolejowego najpierw dom publiczny, potem bazar i ostatnio amerykańską najtańszą jadlodajnię.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tutaj same kapusie, jechane ! przynajmniej co drugi.

      bb (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      spadam.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hophophop

      do sfetra (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      a ty to fajami? kapslowana wodeczka czy jakims innym sfinstfem tam handlujesz tuz za obrotnica :D

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      foodtruck, czyli brudna budka z zapiekanką z mikrofali i wymalowana panna z tipsami w okienku - wers

      s (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 9

      Żarcie (nie jedzenie!) z brudnej budy, zwanej dla niepoznaki foodtruckiem, to jak konsumowanie treści, jakie raczyła z siebie wydalić Skupin Sauna Majster "Dziura w ziemi"®, lub któryś z jej...rozwiń całość

      Żarcie (nie jedzenie!) z brudnej budy, zwanej dla niepoznaki foodtruckiem, to jak konsumowanie treści, jakie raczyła z siebie wydalić Skupin Sauna Majster "Dziura w ziemi"®, lub któryś z jej licznych klonów, obecnie wyrabiających w redakcji gazetawroclawska.pl

      Jedno i drugie jest mało wiarygodne i kończy się sraczką (w najlepszym wypadku)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      r

      wiesiek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      Czy organizator zadbał o sanitariaty? Chodzi mi o to ze jak komuś po jedzeniu odezwie się ostra kupa to czy będzie miał gdzie ją zrzucić?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rewieś

      Pieskow (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Walisz pod siebie. Standardowo

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ceny za te specyjały z kosmosu ale gawiedź kupi

      Tutka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

      Po co zarabiać kilkadziesiąt %jak kałmuki zapłacą ile im kazać.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Marudy idźcie do Maka

      M. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 9

      Chamstwo w kmentarzach po prostu człowieka powala. Nie chcesz wspierać rodzimej gastronomii, to po prostu nie chodź na takie imprezy (idź do Maka albo KFC) i nie marudź.

      Niektórym zależy na tym,...rozwiń całość

      Chamstwo w kmentarzach po prostu człowieka powala. Nie chcesz wspierać rodzimej gastronomii, to po prostu nie chodź na takie imprezy (idź do Maka albo KFC) i nie marudź.

      Niektórym zależy na tym, aby polski "street food" miał się jak najlepiej, a młodzi ludzie rozwijali swoje biznesy.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      świadome marudy nie żrą z brudnej budy:)

      s (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 8

      Co za manipulacja!

      Rozumiem, że sklepy z dopalaczami również powinniśmy wspierać? Wszak to rodzimy "patriotyczny" biznes

      ...no i dlaczego od razu do "Maka albo KFC"?

      jest we Wrocławiu sporo...rozwiń całość

      Co za manipulacja!

      Rozumiem, że sklepy z dopalaczami również powinniśmy wspierać? Wszak to rodzimy "patriotyczny" biznes

      ...no i dlaczego od razu do "Maka albo KFC"?

      jest we Wrocławiu sporo sprawdzonych (nazw nie podam, żeby o kryptoreklamę nie być posądzonym), działających od wielu lat, prowadzonych przez pasjonatów (często ze sporą wiedzą w zakresie żywienia człowieka) miejsc, gdzie można zjeść w spokoju przy czystym stole, zdrowo, smacznie, bez nadmiernej obawy o późniejsze powikłania zdrowotne i w cenie zbliżonej do tej, jaką płaci się za żarcie (nie jedzenie!) w brudnej, śmierdzącej budzie nazywanej foodtruckiem

      Moda na żarcie z brudnej budy, jest równie wstrętna, jak żarcie tam wyrabiane; podawane przez zakaźnie chorego, zarośniętego, spoconego, wydziaranego dryblasa z nadwagą, który przed chwilą spoconą łapą liczył pieniądze, wycierał smarki z nosa, palił papierosa, potem srał i szczał pasożytami, wyjmował za ogon szczura z pułapki, brudną szmatą "mył" podłogę, a na koniec ugniatał ciasto na pizzę

      bon appétit!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ach ta Twoja lewicowa tolerancja...

      M. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

      A ja mam kilkanaście sprawdzonych "bud z żarciem" i śmiało mogę stwierdzić, że wrocławskie restaurację po prostu się nie umywają (w których wielokrotnie się zatrułam, a z food trucka nigdy!)....rozwiń całość

      A ja mam kilkanaście sprawdzonych "bud z żarciem" i śmiało mogę stwierdzić, że wrocławskie restaurację po prostu się nie umywają (w których wielokrotnie się zatrułam, a z food trucka nigdy!).

      Jesteś ekstremalnie naiwny, jeśli sądzisz, że restauracja zapewni Ci 100% higieny. Proponuję popracować w którejś (najlepiej w okolicach rynku) przez tydzień, a poznasz tajniki "zdrowego i smacznego" jedzenia.

      Natomiast właściciele trucków dbają o każdy szczegół, bo jedna zła opinia może zakończyć ich biznes.
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @M

      s (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Nie manipuluj

      Gdzie napisałem, że "restauracja zapewni Ci 100% higieny."?

      Nigdy i w żadnej dziedzinie nie ma 100% pewności (może poza naukami ścisłymi, choć to też się kwestionuje), prowadząc...rozwiń całość

      Nie manipuluj

      Gdzie napisałem, że "restauracja zapewni Ci 100% higieny."?

      Nigdy i w żadnej dziedzinie nie ma 100% pewności (może poza naukami ścisłymi, choć to też się kwestionuje), prowadząc domową kuchnię (na zaawansowanym poziomie) można zaliczyć "wpadkę" - niemniej, ryzyko należy minimalizować, a nie (w tym wypadku kierując się chwilową modą i "owczym pędem") potęgować, bezzasadnie narażać się i swoich bliskich [również poprzez uczenie ich (nie)właściwych nawyków kulinarnych]

      Warto mieć (ja, jako wegetarianin mam) kilka sprawdzonych miejsc, do których mamy zaufanie i gdzie (kiedy nie chce mi się/nie mam czasu) stołujemy się "od lat"

      Jedzenie "na mieście" zawsze wiąże się z potencjalnie większym ryzykiem niż to samodzielnie przyrządzone w domu - jednak "żarcie" (bo jedzeniem tego nie nazwę) z brudnej rozgrzanej budki, która dziś jest, a jutro jej nie ma, obsługiwanej przez nie budzącego zaufania anonima (który nawet mając jakąś tam wiedzę i chęci, nie jest w stanie utrzymać reżimu sanitarnego na poziomie, jaki teoretycznie jest zachowywany w lokalu stacjonarnym) naraża nas na niepotrzebne ryzyko (powiedzonko "no risk-no fun" tutaj nie ma racji bytu, bo żadne wartości dodane za tym nie idą; ani smak, ani wygląd, ani oryginalność, ani estetyka miejsca, czy jego wygoda) :)

      taka buda z żarciem, to gdzieś, może, przy biurowcu, zamiast "pana kanapki"... i tak po 40-stce pracowników korporacyjnych się wymienia na "nowsze egzemplarze", a do tego czasu, na takim żarciu (i kawie) jakoś tam dociągną...

      Jedzenie jest ważne, składamy się z tego co zjemy, warto zwiększać naszą świadomość i wrażliwość w tym obszarze

      pozdrawiam serdecznie,-
      Sławek II rok AM Wrocław lek

      PS. kiedyś, podczas swoich pierwszych studiów, pracowałem m.in. w Vedze:)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 10

      Gastro to skrót od gastronomii, czy problemów gastrologicznych?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama