Samochody jadą, piesi wchodzą wprost pod szynobus. Bo...

    Samochody jadą, piesi wchodzą wprost pod szynobus. Bo szlaban się otworzył...

    AB

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło wczoraj po po południu na przejeździe kolejowym przy ul. Czajkowskiego. Samochody wjechały na przejazd wprost pod szynobus, bo szlaban najpierw się otworzył, a następnie nie zdążył zamknąć przed przejazdem składu. Było o krok od tragedii. Pracownik kolei odpowiedzialny za obsługę rogatek został na razie odsunięty od pełnienia swoich obowiązków.
    Na filmiku nagranym przez kierowce i zamieszczonym na serwisie YouTube przez Radio Wrocław widać, że w chwili przejazdu roboczego pociągu szlaban na przejeździe na ul. Czajkowskiego jest zamknięty. Czekają zarówno kierowcy, jak i piesi. Po chwili szlaban się podnosi. Kierowcy przejeżdżają, piesi przechodzą, ale... nagle pojawia się czerwone światło i szlaban powoli zaczyna się zamykać. W tej samej chwili na torach pojawia się szynobus...




    Na szczęście nikomu nic się nie stało, jednak teraz PKP PLK wyjaśnia, dlaczego dróżnik w ogóle otworzył szlaban a potem nie zdążył go w porę zamknąć.

    - Bardzo dokładnie wyjaśnimy, czemu pracownik otworzył rogatki przed przejazdem drugiego pociągu. Pracownik miał odbyte wszystkie kursy i szkolenia, także w tym roku przechodził już okresowe szkolenia na swoim stanowisku pracy. Do chwili wyjaśnienia całego zdarzenia został odsunięty od pełnienia obowiązków - podkreśla Bohdan Ząbek z PKP PLK i dodaje, że spółka traktuje zajście bardzo poważnie.- Podkreślamy jeszcze raz, że postępowanie pracownika będzie szczegółowo przeanalizowane. Zwracamy szczególną uwagę na właściwe przygotowanie pracowników do pełnienia obowiązków.

    ZOBACZ TAKŻE: BYLIŚMY JUŻ NA NOWYM DWORCU AUTOBUSOWYM POD CENTRUM HANDLOWYM WRATISLAVIA



    Czytaj także

      Komentarze (53)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Śmiech na sali

      Wrocławianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Ostatnio czekałem na Sołtysowickiej jakieś 25 min. 3 x przejazd się zamykał raz po raz. Kierowcy tam się pchają żeby przejechać prosto albo skręcić w prawo w Czajkowskiego. Autobusy stoją w tym...rozwiń całość

      Ostatnio czekałem na Sołtysowickiej jakieś 25 min. 3 x przejazd się zamykał raz po raz. Kierowcy tam się pchają żeby przejechać prosto albo skręcić w prawo w Czajkowskiego. Autobusy stoją w tym upale z ludźmi w środku. Do tego nie rozumiem dlaczego do tej pory na tej wąskiej uliczce znajduje się zakład produkcji betonu! Gruszki regularnie blokują tam ulice, a do tego im się ulewa i zastyga ten beton na ulicy (szczególnie gdy skręcają)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Śmiech na sali

      Wrocławianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Ten przejazd na Czajkowskiego to jakiś śmiech na sali.
      Ostatnio czekałem na Sołtysowickiej jakieś 25 min. 3 x przejazd się zamykał raz po raz. Kierowcy tam się pchają żeby przejechać prosto albo...rozwiń całość

      Ten przejazd na Czajkowskiego to jakiś śmiech na sali.
      Ostatnio czekałem na Sołtysowickiej jakieś 25 min. 3 x przejazd się zamykał raz po raz. Kierowcy tam się pchają żeby przejechać prosto albo skręcić w prawo w Czajkowskiego. Autobusy stoją w tym upale z ludźmi w środku. Do tego nie rozumiem dlaczego do tej pory na tej wąskiej uliczce znajduje się zakład produkcji betonu! Gruszki regularnie blokują tam ulice, a do tego im się ulewa i zastyga ten beton na ulicy (szczególnie gdy skręcają). Jeśli nic się tam nie zmieni to będzie coraz gorzej. Czy w XXI wieku tak trudno precyzyjnie sterować rogatkami za pomocą elektroniki? Czy składy towarowe muszą faktycznie w godzinach szczytu komunikacyjnego przejeżdżać przez Wrocław? Nie rozumiem tej polityki ...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na tym przejeździe i następnym będzie jeszcze gorzej

      Bartek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      Coraz więcej szynobusów a tutaj średniowieczne zapory sterowane przez omylnego człowieka. W cywilizowanych krajach w środku miasta nie ma żadnych przejazdów kolejowych. Tylko wiadukty i tunele.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przy okazji

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 1

      przy okazi widac jakie sa tam i innych miejscach metropoli piekne chodniki dziekujemy ci prezydencie zmam miejscowosci w polsce takze te biedne gdzie zrobile sciezki rowerowe z miasta do miasta...rozwiń całość

      przy okazi widac jakie sa tam i innych miejscach metropoli piekne chodniki dziekujemy ci prezydencie zmam miejscowosci w polsce takze te biedne gdzie zrobile sciezki rowerowe z miasta do miasta jakies 23 km a te bogatsze miasteczka sa odnowione i widac w nich gospodarza zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Być może

      Wiadukt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Konieczny! To nie średniowiecze!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bart

      EZT (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      To był Zespół Trakcyjny, elektryczny. Na pewno nie żaden szynobus.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Godz 18

      Czwartek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      Szlaban otwarty z jednej strony, z drugiej zamkniety
      Jechaliśmy na przemian, wachadłowo?!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Art. 28. 1 KRD

      Kiero (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 4

      Zbliżając się do przejazdu,kierujący pojazdem ma obowiązek upewnić się czy nie podjeżdża pojazd szynowy.Nikt nie zatrzymuje się/nie zwalnia przed przejazdem.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To się dzieje naprawdę ?

      Inżynier Automatyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 4

      Jest rok 2017. Od kilkudziesięciu lat ludzie latają w kosmos. Za pomocą smartfona można dziś z dowolnego miejsca na świecie sterować pracą dowolnego urządzenia. Mamy już pociągi jeżdżące bez...rozwiń całość

      Jest rok 2017. Od kilkudziesięciu lat ludzie latają w kosmos. Za pomocą smartfona można dziś z dowolnego miejsca na świecie sterować pracą dowolnego urządzenia. Mamy już pociągi jeżdżące bez maszynisty, samochody jeżdżące bez kierowcy, bezzałogowe samoloty a nawet pojazdy kosmiczne a w Polsce szlabany na przejeździe nadal opuszcza i podnosi nie nowoczesna automatyka lecz człowiek ?
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Masz rację

      Też Inżynier Automatyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Pewnie chodzi o kasę. Albo nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za taki projekt. W razie gdy coś zawiedzie, może dojść do katastrofy. Najlepsze było by połączenie jednego i drugiego, automatyka...rozwiń całość

      Pewnie chodzi o kasę. Albo nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za taki projekt. W razie gdy coś zawiedzie, może dojść do katastrofy. Najlepsze było by połączenie jednego i drugiego, automatyka steruje całym systemem, ale człowiek cały czas czuwa. Tylko że już nie nad jednym szlabanem, tylko nad jakimś konkretnym obszarem.zwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      Od dawna

      Zazul

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Fakt, sytuacja niewesoła. Ale takich tragedii w Polsce było wiele -ja pamiętam od co najmniej 30 lat. Przejazd się otwiera i ... pociąg. Zawsze po otworzeniu szlabanów przejeżdżam/przechodzą...rozwiń całość

      Fakt, sytuacja niewesoła. Ale takich tragedii w Polsce było wiele -ja pamiętam od co najmniej 30 lat. Przejazd się otwiera i ... pociąg. Zawsze po otworzeniu szlabanów przejeżdżam/przechodzą ostrożnie (choć nie wszędzie konstrukcja na to pozwala), ZATRZYMUJĄC SIĘ przed przejazdem, bo jest to najniebezpieczniejszy moment, kiedy dróżnik/czy-ktoś-tam otwiera zapory. Dla tych co mieli zielone/pierwszeństwo na cmentarzach są alejki...zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama