Rodzinny dramat. Synową uratowała... teściowa

    Rodzinny dramat. Synową uratowała... teściowa

    KCZ

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Jaroslaw Jakubczak / Polska Press

    Wrocławscy policjanci uratowali kobietę, która próbowała targnąć się na swoje życie. Funkcjonariusze z komisariatu Wrocław Leśnica otrzymali zgłoszenie od jej teściowej.
    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Jaroslaw Jakubczak / Polska Press

    Kobieta odczytała wiadomość od synowej pozostawioną w domu. 26-latka miała połknąć dużą ilość tabletek i udać się w kierunku pobliskich torów kolejowych.

    - Dyżurny powiadomił patrole i skierował je w rejon, gdzie ostatni raz widziana była kobieta. W poszukiwaniach uczestniczyli policjanci z komisariatu Wrocław Leśnica, funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji we Wrocławiu oraz przewodnik z psem tropiącym.
    Informację przekazano również do dyżurnego ruchu PKP, aby maszyniści pociągów zachowali szczególną uwagę na trasie, gdzie prowadzone były poszukiwania kobiety - informuje Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

    Policjanci przeszukali kilka kilometrów trasy kolejowej, sprawdzali każdy metr przestrzeni wokół torów kolejowych. Podczas sprawdzania zarośli, tuż przy torach, patrol odnalazł siedzącą w krzakach, załamaną i zmarzniętą kobietę. Jej rysopis odpowiadał wyglądowi poszukiwanej 26-latki. Policjanci udzielili jej natychmiast pomocy. Na miejsce wezwali pogotowie i psychologa. Kobieta nie miała żadnych obrażeń, poddana została konsultacji medycznej. Powodem załamania kobiety były problemy osobiste.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (35)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ja żałuję

    oko (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

    A ja byłam złą synową i dziś żałuję ale już za późno niestety... Tego co zniszczyłam nie odbuduję już nigdy :(

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tesciowa

    Aneta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 4

    A moja teściowa była cudowna matka. Dla niej ja byłam ważna i dzieci które sie urodziły. A swojemu synowi powiedziała krótko. " teraz synu to oni sa najważniejsi a potem ty" to była kochana mama i...rozwiń całość

    A moja teściowa była cudowna matka. Dla niej ja byłam ważna i dzieci które sie urodziły. A swojemu synowi powiedziała krótko. " teraz synu to oni sa najważniejsi a potem ty" to była kochana mama i bacia i przeżyłam z nia 29 lat po jednym dachem. I nie żałuje. Dziekuje ci Mamo!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dobra

    teściowa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 7

    To dobra teściowa, znam takie co by te tabletki synowej siłą do gardła wcisnęły, a potem wynajęły osiłka, aby uwiązaną na tory położył. Jeszcze by zaświadczenie od psychiatry załatwiły, że synowa...rozwiń całość

    To dobra teściowa, znam takie co by te tabletki synowej siłą do gardła wcisnęły, a potem wynajęły osiłka, aby uwiązaną na tory położył. Jeszcze by zaświadczenie od psychiatry załatwiły, że synowa nienormalna i psychiczna była to jej wina wszystko co złe i dobrze , że się sama odizolowała od ludzkości i jej synusia. A ta to widać prawdziwa mama, nie tylko nie straciła syna ale zyskała córkę. Gratulacje. Tylko pytanie czy to przypadkiem syn tej kobiety nie doprowadził żony do takiej depresji, że się chciała zabić....zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zazdroszczę

    M. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 11

    Pozazdrościć teściowej, moja kazała by mi tabletki na wszelki wypadek zapić domestosem.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    są też

    dobre teściowe (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

    Współczuję Ci. Moja teściowa nie jest najgorsza, dla mnie w miarę ok, tylko bywa różnica poglądów i to niestety czasem skłóca ludzi w rodzinie. Ale nie narzekam. Ja też nie zawsze żyję pod jej...rozwiń całość

    Współczuję Ci. Moja teściowa nie jest najgorsza, dla mnie w miarę ok, tylko bywa różnica poglądów i to niestety czasem skłóca ludzi w rodzinie. Ale nie narzekam. Ja też nie zawsze żyję pod jej dyktando, więc może się na mnie denerwować, bo nie znosi sprzeciwu, a ja wiedziałam o tym wychodząc za mąż.. Za to mój mąż to dobry ale słaby człowiek i każdy po za mną potrafi go zmanipulować. Ale naoglądałam się wielu nieszczęść i rozwodów tylko dlatego, że teściowe rozbijają małżeństwa. Kiedy syn mały to się nie zajmują, a jak się ożeni to mu spokoju nie dadzą, zamiast przy wnukach pomóc lub zająć się jakimś hobby. Zamęczają wg, jakiejś pogańskiej nihilistycznej zasady :,, żon możesz mieć wiele ale matkę masz tylko jedną"..... Nie wiem skąd to się bierze, ale jest to przeciwne naturze człowieka i niezgodne z Biblią. Bo rodzina powinna się wspierać a nie wzajemnie niszczyć, a synowa od ślubu przecież jest częścią rodziny. Postawa teściowej ratującej życie żonie syna jest w dzisiejszych czasach naprawdę godna pochwały.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ty pewnie bys zepchnela tesciowa z mostu?

    Wstydz sie.. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 8

    Kazda synowa to "aniolek" manipulujacy facetem i podpuszczajacy go przeciwko matce, no a jak zdarzy sie wyjatek, ze nie daje soba manipulowac to wtedy olaboga sie zabije...
    Jak z tych dobrych...rozwiń całość

    Kazda synowa to "aniolek" manipulujacy facetem i podpuszczajacy go przeciwko matce, no a jak zdarzy sie wyjatek, ze nie daje soba manipulowac to wtedy olaboga sie zabije...
    Jak z tych dobrych synowych powstaja zle tesciowe? zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    albo spojrz

    w lustro (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 9

    O Ty chyba jesteś nie lepsza. Syna nie rodzi się dla siebie. Sama jestem matką 2 synów i 3 córek żeby nie było. Kiedyś też będę mieć synowe i zięciów, modlę się abym była dobrą teściową.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie rozumiem .....

    Zadziwiony (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 11

    Czy rodzinnym dramatem jest uratowanie teściowej przez synową ???? Jak sie człowiek zastanowi .....


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ty nic nie rozumiesz

    bb (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 6

    Nie nabyles umiejetnisci czytrania ze zrozumieniem ... i juz!
    Czyli okres nauki szkolnej to zmarnowany czas i srodki! :)
    Po co ci komputer i to jeszcze z internetem??????????????

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    NIEZŁA PATOLNIA. PEWNIE Z TBSÓW W LEŚNICY.

    STRAZNIK M (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 14

    PEWNIE SYNUNIU TEŚCIOWEJ JAKIŚ MOCZYMORDA I PATOL JĄ BIŁ

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    policjanci uratowali kobietę

    aaa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 12

    Ten kapitalizm doprowadza ludzi do głupoty

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Taka teściowa to prawdziwy skarb

    jeszczepolak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 54 / 4

    To nie teściowa to prawdziwa mama

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Aż chce się żyć

    WSD (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 58 / 5

    Fajnie, że się udało. Super, że wszystko zadziałało. Gratulacje.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pomoc

    gośc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 49 / 6

    Ukłony dla teściowej - a dla policji gratulacje ;)

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo