Policja likwiduje punkt z dopalaczami w centrum. A ten znów...

    Policja likwiduje punkt z dopalaczami w centrum. A ten znów działa...

    Zdjęcie autora materiału

    Marcin Rybak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Policja likwiduje punkt z dopalaczami w centrum. A ten znów działa...
    1/5
    przejdź do galerii

    ©Paweł Relikowski

    Dziś przed południem policja weszła do punktu sprzedaży dopalaczy przy ulicy Sikorskiego we Wrocławiu. Zatrzymano dwie osoby w środku znaleziono 200 opakowań zawierających – najprawdopodobniej - środki odurzające tzw „dopalacze”. Były też dwa automaty hazardowe.
    Od kilku dni piszemy o kłopotliwym – dla mieszkańców – sąsiedztwie dilerni dopalaczy na Sikorskiego. Rzecznik policji Paweł Petrykowski mówi, że akcja była już wcześniej zaplanowana. Uczestniczyła w niej nie tylko policja. Była też służba celna – ze względu na automaty hazardowe – i sanepid. To właśnie sanepid – zgodnie z prawem – ma walczyć z dopalaczami. Za handlowanie nimi grożą kary administracyjne.

    Na punkt sprzedaży dopalaczy poskarżyli się nam mieszkańcy. Działał od końca stycznia. W lutym w okolicy pojawili się klienci zaopatrujący się na Sikorskiego w środki odurzające. - Są agresywni, zaczepiają i napadają przechodniów, dewastują klatki schodowe i drzwi, budzą sikają – mówili nam mieszkańcy. Z naszych informacji wynikało, że grupa agresywnych klientów dilerni z Sikorskiego terroryzowała ludzi w przejściu podziemnym na placu Jana Pawła II. Chociaż policja tym rewelacjom stanowczo zaprzeczała.

    Dziś przed południem policji wreszcie udało się punkt z dopalaczami z likwidować. Co teraz powinno się stać? Wszystko zależy od funkcjonariuszy i ich ustaleń. Bezspornie sprzedawane na Sikorskiego środki są groźne dla życia i zdrowia. Działają tak jak narkotyki a czasem jeszcze gorzej. Ale nie znajdują się na liście twardych narkotyków. Dlatego za samo ich posiadanie nie można pójść do więzienia. Ale – gdyby policja udowodniła, że substancje z dilerni na Sikorskiego są naprawdę groźne dla życia można by wszcząć śledztwo. Za sprowadzanie takiego zagrożenia można trafić za kratki nawet na 8 lat. Policja musiałaby tylko znaleźć dowody na to, że sprzedawcy z Sikorskiego mieli świadomość, że ich klienci kupują dopalacze po to by je zażywać jak narkotyki.

    Swoje postępowanie prowadzić będzie Sanepid. Za sprzedawanie dopalaczy - zwanych przez prawo „substancjami zastępczymi” - grozi kara nawet do miliona złotych. Choć dopalaczowa mafia nic sobie z tych kar nie robi bo swoje firmy prowadzą tak że nie da się pieniędzy wyegzekwować. Chociaż dzisiejsza akcja i tak uderzy przestępców po kieszeni. I to na niemałą kwotę. Policjanci znaleźli w dilerni na Sikorskiego 200 opakowań z dopalaczami. Jedno opakowanie kosztowało 20 złotych. Łatwo policzyć, że na akcji policji stracili 4 tysiące złotych.

    AKTUALIZACJA z godz. 22.00
    Z informacji przekazanych nam przez mieszkańców w środę przed godz. 22 wynika, że punkt z dopalaczami znów działa. Sprzedawcy nie przejęli się zbytnio poranną akcją służb i już zdążyli wznowić sprzedaż, bo klientów nie brakuje.

    Czytaj także

      Komentarze (46)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nowy punkt

      Otworzyli (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Naprzeciwko gimnazjum na Zachodniej

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Spryciarze

      Mieszkanka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Drzwi do dilerów się tam nie zamykają. Na okrągło dopalaczo-narko-ćpuny tam przychodzą. Dzwonią dzwonko-domofonem,mija może max 10sekund (koło drzwi wisi kamera która ułatwia dilerom rozpoznanie...rozwiń całość

      Drzwi do dilerów się tam nie zamykają. Na okrągło dopalaczo-narko-ćpuny tam przychodzą. Dzwonią dzwonko-domofonem,mija może max 10sekund (koło drzwi wisi kamera która ułatwia dilerom rozpoznanie klientka od policji), wchodzą i zaraz wychodzą. Cwaniaczki spotykają się grupami na Jana Pawła i wysyłają jednego nie wzbudzającego podejrzeń z kasą. Ludzie w różnym wieku ale najczęściej są to małolaci. Prawie codziennie wracam z pracy do domu w godzinach 22:30-23:30 wtedy od samego przejścia podziemnego do parkingu przy "Solidarności" jest ich cała rzesza. To po gębach widać że ćpajĄ to cholerstwo. Strach przejść koło nich. Pomóżcie!!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bezradność

      mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Patrzac na to co dzieje sie na Sikorskiego, mozna powiedziec o bezradnosci policji
      Radiowozy policji stoja pod sklepem i pilnuja zeby nikt nie wszedl do tego przybytku, kiedy tylko odjadą ,wylania...rozwiń całość

      Patrzac na to co dzieje sie na Sikorskiego, mozna powiedziec o bezradnosci policji
      Radiowozy policji stoja pod sklepem i pilnuja zeby nikt nie wszedl do tego przybytku, kiedy tylko odjadą ,wylania sie watacha dilerow i innych ktorzy bezkarnie kupuja dopalacze w tym przybyteczku. Jak to jest mozliwe- pytanie do naszej Komendy Wojewodzkiej Policjizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oby wszyscy sprzedający to gówwno skończyli pod płotem jak ci którym sprzedają

      konopia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      W cywilizowanym kraju, uchwalono by prawo robiące z wszystkich zaangażowanych w ten proceder jedną zorganizowaną grupę przestępczą. Wystarczy by właściciel lokalu odpowiadał prawnie za sprzedawane...rozwiń całość

      W cywilizowanym kraju, uchwalono by prawo robiące z wszystkich zaangażowanych w ten proceder jedną zorganizowaną grupę przestępczą. Wystarczy by właściciel lokalu odpowiadał prawnie za sprzedawane tam środki, fikcyjna umowa na punkt ksero czy inny do kosza a właściciela lokalu do kamieniołomów. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      STAWOWA / REJTANA - kto zrobi reportaz o tym?

      Mieszkanka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Gazeto Wroclawska, proponuje reporaz o Zaglebiu Doplaczy na ul. Stawowa 2. Wystraczy postac minutke, wchodza, wychodza - potem sie bija na ulichach, prosytucja za doplacza kwitnie, mieszkancy...rozwiń całość

      Gazeto Wroclawska, proponuje reporaz o Zaglebiu Doplaczy na ul. Stawowa 2. Wystraczy postac minutke, wchodza, wychodza - potem sie bija na ulichach, prosytucja za doplacza kwitnie, mieszkancy zastaraszani. I tak od 3 lat. Policja lokal zamknela dwa razy. 3 lata temu. Moze komus wysoko te dopolacze pasuja? Ktos na to pozwala? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tak myślę...

      a może powiadomić (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      telewizję... np Panią Jaworowicz... wiem, że ona raczej zajmuje się nieszczęściami , ale może by pomogła... może UWAGA by się nie bała albo INTERWENCJA... może wtedy urzędasy i policja zrobi...rozwiń całość

      telewizję... np Panią Jaworowicz... wiem, że ona raczej zajmuje się nieszczęściami , ale może by pomogła... może UWAGA by się nie bała albo INTERWENCJA... może wtedy urzędasy i policja zrobi porządny nalot i przetrzep... a swoją drogą ktoś musi mieć BAAAARDZOOOOO mocne plecy... skoro takie przybytki działają LEGALNIE i nie ma na nich ani prawa ani chęci policji by zrobić z tym g...m porządekzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      piastowska!!! punkt ksero

      toż tam cały czas wisi kartka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      zapukaj to wejdziesz... MATKO!!!! do kogo to tałatajstwo należy, że nie robia z tym porządku!!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Olesnicka

      Wroclove (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Handel kwitnie w najlepsze, za rogiem maja jedzenie na zeromskiego i tez nie widza problemun=)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jebać rozjebusów

      nie macie co robić tylko sprzedawać (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 8

      nie to że popieram dopalacze ale poco wam sprzedawać zajmijcie się swoim życiem bo normalni ludzie nie pala dopalaczy tylko dzieci po przejściach albo dorośli z patologicznej rodziny im po prostu...rozwiń całość

      nie to że popieram dopalacze ale poco wam sprzedawać zajmijcie się swoim życiem bo normalni ludzie nie pala dopalaczy tylko dzieci po przejściach albo dorośli z patologicznej rodziny im po prostu trzeba pomóc a ci co handlują niech handlują każdy ma jakaś prace nie ma ryzyka nie ma życia krótko i na temat a jak sprzedajesz to długo się nie pobujasz bo każdemu noga może się powinąć nawet tym dobrze poukładanym i nigdy nie mów nigdy pozdrozwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na hubskiej chemia do aut 24 H naprzeciwko wyjazdu z lidla

      Marcin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      chemia do aut 24 h i pełno nacpanych niepełnoletnich dzieci

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama