Największy w Polsce festiwal piwa na Stadionie Wrocław

    Największy w Polsce festiwal piwa na Stadionie Wrocław

    WSK, PB fot. Paweł Relikowski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Największy w Polsce festiwal piwa na Stadionie Wrocław
    1/16
    przejdź do galerii

    ©Paweł Relikowski

    W ten weekend na Stadionie Wrocław odbywa się największy w Polsce piwny festiwal – Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa . Próbujecie trunków z 70 stanowisk ustawionych na esplanadzie Stadionu Wrocław. Oferują ponad 400 lanych piw ze 150 małych i średnich browarów, a wśród nich 40 premierowych smaków. Poza częścią targową w programie trzydniowej imprezy znalazły się: degustacje, warsztaty piwowarskie, pokazy kulinarne, kursy sensoryczne, panele dyskusyjne, wystawy, koncerty i specjalne strefy: turystyki piwnej oraz piłkarzyków, na której rozegrany zostanie turniej mistrzostw Europy.
    Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa to także koncerty: łącznie 15 wykonawców, m.in. zespół Hurt, Apteka, Free Little Pigs, Janek Samołyk oraz The October Leaves. Poza scena koncertową działa też scena didżejska.

    W związku z Festiwalem dziś wieczorem zostanie uruchomiona specjalna linia tramwajowa T1, która odwiezie uczestników imprezy spod stadionu do centrum miasta. Linia będzie kursowała z częstotliwością co 10 minut w godzinach 22:00-23:30.

    Trasa tramwaju: Stadion Wrocław (Królewiecka) – Królewiecka – Pilczycka – Milenijna - Legnicka – pl. Jana Pawła II – Ruska – Kazimierza Wielkiego – Widok - pl. Teatralny - Opera

    Opłata za przejazd środkami komunikacji zbiorowej (linie normalne) oraz linią specjalną T1 wynosi 3,00 zł (bilet normalny) oraz 1,50 zł (bilet ulgowy).

    Czytaj także

      Komentarze (41)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ceny zwalają z nóg

      Pivko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Niestety większość wystawców przyjechała chyba żeby się "nachapać" a nie promować swoje produkty. Moim zdaniem ceny powinny być dużo niższe, więcej ludzi mogło by skosztować różnych gatunków co...rozwiń całość

      Niestety większość wystawców przyjechała chyba żeby się "nachapać" a nie promować swoje produkty. Moim zdaniem ceny powinny być dużo niższe, więcej ludzi mogło by skosztować różnych gatunków co mogłoby zaowocować w przyszłości, bo przekonali by klienta ze to ich wyrób jest smaczniejszy, a tak to ze względu na ceny nie można skosztować i przekonać się który produkt warto kupować w przyszłości.
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Motto

      Wrocławiak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Hasłem browarów rzemieślniczych na festiwalu było: i tak wszystko się sprzedaje, więc po co obniżać ceny? Nowych klientów chyba nie potrzebują.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Z cenami to przegięcie było

      Cynik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      Jeśli w przyszłym roku takie ceny będą, to nawet się nie pofatyguję. 6 złotych za 0,2 litra piwa? Piwo butelkowe w cenie 150% sklepowej?
      OK - widziałem piwa Baltika w okolicach 4 PLN za butelkę i...rozwiń całość

      Jeśli w przyszłym roku takie ceny będą, to nawet się nie pofatyguję. 6 złotych za 0,2 litra piwa? Piwo butelkowe w cenie 150% sklepowej?
      OK - widziałem piwa Baltika w okolicach 4 PLN za butelkę i to było OK, ale płacić dychę za coś, co w Drink Hali można kupić za 6-7 PLN?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Al Koholik

      Przegięcie to było wpuścić Baltike na festiwal rzemieślniczo-regionalny. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Baltika rosyjska spółka-córka Carlsberga. Jej wypusty to w najlepszym razie poziom Harnasia i Kasztelana, za 1,7-2,5zł w każdym sklepie. Pijąc to na festiwalu trochę przepłaciłeś, a piwa...rozwiń całość

      Baltika rosyjska spółka-córka Carlsberga. Jej wypusty to w najlepszym razie poziom Harnasia i Kasztelana, za 1,7-2,5zł w każdym sklepie. Pijąc to na festiwalu trochę przepłaciłeś, a piwa rzemieślniczego z prawdziwym smakiem i aromatem nie spróbowałeś. Poza tym ceny knajpowe, a małe browarki się raczej nie przyznają do tego, ale mając taką "konkurencję" z dumpingowymi cenami i kosztem wystawienia się rzędu 10K zł, to nikt z nich tam nie zarobił (może tylko Artezan, bo widziałem że skończyło im się piwo wcześnie). Przyjeżdzają się tam promować i konsument narzekający że nie stać go napić się w pubie za 12zł, nie jest ich docelowym klientem. To piwo naprawdę ma w sobie słód, nie kukurydzę i dużo chmielu często importowanego nawet z US czy Nowej Zelandii.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Źle trafiłeś

      Cynik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Akurat na piwie się znam :) Baltiki nie piłem. Capnąłęm sobie Babę Jagę Sybillę, Pszenicznego Pana i coś tam jeszcze innego. Wskazuję tylko, że ceny nie teges. Jeżeli to samo piwo (0,5 litra) na...rozwiń całość

      Akurat na piwie się znam :) Baltiki nie piłem. Capnąłęm sobie Babę Jagę Sybillę, Pszenicznego Pana i coś tam jeszcze innego. Wskazuję tylko, że ceny nie teges. Jeżeli to samo piwo (0,5 litra) na festiwalu kosztowało 20 PLN, w Kontynuacji czy 4 Hops kosztuje 12-15 a w Drink Hali butelka schodzi po 8-9, to ktoś tu przedobrzył z ceną.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Aż jestem ciekaw kto krzyczał potrójne przebicie.

      Al Koholik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Ale musiały być to browary którymi nie byłem zainteresowany, bo mnie to ominęło. Do podwójnego jestem przyzwyczajony, zwłaszcza na festiwalach, bo wiem że sam alk/produkty spożywcze to połowa...rozwiń całość

      Ale musiały być to browary którymi nie byłem zainteresowany, bo mnie to ominęło. Do podwójnego jestem przyzwyczajony, zwłaszcza na festiwalach, bo wiem że sam alk/produkty spożywcze to połowa kosztów prowadzenia gastronomii. Zgaduje że jakieś tuzy marketingu jak Dr Brew, AleBrowar czy Pinta?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      alternatywa

      paweloi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 19

      A ja byłem w lesie wczoraj na festiwalu, 8 razy specjal niefiltrowany z rokitnikiem po 1,8 zł(kupione w żabce) suma 14,4 zł. I tyle, więcej wydatków nie miałem:) Oj działo się działo!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wolny wybór kolego

      valdi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 3

      Ja byłem na Festiwalu pod stadionem jadłem i piłem do domu browary cztery kupiłem ! Działo sie działo z portfela 150zł wyleciało !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szkoda :(

      KamiKami (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 8

      Szkoda tylko, że ceny piw niefestiwalowe. Mnie się festiwal kojarzy z okazją do spróbowania czegoś po atrakcyjnej cenie. A tu ceny zwalają z nóg. Piwo butelkowe co w sklepie identyczne po 8-10 zł...rozwiń całość

      Szkoda tylko, że ceny piw niefestiwalowe. Mnie się festiwal kojarzy z okazją do spróbowania czegoś po atrakcyjnej cenie. A tu ceny zwalają z nóg. Piwo butelkowe co w sklepie identyczne po 8-10 zł na Festiwalu 15-20 zł. Piwo lane 0,3 za 12 zł :/ Byłam pierwszy raz i jestem zawiedziona, bo nie spróbowałam wszystkich piw, które chciałam. Jak widać 100 zł nie wystarcza :/ zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odp

      Wrocławiak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

      No niestety. Ceny są w najlepszym razie sklepowe, choć na niektórych stoiskach widziałem też przegięcia. Na festiwalu nigdy nie udało mi się spróbować wszystkiego czego bym chciał, nie tylko z...rozwiń całość

      No niestety. Ceny są w najlepszym razie sklepowe, choć na niektórych stoiskach widziałem też przegięcia. Na festiwalu nigdy nie udało mi się spróbować wszystkiego czego bym chciał, nie tylko z przyczyn finansowych, ale też i fizjologicznych. :-) Myślę, że opcja 0,1l nie byłaby zła. :-)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odp

      Wrocławiak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      No niestety. Ceny są w najlepszym razie sklepowe, choć na niektórych stoiskach widziałem też przegięcia. Na festiwalu nigdy nie udało mi się spróbować wszystkiego czego bym chciał, nie tylko z...rozwiń całość

      No niestety. Ceny są w najlepszym razie sklepowe, choć na niektórych stoiskach widziałem też przegięcia. Na festiwalu nigdy nie udało mi się spróbować wszystkiego czego bym chciał, nie tylko z przyczyn finansowych, ale też i fizjologicznych. :-) Myślę, że opcja 0,1l nie byłaby zła. :-)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      NAJLEPSZE PIVVO

      888 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

      OD KUKIZA i jego BROWARNIKÓW.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WFDP 2016

      Wrocławiak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 4

      Impreza jest super, polecam wszystkim się wybrać. Doskonała okazja dla niewtajemniczonych by spróbować piw, które mają smak i aromat. :-) Wbrew pozorom, nie jest to festiwal chlania na umór jak np....rozwiń całość

      Impreza jest super, polecam wszystkim się wybrać. Doskonała okazja dla niewtajemniczonych by spróbować piw, które mają smak i aromat. :-) Wbrew pozorom, nie jest to festiwal chlania na umór jak np. October Fest. Są rodziny z dziećmi, są starsi i młodsi. Impreza dla każdego. PS Zgadzam się z niektórymi komentatorami, brak tam niestety zieleni, jak w całym Wrocławiu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      .. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 9

      Niech festiwal wróci do zameczku w Leśnicy. Jaki jest klimat na stadionie? Na pewno nie do wyluzowania się przy piwerku, Park, zamek,zbocze,koncerty- jak ktoś był to wie o czym mówię. A błota można...rozwiń całość

      Niech festiwal wróci do zameczku w Leśnicy. Jaki jest klimat na stadionie? Na pewno nie do wyluzowania się przy piwerku, Park, zamek,zbocze,koncerty- jak ktoś był to wie o czym mówię. A błota można było w prosty sposób uniknąć.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Festiwal piwa na stadionie?

      wrocławianka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 14

      Taka impreza lepiej byłaby widziana w miłych okolicznościach przyrody, gdzieś nad wodą? Może nad zalewem pawłowickim? ;)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jedyne lepsze miejsce jakie bym widzial

      to (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      pola marsowe i stadion olimpijski... ale teraz i tak jest remont.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Festiwal?

      Sąsiad (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 49

      A nie lepiej festiwal herbaty lub kawy?Wtedy można mówić o smaku,aromacie, czy innych epitetach.Po co ściemniać i czarować o smaku i aromacie czegoś,co wali tylko w dynię...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      O panie, to żeś pojechał.

      V (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

      Od zbożowych, słodowych, przez banany, goździki, cytrusy, herbatniki, po czekoladę, kawę. A to tylko wyłącznie ze słodów, drożdży i chmieli. Nie mówię już o piwach do których się dodaje różne...rozwiń całość

      Od zbożowych, słodowych, przez banany, goździki, cytrusy, herbatniki, po czekoladę, kawę. A to tylko wyłącznie ze słodów, drożdży i chmieli. Nie mówię już o piwach do których się dodaje różne składniki dodatkowe czy np. leżakuje w beczce po innym alkoholu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do znawcy

      Wrocławiak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 4

      Nigdy w życiu nie pić piwa, które ma smak i aromat. Przykre.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stali bywalce tej alkoholowej imprezy to

      znani smakosze mocnych trunków (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 11

      Proboszcz z Nowego Dworu i jego młodszy kompan ks. Eryk D.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Leszek ma ich odebrać, bo już pełzają

      Ale się urządzili (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 10

      Jutro będą krzywo patrzyć na ludzi.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama