Ktoś próbuje otruć psy we Wrocławiu. "Trutki najczęściej są...

    Ktoś próbuje otruć psy we Wrocławiu. "Trutki najczęściej są w kawałkach mięsa"

    MAL

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Kiełbasy z takimi trutkami kilka lat temu zostawiano na wrocławskim Zalesiu
    1/3
    przejdź do galerii

    Kiełbasy z takimi trutkami kilka lat temu zostawiano na wrocławskim Zalesiu ©Michał Kurowicki

    - W okolicy Sky Tower ktoś rozrzuca jakąś truciznę. Wiele psów się zatruło, większość nie przeżyła - alarmuje nasz Czytelnik Łukasz. Strażnicy miejscy przestrzegają właścicieli czworonogów, żeby bacznie pilnowali swoich pupili.
    Nasz Czytelnik informuje o tym, że w okolicach Sky Tower oraz przy ul. Zaporoskiej i Gajowickiej ktoś rozrzuca truciznę. - Wiele psów się zatruło, większość nie przeżyła. Objawami zatrucia jest silna biegunka i wymioty. Psy przestają przyjmować pokarm i pić - informuje Pan Łukasz.

    Grzegorz Muchorowski z wrocławskiej straży miejskiej przypomina, że właściciele powinni bacznie pilnować swoich psów.
    Dodaje też, że jeżeli straż miejska będzie miała zgłoszenia, to patrol będzie sprawdzał okolicę. Za rozrzucanie pokarmu (które nie ma na celu dokarmiania zwierząt) można otrzymać nawet 500 złotych mandatu.

    Lekarz weterynarii z ul. Grochowej Elżbieta Turczanik-Suska wyjaśnia, że objawy po spożyciu trucizn u psów są bardzo różne, najczęściej jednak początkiem jest apatia.

    - Po zatruciu objawy mogą nie wystąpić od razu. Zatruciu towarzyszą bóle brzucha, potem krwawienie - mówi pani weterynarz i dodaje, że właściciele psów powinni być bardzo czujni. Trutki najczęściej są w kawałkach mięsa, zdarza się też, że schowane są gwoździe.

    - Jeżeli chcemy być pewni, że naszemu pupilowi się nic nie stanie, to trzymajmy go na smyczy i załóżmy kaganiec. Wtedy mamy pewność, że nie zje czegoś, czego nie powinien - dodaje Elżbieta Turczanik-Suska.

    Zobacz też: Syndrom czarnego psa. "Kolor nie ma znaczenia"

    Źródło: Dzień Dobry TVN/X-News

    Czytaj także

      Komentarze (95)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wiecie co z nim zrobić ?

      Wienio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Nie oddawać go w ręce policji tylko wymierzyć prawdziwą sprawiedliwość.

      Wiecie co z nim zrobić

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tym tokiem rozumowania ....

      jogi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14

      Idąc tym tokiem rozumowania to może powinno się wytruć trochę ludzi bo są np. tacy co mnie wkur... i nie nadają się do współżycia ???. Są też tacy co srają po klatkach to może i ich powinno się...rozwiń całość

      Idąc tym tokiem rozumowania to może powinno się wytruć trochę ludzi bo są np. tacy co mnie wkur... i nie nadają się do współżycia ???. Są też tacy co srają po klatkach to może i ich powinno się wytruć ?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trochę prawa

      dla kozaka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 14

      2. W miejscach publicznych zwierzęta domowe, w szczególności psy, mogą przebywać wyłącznie pod nadzorem osoby, która jest zdolna do sprawowania kontroli nad zachowaniem się zwierzęcia, z...rozwiń całość

      2. W miejscach publicznych zwierzęta domowe, w szczególności psy, mogą przebywać wyłącznie pod nadzorem osoby, która jest zdolna do sprawowania kontroli nad zachowaniem się zwierzęcia, z uwzględnieniem następujących zasad:
      1) psa należy prowadzić na smyczy z zastrzeżeniem pkt 3;
      2) psy należące do ras uznawanych za agresywne oraz psy, które zachowują się agresywnie w stosunku do ludzi i innych zwierząt, należy prowadzić w kagańcu;
      3) zwolnienie psa ze smyczy jest dozwolone w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi tylko wówczas, gdy pies ma założony kaganiec, a osoba, z którą przebywa w tym miejscu ma możliwość sprawowania nad nim bezpośredniej kontroli, oznaczającej właściwą reakcję psa na komendę opiekuna w każdej sytuacji.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I?

      Kasia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      I co to ma do rzeczy? Mam labrador, wyprowadzam go na smyczy. Nie jest to rasa która musi mieć kaganiec. Wszystko zgodnie z przepisami. I co? Myślisz, że nie jest w stanie zjeść trutki? W tym...rozwiń całość

      I co to ma do rzeczy? Mam labrador, wyprowadzam go na smyczy. Nie jest to rasa która musi mieć kaganiec. Wszystko zgodnie z przepisami. I co? Myślisz, że nie jest w stanie zjeść trutki? W tym przypadku akurat ten komentarz nie ma sensu. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jak widać boli

      aw (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      Jak widać po ocenach i komentarzach poprzedników, gdy psiarzom poda się ich obowiązki, to straszne boli. Oni po prostu wiedzą lepiej, co mogą ich psy. A prawo jest po to, żeby je łamać.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ....

      glabra (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 3

      wzruszyłam się Twoją znajomością prawa,aż zabolało

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie

      zesraj (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Też mnie wku*wia to obsrywanie wszystkich trawników i obszczywanie samochodów, ale...

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 2

      To nie te psy są winne, tylko ich buraczani właściciele i to ich należałoby karać. Nieraz u mnie na osiedlu opier.... jakąś tępą dzidę, czy innego ch*ja, że chodzi np po parkingu wkoło którego jest...rozwiń całość

      To nie te psy są winne, tylko ich buraczani właściciele i to ich należałoby karać. Nieraz u mnie na osiedlu opier.... jakąś tępą dzidę, czy innego ch*ja, że chodzi np po parkingu wkoło którego jest trawnik, a przy okazji i między samochodami, szcza psem po tych samochodach i zasrywa przestrzeń między nimi, ale nawet nigdy przez myśl mi nie przeszło, żeby zrobić coś psu. Bo co on jest winien, że ma takiego niedoj....... mózgowo panią/pana, który/a go tam prowadza? Pies niczemu nie jest winny, a już zatruwanie psa z tego powodu, to trzeba mieć nieźle naj..... pod kopułą. Osobnika, który coś takiego robi powinno się izolować od społeczeństwa, bo jeśli jest w stanie zrobić coś takiego psu, to i człowiekowi.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      Piwo dla tego Pana.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szubienica

      Asss (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 7

      A szubienica dla ciebie skurwysynu

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No cóż

      Właściciel bulteriera (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 1

      Tylko zauważcie niektórzy komentujący, że do ciężkiej cholery we Wrocławiu nie ma obowiązku noszenia kagańca jeśli pies jest na smyczy... Druga sprawa że za puszczanie psa bez smyczy i bez kagańca...rozwiń całość

      Tylko zauważcie niektórzy komentujący, że do ciężkiej cholery we Wrocławiu nie ma obowiązku noszenia kagańca jeśli pies jest na smyczy... Druga sprawa że za puszczanie psa bez smyczy i bez kagańca powinny być surowsze kary. Po to zostały wymyślone smycze 10/15/20m żeby mieć jakąś kontrolę nad psem. A co do sprzątania to nie wina psów, że mają właścicieli kretynów. Chociaż na spacerach coraz częściej widzę że jednak ludzie sprzątają po psach. A co do artykułu - to powinny być zdecydowanie wyższe kary, niż 500. Tak czy siak największa patologia jest na wsiach gdzie ludzie pewnie nawet smyczy nie mają nie mówiąc nawet o kagańcu.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bez przesady z tymi smyczami i kagańcami

      Właścicielka mini bula (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 3

      Zgodzę się z większością z tego wpisu, zaznaczę jednak, że puszczenie psa bez kagańca na lince do innego psa z którym nasz lubi się bawić jest pomyłką, linki takie plączą się i mogą zrobić krzywdę....rozwiń całość

      Zgodzę się z większością z tego wpisu, zaznaczę jednak, że puszczenie psa bez kagańca na lince do innego psa z którym nasz lubi się bawić jest pomyłką, linki takie plączą się i mogą zrobić krzywdę. Natomiast dwa bawiące się psy w kagańcach... pozostawie bez komentarza. Pewnym jest, że nad psem trzeba panować nawet jeśli się go ma na smyczy z czym dużo ludzi ma problem, nie mówiąc już o zapanowaniu nad pupilem puszczonym luzem. Mój pies często chodzi bez smyczy i właściwie nigdy w kagańcu (tylko tam gdzie faktycznie musi np. mpk), ale my chodzimy na szkolenie i cały czas pracujemy na każdym spacerze, a jak nagradzać jedzeniem czy zabawą jak na pysku kaganiec? Staramy się za to unikać durnowatych ludzi i ich agresywnych burków, bo takich jest całkiem sporo.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      Właściciel bulteriera (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Doskonale rozumiem Pani argumenty ale prawa się nie zmieni. Mamy jednak takie miejsca jak parki dla psów (kiepskie ale są), albo prywatne posesje (z tym trochę trudniej). Co do szkoleń to jak dla...rozwiń całość

      Doskonale rozumiem Pani argumenty ale prawa się nie zmieni. Mamy jednak takie miejsca jak parki dla psów (kiepskie ale są), albo prywatne posesje (z tym trochę trudniej). Co do szkoleń to jak dla mnie powinny być wręcz obowiązkowe, przy okazji można zrobić testy psychologiczne właścicielowi :) ale z tym byłoby dużo zachodu od strony logistycznej. Jeszcze rozumiem puszczanie psa w takim miejscu jak wzdłuż Odry przy kładce zwierzynieckiej, ale nie w centrum miasta przy ulicy. Nie można być też egoistą i zawsze trzeba patrzeć z punktu widzenia psa/właściciela jak i przechodnia. A jeszcze propos nagradzania na spacerze: smycz/linka w tym nie przeszkadza, ja daję jakoś radę ;) a są kagańce gumowe które pozwalają na nagradzanie smakołykami. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To narbarzynstwo

      Mkrol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10

      Mieszkam w tej okolicy mam psa...i kilkoro sąsiadów którzy dla zasady nienawidzą wszystkich i wszystkiego no cóż to nie ludzie a napewno ten który truje to nie człowiek i nie zwierzę te nie robią...rozwiń całość

      Mieszkam w tej okolicy mam psa...i kilkoro sąsiadów którzy dla zasady nienawidzą wszystkich i wszystkiego no cóż to nie ludzie a napewno ten który truje to nie człowiek i nie zwierzę te nie robią krzywdy dla "przyjemnosci" to jakaś bestia zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sposob na niesprzatajacych

      Mick (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

      Zamiast narzekac na niesprzatajacych nauczcie ich tego. Jak?? Bierzesz kupe w woreczek i zanosisz pod jego klatke/mieszkanie. Jak kilka razy zastanie g.. o na wycieraczce to nie bedzie wiecej w...rozwiń całość

      Zamiast narzekac na niesprzatajacych nauczcie ich tego. Jak?? Bierzesz kupe w woreczek i zanosisz pod jego klatke/mieszkanie. Jak kilka razy zastanie g.. o na wycieraczce to nie bedzie wiecej w waszym rejonie zasrywal. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Skończony degenerat to musi robić.

      WRO (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 17

      Ale druga strona medalu jest taka, ze jakby właściciele wyprowadzali soje czworonogi na smyczach i w kagańcach to by nie zjadły takiej trutki...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Małe rasy

      Pepe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Nie kazdemu psu zalozysz kaganiec...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      Właściciel bulteriera (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      We Wrocławiu nie ma obowiązku wyprowadzania psa w kagańcu na smyczy, a przy tym pies się w nim męczy. I to są główne argumenty psiarzy. Chociaż według mnie można by jednak zainwestować w kagańce...rozwiń całość

      We Wrocławiu nie ma obowiązku wyprowadzania psa w kagańcu na smyczy, a przy tym pies się w nim męczy. I to są główne argumenty psiarzy. Chociaż według mnie można by jednak zainwestować w kagańce fizjologiczne, tylko niektórym nawet przez myśl takie coś nie przejdzie bo 50 zł to "majątek". A na samej smyczy naprawdę psa trudno upilnować, zwłaszcza jak pies jest typowym "odkurzaczem".zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      Właściciel bulteriera (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      We Wrocławiu nie ma obowiązku wyprowadzania psa w kagańcu, a przy tym pies się w nim męczy. I to są główne argumenty psiarzy. Chociaż według mnie można by jednak zainwestować w kagańce...rozwiń całość

      We Wrocławiu nie ma obowiązku wyprowadzania psa w kagańcu, a przy tym pies się w nim męczy. I to są główne argumenty psiarzy. Chociaż według mnie można by jednak zainwestować w kagańce fizjologiczne, tylko niektórym nawet przez myśl takie coś nie przejdzie bo 50 zł to "majątek". A na samej smyczy naprawdę psa trudno upilnować, zwłaszcza jak pies jest typowym "odkurzaczem".zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jakby twoja córka nosiła pas cnoty

      tak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 3

      to by jej nie zgwałcili. Ot logika bandyty.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      twoja logika widać ,ze bez logiki, obesrańcu pryszczaty,

      kogo chcesz przekonać o tym ,że jesteś pełnoletni?? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      no chyba tylko twoich ropnych przyjaciół , was to, za tą znieczulicą społeczną tylko w kamieniołom....musicie poznać smak bycia NIKIM...,a potem moze zaczniecie być człowiekiem...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      takie wnioski

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 23

      dziwi mnie, że właściciele psów nie potrafią sprzątać po swoich psach, nie zakładają im kagańców i nie trzymają na smyczy i to jest ok, bo te kochaniutkie psiaczki JESZCZE nikogo nie ugryzły i cały...rozwiń całość

      dziwi mnie, że właściciele psów nie potrafią sprzątać po swoich psach, nie zakładają im kagańców i nie trzymają na smyczy i to jest ok, bo te kochaniutkie psiaczki JESZCZE nikogo nie ugryzły i cały świat ma w to bezkrytycznie wierzyć i to znosić...
      dostosować się gamonie do zasad kultury nie potrafią, a jedyne co umieją, to biadolić na forach i narzekać na zwykłych szarych ludzi, którzy chcą zwyczajnie przejść skrótem przez parkzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      Właściciel bulteriera (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Tylko że do ciężkiej cholery we Wrocławiu nie ma obowiązku noszenia kagańca jeśli pies jest na smyczy... Druga sprawa że za puszczanie psa bez smyczy i bez kagańca powinny być surowsze kary. Po to...rozwiń całość

      Tylko że do ciężkiej cholery we Wrocławiu nie ma obowiązku noszenia kagańca jeśli pies jest na smyczy... Druga sprawa że za puszczanie psa bez smyczy i bez kagańca powinny być surowsze kary. Po to zostały wymyślone smycze 10/15/20m żeby mieć jakąś kontrolę nad psem. A co do sprzątania to nie wina psów, że mają właścicieli kretynów. Chociaż na spacerach coraz częściej widzę że jednak ludzie sprzątają po psach.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prawo Kalego

      Wenecja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      "Skrótem", to znaczy na przełaj, wbrew zasadom i przepisom, tratując, co tylko się da?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      debilu

      twoja stara (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 2

      i to jest powod zeby otruc psa, imbecylu?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      pieskie życie Wrocławiana (i jego Wrocławiowego psa)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama