Dziś bardzo zła jakość powietrza we Wrocławiu

    Dziś bardzo zła jakość powietrza we Wrocławiu

    WSK

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Powietrze we Wrocławiu jest dziś bardzo zanieczyszczone. Według danych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z godz. 6, jest w nim podwyższona ilość pyłu zawieszonego PM 2,5. Zły wpływ na ten wskaźnik ma palenie w piecach śmieciami, czy też dym z rur wydechowych. Pył ma mikrodrobinki, które mogą wnikać głęboko do płuc i je uszkadzać. Poziom PM 2,5 określa się jako "bardzo zły". Stężenie pyłu na stacjach przy al. Wiśniowej i wybrzeżu Conrada Korzeniowskiego, jest ponad sześciokrotnie wyższe niż norma i wynosi ok. 180 mikrogramów na metr sześcienny. Podwyższony jest także wskaźnik pyłu zawieszonego PM 10 (o nieco większych drobinkach).

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Zdjęcie autora komentarza
      mój artykuł z 2014r. o jakości powietrza we Wrocławiu

      Waldemar Bednarz

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Dramatyczny stan jakości powietrza we Wrocławiu - kto najbardziej jest narażony
      Stan jakości powietrza we Wrocławiu jest dramatyczny. Po Krakowie, Wrocław to najbardziej zatrute miasto w Polsce....rozwiń całość

      Dramatyczny stan jakości powietrza we Wrocławiu - kto najbardziej jest narażony
      Stan jakości powietrza we Wrocławiu jest dramatyczny. Po Krakowie, Wrocław to najbardziej zatrute miasto w Polsce. Przekroczenia dopuszczalnych poziomów toksyn w powietrzu dotyczą takich związków, jak rakotwórcze benzoalfapireny oraz pyły PM 10 i PM 2,5 (chodzi o średnicę cząsteczki pyłu w mikronach), jak również metale ciężkie oraz tlenki azotu. Substancje te w głównej mierze emitowane są przez silniki spalinowe oraz piece węglowe. Powstają one także w innych procesach spalania - piece gazowe, ogniska, grille, ale mają one dużo mniejsze znaczenie. Rakotwórcze pyły przenikają poprzez drogi oddechowe do płuc. Tam osiadają w pęcherzykach płucnych uwalniając zawarte w nich rakotwórcze wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA), takie jak benzo(a)anthracen, benzo(b)fluoranten, benzo(k)fluoranten, benzo(g,h,i)perylen, benzo(a)piren (BaP), chryzen, dibenzo(a,h)antracen, dibenzo(a,h)antracen, indeno(1,2,3 cd)piren, czy też metale ciężkie (ołów, kadm, arsen, nikiel). Następnie związki te przenikają do krwi i narządów wewnętrznych (mózg, wątroba, węzły chłonne, szpik kostny, nerki). Tlenki azotu, które również wytwarzane są w procesach spalania, wnikając do płuc powodują lokalne stany zapalne, ułatwiając jednocześnie przenikanie związkom zawierającym metale ciężkie. Sprawą złego stanu powietrza zajęli się Radni Osiedlowi. Może warto teraz przytoczyć dane pozyskane przez nich bezpośrednio z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu. Dane są wyjątkowo niepokojące. Przede wszystkim szczególnie wysokie poziomy przekraczające 500% dopuszczalnej normy !!! obserwuje się w przypadku wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) oraz tlenków azotu. Największe skażenia występują w centrum Wrocławia, ze szczególnym nasileniem w Śródmieściu oraz na Wielkiej Wyspie, w tym również w Parku Szczytnickim ! Nie jest niczym nowym, że tereny rekreacyjne położone na Wielkiej Wyspie, gdzie najwięcej ludzi uprawia czynnie sport, poddane są silnej presji transportu drogowego (ul. Mickiewicza przenosi ruch w ilości 24 tys. aut / dobę, ul. Olszewskiego 13 tyś. aut/dobę). Na tym terenie dominują również przestarzałe systemy grzewcze, oparte na węglu. Świadome dramatycznego stanu powietrza Władze Wrocławia nie podejmują żadnych działań, aby wprowadzać zmiany ograniczające emisję spalin. Nie ma ograniczania ruchu samochodowego w centrum, rozwijania alternatywnego, ekologicznego transportu zbiorowego, czy wdrażania programów pomocowych dla wymiany starych pieców węglowych na bardziej ekologiczne systemy grzewcze, takie jak np. pompy ciepła, solary czy nawet piece gazowe. W tej materii Władze Wrocławia są zapóźnione o co najmniej 20 lat. Jakby tego było mało, w naszym mieście wycina się masowo drzewa, w tym szczególnie w Parku Szczytnickim - na przełomie stycznia/lutego wycięto ok. 100 starych drzew, a w skali miasta kilka tysięcy. Wrocław, z zalesieniem poniżej 8% spadł na ostatnie miejsce wśród miast wojewódzkich. Daleko nam do Warszawy – 16% zalesienia, czy Katowic 32%. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że we Wrocławiu zapanował Kult Asfaltu i Betonu. Zieleń jest tępiona, wypierana przez beton i asfalt, bo zieleń, wg włodarzy Wrocławia, tylko generuje koszty i zajmuje cenne tereny dla deweloperów i nowych dróg. Dlatego, pod względem ochrony środowiska, aktualne władze Wrocławia cofnęły nasze miasto do lat 70-tych XX wieku.
      Czy pochłanianie rakotwórczych pyłów, metali ciężkich oraz tlenków azotu jest szkodliwe ? To pytanie z gruntu retoryczne. Wszyscy wiemy, że ilość chorób nowotworowych rośnie w zastraszającym tempie i są one najczęstszą przyczyną zgonów. Warto więc wiedzieć, ze najbardziej narażeni na działanie rakotwórczych substancji zawartych w powietrzu są dzieci i młodzież, kobiety w ciąży, rowerzyści oraz uprawiający biegi, ponieważ zużywają najwięcej zatrutego powietrza. Paradoksalnie, uprawiający sport, w warunkach intensywnej respiracji, wzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pokażcie mapę z pomiarami

      bolo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Pokażcie mapę z pomiarami - aktualnymi

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kiedyś nie było aparatury do pomiarów - tylko nos

      bolo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Teraz jest aparatura przenośna , montowana w punktach. Można pójść na dachy i sprawdzić kominy.
      Kiedyś palono tylko węglem lub deskami z mebli - nie tych mebli z płyty mdf - palone wydzielają...rozwiń całość

      Teraz jest aparatura przenośna , montowana w punktach. Można pójść na dachy i sprawdzić kominy.
      Kiedyś palono tylko węglem lub deskami z mebli - nie tych mebli z płyty mdf - palone wydzielają dioksynyzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co sie dziwic?

      Wr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Na Olbinie palą w piecykach oponami i starymi meblami. Dostaja z MOPSU kase na wegiel ale wydaja ja na uzywki, to przykre ze nikt z tym nic nie robi. Straz miejska tez nie robi nic w tym temacie....rozwiń całość

      Na Olbinie palą w piecykach oponami i starymi meblami. Dostaja z MOPSU kase na wegiel ale wydaja ja na uzywki, to przykre ze nikt z tym nic nie robi. Straz miejska tez nie robi nic w tym temacie. Mamy jak mamy, puki miasto nie zainterweniuje i nie wprowadzi drastycznych kontroli i wysokich mandatow. Jak ktos chce sie truc niech sie truje, ale innych nie powinienzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No co wy :)

      iggi.wro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Przeca pan minister powiedział, że smog w polskich miastach to problem teoretyczny. PiSiory Wam mówiom - obywatele! Oddychajcie, nie pierd...cie! To najlepsze, polskie, katolickie i narodowe...rozwiń całość

      Przeca pan minister powiedział, że smog w polskich miastach to problem teoretyczny. PiSiory Wam mówiom - obywatele! Oddychajcie, nie pierd...cie! To najlepsze, polskie, katolickie i narodowe powietrze ever!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dupkiewicz oferuje przejazdy polinką

      obserwator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      Ze skokiem do odry sqrwiel narobił buspasów

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      smog ...

      mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      Przecież tak jest od wielu, wielu lat! No, prawie od zawsze ...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a mówiłem wczoraj żonie...

      uuuu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      Wieczorem wyszedłem na balkon "za potrzebą" zaciągnąć "świeżego powietrza" i bardzo uderzył mnię zapach na zewnątrz. Mówię do żony: ALeż śmierdzi dziś spalinami z pieców a ona na to lepiej się nie...rozwiń całość

      Wieczorem wyszedłem na balkon "za potrzebą" zaciągnąć "świeżego powietrza" i bardzo uderzył mnię zapach na zewnątrz. Mówię do żony: ALeż śmierdzi dziś spalinami z pieców a ona na to lepiej się nie obnażaj i wciągnij majtki bo to nie lato. A tak poważnie to rzeczywiście wczoraj wybitnie śmierdziało powietrze we Wrocławiu na Krzykach. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama