Drogówka dogaduje się z kierowcami. Jest proces

    Drogówka dogaduje się z kierowcami. Jest proces

    Zdjęcie autora materiału
    Malwina Gadawa

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne

    We wtorek rozpoczęła się rozprawa apelacyjna w sprawie korupcji w drogówce. Funkcjonariusze, którzy przed sądem byli oskarżeni o branie łapówek, otrzymali karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu. Prokurator domaga się wyższych kar da policjantów z Bierutowa w powiecie oleśnickim.
    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne

    Zobacz: Tak drogówka dogaduje się z kierowcami [STENOGRAMY Z PODSŁUCHÓW]



    Funkcjonariusze odpowiadali za to, że pełniąc służbę w Zespole Prewencji Komisariatu Policji w Bierutowie przyjmowali łapówki i przekraczali uprawnienia. Dowody Biuro Spraw Wewnętrznych uzyskało dzięki tajnej operacji pod kryptonimem "Bejrut".
    W jednym z bierutowskich radiowozów zamontowano ukrytą kamerę. Nagrała, jak na przełomie 2011 i 2012 r. w Bierutowie policjanci z patroli ruchu drogowego brali łapówki. Przeważnie za darowanie mandatu funkcjonariusze dostawali od 50 do 100 zł.

    Sąd Rejonowy skazał funkcjonariuszy na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Prokurator złożył apelację, ponieważ nie ma wątpliwości, że policjantom należy się wyższa kara.

    - Zebrane dowody pokazują, że funkcjonariusze w sposób ciągły przyjmowali korzyści. Podczas kontroli wymuszali wręcz na kierowcach, żeby ci płacili pieniądze - mówił podczas wtorkowej rozprawy prokurator.

    Zwracał także uwagę na wyjątkową szkodliwość czynu i na to, że działalność funkcjonariuszy kładzie się cieniem na wizerunek całej policji. Prokurator ponownie zawnioskował o karę pięciu lat pozbawienia wolności.

    Jeden z obrońców przekonywał zaś, że należy zwrócić się do biegłego w sprawie opinii potwierdzających autentyczność nagrań, z których miało wynikać, że jego klient brał łapówki. - Nagrania mają fatalną jakość - przekonywał aplikant, według niego trzeba sprawdzić, czy nie było żadnych ingerencji w zapis nagrań.

    Na sali był obecny jeden z oskarżonych funkcjonariuszy. Wiktor B. tłumaczył przed sądem, że prace w policji rozpoczął w 2004 roku. Pełnił funkcję dzielnicowego, ale także brał udział w interwencjach na drogach. Policjant przyznał, że teraz wie, że jak pojazd nie ma ważnego przeglądu technicznego, to nie jest to wykroczenie równoznaczne z brakiem dokumentu. Na pytanie sądu, czy w dniu kontroli tego nie widział, policjant odpowiadał: "Nie pamiętam, kontrole są przeprowadzane bardzo szybko".

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kolezeńsztwo śię pszydaje

      tęca ytbe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 8

      jeden drugiemu pomoze***

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wydział kontroli

      szkoda że taki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 10

      nie przeprowadzi akcji WRAK i nie sprawdzi czym ci gliniarze jeżdżą.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      morał (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 11

      Korupcja była ,jest i zawsze będzie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W drogówce zawsze były czarne owce.

      Jacek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 19

      Znałem kiedyś kilku z wrocławskiej drogówki. Wszyscy brali i wszyscy kręcili licznikami. Jedem czy 2 uczciwych , reszta to zwykli złodzieje. Zresztą jeden z nich , wyleciał z p0olicji i później u...rozwiń całość

      Znałem kiedyś kilku z wrocławskiej drogówki. Wszyscy brali i wszyscy kręcili licznikami. Jedem czy 2 uczciwych , reszta to zwykli złodzieje. Zresztą jeden z nich , wyleciał z p0olicji i później u mnie pracował. Okradł mnie i mojego kontrachenta w Niemczech. Nie były to jakieś duże pieniądze, ale parę setek , może tysiące. To tacy drobni złodzieje.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      fantazja czy głupota?

      Aga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 10

      Policja była i jest skorumpowana, na szczęście coraz mniej.... Ale jakim naiwnym trzeba być aby zatrudniać kogoś kto "wyleciał z policji" i w dodatku dać mu się okraść?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      plebs

      wyborca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 13

      KORUPCJA MA SIĘ DOBRZE A KASTA TRZYMA STRONĘ ZŁODZIEJ

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      podatki w kanał

      podatnik mafii (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 17

      ALE JAJA ,ZŁODZIEJE DOSTAJĄ ZAWIASY . KASTA DALEJ DZIAŁA KPIĄC Z UCZCIWYCH OBYWATELI

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama