Drogi rowerowe także dla rolkarzy? Tak chce ministerstwo

    Drogi rowerowe także dla rolkarzy? Tak chce ministerstwo

    Piotr Bera

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Drogi rowerowe także dla rolkarzy? Tak chce ministerstwo
    1/4
    przejdź do galerii

    ©Janusz Wójtowicz

    Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce zmian w kodeksie drogowym. Tak, by z dróg rowerowych mogli korzystać też rolkarze. Teraz za wkroczenie na taką drogę deskorolkarze czy wrotkarze mogą zapłacić nawet 50 zł mandatu. Nowe przepisy zobowiązałyby ich do jazdy po ścieżkach i trasach rowerowych znajdujących się obok chodnika.

    Sonda

    Co o tym sądzisz? Czy rolkarze i deskorolkarze powinni jeździć po drogach dla rowerów?

    - Projekt zmian w prawie drogowym skierowaliśmy do konsultacji społecznych, które potrwają przez 30 dni. Jeśli wynik konsultacji nie będzie dla tego projektu przychylny, wtedy nie będziemy go dalej procedować - wyjaśnia Jerzy Szmit, wiceminister infrastruktury i budownictwa.

    Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, rząd zakłada utworzenie definicji urządzenia transportu osobistego. Zgodnie z projektem będzie to sprzęt napędzany siłą mięśni lub za pomocą silnika elektrycznego.
    W tym przypadku prędkość jazdy nie może jednak przekraczać 25 km/h. Zgodnie z obecnie obowiązującym prawem, ich użytkownicy są pieszymi, więc muszą korzystać z chodników. Za wkroczenie na ścieżkę rowerową deskorolkarze czy wrotkarze mogą zapłacić nawet 50 zł mandatu. Nowe przepisy zobowiązałyby ich do jazdy po ścieżkach i trasach rowerowych znajdujących się obok chodnika.

    - W obliczu stale rosnącej popularności transportu rolkarskiego, konieczne jest jak najszybsze uregulowanie statusu prawnego rolkarzy. Paradoksalnie bowiem, ustawodawstwo dziś nie uwzględnia ich istnienia - mówi Michał Jaros, wrocławski poseł Nowoczesnej, który na początku sierpnia interpelował w sprawie rolkarzy. Wtedy ministerstwo odpowiedziało, że przepisy nie ulegną zmianie. Teraz rząd zmienia zdanie. - Zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim użytkownikom polskich dróg, ścieżek rowerowych oraz chodników, nie tylko pieszym i rowerzystom, to zadanie priorytetowe. Dlatego ogromnie cieszy mnie, że Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa poparło moje postulaty ws. rolkarzy - przyznaje Jaros.



    Kwestie bezpieczeństwa budzą tu największe kontrowersje. Czy rolkarz i rowerzysta nie wjadą sobie w drogę? Co z młodszymi lub niedoświadczonymi rolkarzami? Podróż po ścieżce rowerowej, zwłaszcza na jezdni, może być niebezpieczna.

    - Są trzy typy rolkarzy: doświadczeni, przeciętni i nowicjusze. Pierwsi potrafią jeździć z prędkością 15-20 km/h odpowiadającą przeciętnej szybkości osiąganej przez rowerzystów. Z kolei ci ostatni dopiero zaczynają i są potencjalnym zagrożeniem. Nie wiadomo, jak się zachowają, czy skręcą, czy się nie potkną. Dlatego nowicjusze nie wyjadą w rolkach na miasto, tylko na drogę wewnętrzną - twierdzi Piotr Zarzycki, miłośnik rolek oraz instruktor sportów wrotkarskich.

    Sami zainteresowani podkreślają, że w innych miastach Europy po drogach rowerowych poruszają się inni uczestnicy ruchu drogowego i nie ma z tym żadnego problemu. W Holandii na ścieżkę wjeżdżają nawet skutery. Z kolei w Barcelonie pasy dla rowerów są podzielone na dwie części: jedna należy do rolkarzy.

    - Jeśli wszyscy użytkownicy ścieżki będą pamiętać o innych, to ten projekt zadziała. W ciągach pieszo-rowerowych cykliści zwracają szczególną uwagę na pieszych. W tym przypadku rowerzysta musiałby uważnie zerkać na rolkarzy oraz zwolnić. Najszybsi rowerzyści potrafią się rozpędzić do 30-35 km/h, co może stwarzać zagrożenie - twierdzi Zarzycki.

    W myśl przepisów dziecko do lat 10 nie może się poruszać po drodze rowerowej oraz wyjeżdża na nią tylko w towarzystwie opiekuna. Jednak już 11-letnie dziecko ma obowiązek jazdy po ścieżce. Czy dzieci na rolkach nie stworzą zagrożenia w ruchu drogowym?

    - Może warto wprowadzić szczegółowe obostrzenia m.in. w przypadku nieletnich. Wyjeżdżając w rolkach na ścieżkę powinni mieć na sobie np. odblaskową kamizelkę, która ułatwi ich błyskawiczne dostrzeżenie -kończy Jaros. Ustawa ma wejść w życie w maju 2018 roku.

    Czytaj także

      Komentarze (150)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przeciętny rowerzaysta

      Przeciętny rowerzaysta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Przeciętnie jadę ok 32 km/h. Od dwóch lat kupuje sobie OC na rower, ze względu na ilość pieszych na DDR (hulajnogi, wszelkiego rodzaju deskorolki, wrotki różnorakie, itp). Mam głośny dzwonek, nie...rozwiń całość

      Przeciętnie jadę ok 32 km/h. Od dwóch lat kupuje sobie OC na rower, ze względu na ilość pieszych na DDR (hulajnogi, wszelkiego rodzaju deskorolki, wrotki różnorakie, itp). Mam głośny dzwonek, nie zwalniam. Jadę wypełniając odpowiednio nakazowo daną mi do poruszania przestrzeń, czyli DDR - Drogę jedynie i wyłącznie Dla Rowerów!!!! Nie raz już jakiś pieszy chciał mnie zepchnąć (i pewnie ukraść rower) z DDR poruszając się na wrotkach. Szczęśliwie za każdym razem przewracał się i klął, że mu się nie udało. Ja spokojnie jechałem dalej. I tak będę robił. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jestem przeciw, ale

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      jestem przeciw, z uwagi na szerokość naszych dróg rowerowych - prosze porównać z niemieckimi czy innymi zachodnimi.

      rolkarzy można wpuścić na droga rowerową dopiero gdy ma ona więcej niż 2,3m...rozwiń całość

      jestem przeciw, z uwagi na szerokość naszych dróg rowerowych - prosze porównać z niemieckimi czy innymi zachodnimi.

      rolkarzy można wpuścić na droga rowerową dopiero gdy ma ona więcej niż 2,3m szerokości.
      Wyjaśniam - rolkarz "buja się na boki i macha rękami", zatem jest trochę nieprzewidywalny przy mijaniu, wyprzedzaniu.

      Poza tym przepis który wpuści rolkarzu ot tak sobie na wszystkie ścieżki rowerowe, bez żadnych dodatkowych obostrzeń? np. wymogu odblasków, a nawet czerwonego światełka w nocy na plecach/kasku - przyniesie więcej zamieszania i kontuzji.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Proponuję, żeby ktoś się puknął w głowę w ministerstwie,

      bananowy dżoe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      to może zmądrzeje i synapsy zaczną kontaktować.
      Wprowadzanie nowych definicji i przepisów podczas, gdy nikt i nic nie ogarnia jeszcze ruchu rowerzystów i pieszych, to jakaś paranoja. Ba!...rozwiń całość

      to może zmądrzeje i synapsy zaczną kontaktować.
      Wprowadzanie nowych definicji i przepisów podczas, gdy nikt i nic nie ogarnia jeszcze ruchu rowerzystów i pieszych, to jakaś paranoja. Ba! Ministerstwo i gminy nie radzą sobie z właściwym oznaczeniem dróg, sygnalizacji świetlnych w miastach i innymi duperelami.
      Dopiero kiedy większość społeczeństwa będzie miała jako takie pojęcie o przepisach ruchu drogowego, zacznie się do niego stosować (MINISTERSTWO przestanie co miesiąc zmieniać PoRD) i uruchomi "zdrowy rozsądek", wtedy będzie można zagęszczać lamenty i uszczegóławiać przepisy. (choć ja jestem za ich możliwym upraszczaniem).
      Jak na razie drogi są źle oznakowane (wciąż znaki od czapy, np. ogr. prędkości), ścieżki rowerowe i chodniki prowadzą donikąd (brak kontynuacji, logiki, można wjechać w latarnię, lub z kolei są nieoświetlone), a ludzie jak te ćmy łażą szóstkami całą szerokością ciągu pieszo- jezdnego, weseli rodzice pchają wózki po wydzielonym pasie dla rowerów bo "tam nie telepie i jest gładko", etc.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Autostrady

      podatnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Proponuję wydzielenie jednego pasa " autostrad " dla rowerzystów, rolkarzy i biegaczy. A co tam, niech mają możliwość dojazdu np. do Warszawy. Nie można przecież, oprócz kierowców, nikogo...rozwiń całość

      Proponuję wydzielenie jednego pasa " autostrad " dla rowerzystów, rolkarzy i biegaczy. A co tam, niech mają możliwość dojazdu np. do Warszawy. Nie można przecież, oprócz kierowców, nikogo dyskryminować. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pomyślunek

      mózg2 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Wystarczy, żeby trochę myśleć. Jeżdżąc moją indianą po ścieżkach rowerowych nie przeszkadzają mi rolkarze jadący 20km/h ale już dziecko z babcią uczące się jeździć będzie bezpieczne bardziej na...rozwiń całość

      Wystarczy, żeby trochę myśleć. Jeżdżąc moją indianą po ścieżkach rowerowych nie przeszkadzają mi rolkarze jadący 20km/h ale już dziecko z babcią uczące się jeździć będzie bezpieczne bardziej na chodniku obok. Czy my musimy mieć na wszystko przepisy? Czy nie można uznać, że ludzie jednak myślą?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przepisy to przepisy

      prawo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Tak, przepisy są oparte na konwenansach i kulturze społecznej. Jak jest chodnik to jest dla pieszych, jak jest DDR to tylko dla Rowerów, jak jest ulica obok to tylko dla pojazdów silnikowych...rozwiń całość

      Tak, przepisy są oparte na konwenansach i kulturze społecznej. Jak jest chodnik to jest dla pieszych, jak jest DDR to tylko dla Rowerów, jak jest ulica obok to tylko dla pojazdów silnikowych (poruszających się szybciej niż 25 km/h). Dodatkowo, dzieci z rodzicem poniżej 10 roku życia są pieszymi, więc na DDR nie jest dobrze jak wkraczają. Jadę do pracy ok 32 km/h (średnio). Wracam szybciej, bo mam z góry. Nie da się ominąć leminga bujającego się na wrotkach od prawa do lewa ze słuchawkami na uszach. Innymi słowy znak: http://demotywatory.pl/4527465/nowy-znak-na-DDR-jakze-sluszny
      jest i będzie bardzo słuszny.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tak

      kolejarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      popieram kolegę, nie spotkałem się z takimi problemami w praktyce, więc po co to komplikować? a jeżdżę sporo

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ma to sens

      ulice dla AUT (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      a wszystkie inne nacje pseudo-jeżdżące na drogi dla rowerów !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ale bedzie cudnie w mieście, auta na wieś

      co-op (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      proponuję, aby Nasza Kochana Inżynieria Ruchu namalowała kolejne białe paski dla rolkarzy, deskarzy itp, itd, obok tych dla rowerowców.
      zatem między szynami dla tramwajów a tymi białymi,...rozwiń całość

      proponuję, aby Nasza Kochana Inżynieria Ruchu namalowała kolejne białe paski dla rolkarzy, deskarzy itp, itd, obok tych dla rowerowców.
      zatem między szynami dla tramwajów a tymi białymi, równoległymi, namalowanymi paskami nie wystarczy już miejsca dla sznureczka aut.
      i wszystko gra - auta von z miejskich ulic !
      piesi i dotychczasowi kierowcy przesiadajcie się na rolki, wrotki, deski, rowery, tramwaje itp, itd - bo autobusy też się nie zmieszczą w tym przedziale !
      Górą Nowocześni !!!!!!!!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PROPONUJĘ TEŻ

      aby: (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      straż pożarną, policję, pogotowie ratunkowe --- przesadzić z samochodów na rowery. |Wtedy większość kretynów bez mózgu w tym mieście zdechnie lub się spali i atmosfera się oczyści.. Może wtedy...rozwiń całość

      straż pożarną, policję, pogotowie ratunkowe --- przesadzić z samochodów na rowery. |Wtedy większość kretynów bez mózgu w tym mieście zdechnie lub się spali i atmosfera się oczyści.. Może wtedy wróci normalnośćzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dramat graniczący z absurdem, godny PISIORA

      coooo jeszcze będzie trzeba odkręcać POPISIE (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      NIIIIIIGDZIE na zachodzie nie widziałem rolkarza / chulajnogi na DDR, na drodze rowerowej. Kilku frików spotykam na DDR. zajmują całą szerokość DDR nie reagują na dzwonek. JESTEŚMY MISTRZAMI W...rozwiń całość

      NIIIIIIGDZIE na zachodzie nie widziałem rolkarza / chulajnogi na DDR, na drodze rowerowej. Kilku frików spotykam na DDR. zajmują całą szerokość DDR nie reagują na dzwonek. JESTEŚMY MISTRZAMI W BYLEJAKOŚCI. Jak już powoli odradza się ruch rowerowy, to pseudo eksperci znowu chcą wymieszać ruch 12-20km/h z ruchem POJAZDÓW JAKIM JEST ROWER 15-40KM/H. Co więcej polskie DDR to drogi dwukierunkowe,. rolkarz doświadczony sobie poradzi z 1,5 a jest ich 0,02% wszystkich rolkarzy. 99,98% ROLKARZY KTÓRYCH WIDZĘ ZAJMUJE CAŁE 1,5 METRA, DDR, nie pomaga dzwonek. W DE widziałem rolkarza który jechał przede mną 50 razy odwracał się czy ma rower za plecami jeśli miał zjeżdżał na chodnik. Taaaa inicjatywa pachnie mi PISIOREM na odległość "ministerstwo chce się przychylić..." jak już ruch rowerowy staje się elementem transportu miejskiego nagle pojawiają się inni. Czy rolkarze nieuświadamiają sobie jaka jest definicja DDR? drogi dla rowerów? czym charakteryzuje się pojazd!!!! Może hulajnoga ma hamulce, ale czy ktoś widział jak zachowuje się hulajnoga na DDR? ja widzę i rolki i hulajnogi prawie codziennie, kompletne nieporozumienie. większość to 15km/h przy "wężykowaniu" na poziomie całej jezdni drogi dla rowerów. Ktoś uparł się by zepsuć to co zaczyna już tak dobrze funkcjonować.
      DROGA DLA PIESZYCH I ROWERÓW, SZEROKOŚĆ 3 METRY, pierwszeństwo ma pieszy, rolka, jako ostatni rower. wyprzedzenie rolkarza na styk, nie pomaga dzwonek, nie pomaga grzeczne przepraszam.
      A w odwodzie jeszcze mamy: jeżdżących na jednym kole, na wszelkiej maści nowych seagwayach,zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Moze najpierw zobowiązać rowerzystów do jeżdżenia

      Takwlasnie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 3

      Po ścieżkach rowerowych?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hahaha

      miki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

      Dlaczego rolki czyli buty z kołkami maja być traktowane lepiej niż inne przedmioty na kołach?
      jeśli stworzą przepisy dla rolkarzy to zapewne powstaną warunki techniczne dopuszczające je do...rozwiń całość

      Dlaczego rolki czyli buty z kołkami maja być traktowane lepiej niż inne przedmioty na kołach?
      jeśli stworzą przepisy dla rolkarzy to zapewne powstaną warunki techniczne dopuszczające je do ruchu.Czy rolkarze rozumieją ze zaczną płacić mandaty?
      Zaraz nakażą im jeździć z lampami, znać przepisy drogowe tzn rolkarz młodszy niż 18 lat będzie musiał mieć kartę rolkarzową lub rowerową.Przed każdą zebrą będą musieli ściągać buty. Wprowadzą obowiązkowe kaski, nałokietniki i nakolanniki. Zezwolą tylko na rolki z hamulcami. Nie wpuszczą do tramwaju. Będą straszyć OC. Utracone będzie pierwszeństwo tam gdzie ma je pieszy. Będzie odpowiedzialność karna za potrącenie pieszego na chodniku a piesi będą walić parasolkami.Skończą się mandaty za jedyne 50 zł. Policja będzie wysyłać patrole antyrolkarzowe jak dziś wysyła na łapanie rowerzystów

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rolkarze i Deskarze

      POWINNI (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      ...mieć prawo do poruszania się po ścieżkach rowerowych, ale na równoległych jezdniach montować też PROGI SPOWALNIANIA !

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama