Chcą odwołania konserwator zabytków. Jednym z powodów...

    Chcą odwołania konserwator zabytków. Jednym z powodów nadbudówka przy Ruskiej

    Zdjęcie autora materiału
    Weronika Skupin

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Chcą odwołania konserwator zabytków. Jednym z powodów nadbudówka przy Ruskiej
    Jest wniosek do prezydenta miasta o odwołanie miejskiej konserwator zabytków Katarzyny Hawrylak-Brzezowskiej. Złożył ją Wrocławski Ruch Obywatelski, którego prezesem jest Tomasz Owczarek - niedawny kandydat na prezydenta miasta. - Każdy ma prawo pisać wnioski - odpowiada pani konserwator.
    Chcą odwołania konserwator zabytków. Jednym z powodów nadbudówka przy Ruskiej

    Sonda

    Czy popierasz wniosek o odwołanie miejskiej konserwator zabytków?

    – Przeważyła szalę nadbudówka nad domem towarowym na skrzyżowaniu Ruskiej i Kazimierza Wielkiego. Kolejną rzeczą jest elewator przy ul. Rychtalskiej [na którego wyburzenie zgadza się konserwator - przyp. red]. Pani konserwator wypowiadała się, że nie zna się na estetyce. To kto ma się znać? – pyta Tomasz Owczarek z Wrocławskiego Ruchu Obywatelskiego.

    – Wniosek mieliśmy przygotowany od marca, ale mieliśmy nadzieję na samodzielną interwencję władz miasta.
    Niejednokrotnie w rozmowach z urzędnikami pytaliśmy czy nie możnaby konserwator zwolnić ze stanowiska. Pani konserwator nie realizuje swoich zadań, nie dba o estetykę i historię miasta – mówi nam Tomasz Owczarek.

    Z inicjatywą napisania wniosku o odwołanie miejskiej konserwator zabytków Katarzyny Hawrylak-Brzezowskiej wystąpił Marcin Wojtera z WRO.

    "Wniosek o odwołanie Miejskiej Konserwator Zabytków składamy jako Wrocławski Ruch Obywatelski jednomyślnie. Wraz z nami zapewne składają go rzesze Wrocławian zażenowane kolejną makabryłą, która wyrasta w zabytkowym centrum ich miasta. Jeśli w 2016 dojdzie do zmiany na stanowisku Miejskiego Konserwatora Zabytków, to będzie absolutnie największy sukces Rafała Dutkiewicza w ramach ESK.
    Nasze pismo nie jest pierwszym, które zwraca uwagę na to, że Wrocław o zabytki nie dba, wspierając tylko wyselekcjonowane budowle. Pogarsza się stan kolejnych obiektów. Jeśli Miejska Konserwator Zabytków z całym aparatem urzędniczym, nie potrafi chronić miasta przed deweloperami - to kto powinien?

    Sytuacja wrocławskich zabytków przypomina czasy PRL, kiedy w 1975 roku, ogłoszonym Rokiem Ochrony Zabytków, Prezydent Wrocławia wydał decyzję o wysadzeniu średniowiecznych Młynów Świętej Klary. My - mieszkańcy Wrocławia - nie chcemy bać się za każdym razem, kiedy zabytkowa kamienica zostanie sprzedana lub nawet poddana remontowi. Żyjemy dziś w strachu, że jakieś jej elementy mogą zostać uznane za niepotrzebne lub niezgodne z wizją współczesnych wykonawców. I nie ma w tym przesady bo Wrocławianie naprawdę kochają swoje miasto i nowy betonowy plac nie będzie zadośćuczynieniem za zniszczony zabytek."
    – czytamy we wniosku.

    Przypomnijmy, że sporo komentarzy wywołała zgoda konserwator na nadbudowanie pięter do kamienicy na rogu Ruskiej i Kazimierza Wielkiego, co opisywaliśmy na GazetaWroclawska.pl: Nadbudówka na kamienicy z XIX w. Nowy Wrocław czy piękniejszy?

    W jednym z fragmentów dopytywaliśmy konserwator o to, czy nie mogła zablokować inwestycji ze względów estetycznych. "– Ja nie wiem, co to jest estetyka" - odpowiedziała Katarzyna Hawrylak-Brzezowska, dodając, że skoro przepisy nie zabraniają rozbudowy, to trudno było inwestycję zablokować.

    – Niestety nie możemy czekać ani chwili dłużej, gdyż musimy chronić miasto przed kolejnymi architektonicznymi dewastacjami. A miarka się przebrała po braku interwencji pani Katarzyny Hawrylak-Brzezowskiej i wyrażeniu zgody na nadbudowę zabytkowego budynku na rogu ul. Ruskiej i Kazimierza Wielkiego – mówi Owczarek. – Jeśli miejski konserwator zabytków nie wie co to jest estetyka, to najwidoczniej powinna zmienić zawód, a prezydent powinien jej pomóc. To kolejny jaskrawy przykład, jak po braku interwencji w sprawie zabytkowej wozowni przy ul. Orlej, który wskazuje, iż Pani Hawrylak-Brzezowska nie jest odpowiednią osobą na tak istotnym dla miasta stanowisku – podsumowuje Tomasz Owczarek.

    Konserwator zabytków: Nie wiedzieliśmy, że burzą wozownię przy Orlej

    Urzędnicy z ratusza na razie nie skomentowali wniosku.
    We wtorek głos zabrała za to sama konserwator zabytków.
    - Każdy ma prawo pisać wnioski i przedstawiać swoje żądania. Pracuję od 25 lat i wszystko, co jest zrobione we Wrocławiu powstało moimi rękami - mówi nam Katarzyna Hawrylak-Brzezowska. - Powstanie nadbudowy nad domem towarowym na skrzyżowaniu Ruskiej i Kazimierza Wielkiego odbyło się zgodnie z przepisami. Budynek w poprzedniej wersji miał po wojnie przypadkowy i bardzo płaski dach. Opcja, która została przedstawiona mieściła się w przepisach, które muszę respektować - tłumaczy. - Sprawy dotyczące wymienionych we wniosku budynków zostały skierowane do prezydenta Dutkiewicza. Nie będę się wypowiadać na ten temat - dodaje.

    Czytaj także

      Komentarze (247)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żal mi was

      Mocno Myślący (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 19

      A komu ta nadbdowa przeszkadza? Chyba tylko tym co w życiu nic nie zrobili tylko mielą jęzorem. Miasto pnie się w górę i to jest normalny tręd. Gdyby słuchać takich jak wy to nadal byśmy mieszkali...rozwiń całość

      A komu ta nadbdowa przeszkadza? Chyba tylko tym co w życiu nic nie zrobili tylko mielą jęzorem. Miasto pnie się w górę i to jest normalny tręd. Gdyby słuchać takich jak wy to nadal byśmy mieszkali w parterowych lepiankach... zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Chronić zabytki Wrocławia

      Marcin_PL (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Wiesz co znaczą słowa: zabytek, stare miasto, dzielnica zabytkowa? Nie można w dzielnicy zabytkowej (odwiedzanej przez turystów) stawiać czegoś co kompletnie nie pasuje do otoczenia. Taka dzielnica...rozwiń całość

      Wiesz co znaczą słowa: zabytek, stare miasto, dzielnica zabytkowa? Nie można w dzielnicy zabytkowej (odwiedzanej przez turystów) stawiać czegoś co kompletnie nie pasuje do otoczenia. Taka dzielnica powinna mieć zwartą i spójną zabudowę. Tego wymaga estetyka. Napisałeś, że "miasto pnie się w górę". Skoro tak to może od razu zburzymy stare miasto z rynkiem i sprzedamy teren deweloperom by mogli tam postawić galerię handlową, oszklone biurowce albo osiedle mieszkaniowe? Jak można własnoręcznie niszczyć bezcenne zabytki?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      można ale....

      dfg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      oczywiście można nadbudować.... ale czy ta nadbudowa nie może wyglądać tak jak reszta tego budynku?? czy musi tak diametralnie się różnic od reszty budynku? zobacz że elewacja to cegła.... genialna...rozwiń całość

      oczywiście można nadbudować.... ale czy ta nadbudowa nie może wyglądać tak jak reszta tego budynku?? czy musi tak diametralnie się różnic od reszty budynku? zobacz że elewacja to cegła.... genialna zresztą... a na górze takie.... ni przypiął ni przyłatał coś.... czekam aż nadbudują ratusz.... zauważ że obecne budownictwo w tym architekci stawiają klocki... proste kąty... teraz dominuje wszędzie trójkąt... kiedyś jakoś można było budować... a teraz??? dlaczego nie można budować tak jak w XIX wieku???? zobacz na te zdobienia budynków... każdy detal... każdy element jest genialny... a teraz???? porste ściany... i szkło... to jest obrzydliwe... zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ta pani przeszła do historii Wrocławia

      żenująca niekompetencja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13

      Zgoda na wyburzenie rzeźni miejskiej to był SKANDAL.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mówicie, że się nie da?

      ojciec Łapownik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Nie mniej niż 10%?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Emerytka z wielką emeryturą i dalej na stołku dewastuje Wrocław

      kpiny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12

      I nie ma nią silnych. A wszystkie jej apanaże z pieniędzy publicznych pochodzą.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zburzyć i obciążyć kosztami Ratusz (z pensji urzędniczych, jest z czego).

      krwn (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11

      Kto zatrudnia takich ludzi; kto zgadza się na ich samowolę? Wiadomo: Ratusz. Prawdę mówiąc, tu są prawdziwi winni!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Samowola

      eobjdu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11

      To właśnie jest SAMOWOLA urzędników miejskich, takie są jej skutki. Ktoś zatwierdził ten projekt. Winnych naturalnie nie będzie, jak zwykle.
      Skutki nieodwracalne? Wystarczy zburzyć. I dobudować...rozwiń całość

      To właśnie jest SAMOWOLA urzędników miejskich, takie są jej skutki. Ktoś zatwierdził ten projekt. Winnych naturalnie nie będzie, jak zwykle.
      Skutki nieodwracalne? Wystarczy zburzyć. I dobudować piętro w tym samym, co cały budynek, stylu. Tak przecież zrobiłby każdy, kto "zna się na estetyce". Jak ta pani nie zna się na estetyce, to może niech "konserwuje" (po zwolnieniu) rury wodociągowe.
      Kto zatrudnia takich ludzi; kto zgadza się na ich samowolę? Wiadomo: Ratusz. Prawdę mówiąc, tu są prawdziwi winni!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Samowola

      eobjdu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      To właśnie jest SAMOWOLA urzędników miejskich, takie są jej skutki. Ktoś zatwierdził ten projekt. Winnych naturalnie nie będzie, jak zwykle.
      Skutki nieodwracalne? Wystarczy zburzyć. I dobudować...rozwiń całość

      To właśnie jest SAMOWOLA urzędników miejskich, takie są jej skutki. Ktoś zatwierdził ten projekt. Winnych naturalnie nie będzie, jak zwykle.
      Skutki nieodwracalne? Wystarczy zburzyć. I dobudować piętro w tym samym, co cały budynek, stylu. Tak przecież zrobiłby każdy, kto "zna się na estetyce". Jak ta pani nie zna się na estetyce, to może niech "konserwuje" (po zwolnieniu) rury wodociągowe.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      25 lat odpowiedzialności za stan zabytków we Wrocławiu

      Wrocławianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18

      Zgadzam się z Konserwator-Architekt Hawrylak, że ponosi odpowiedzialność za stan zabytków we Wrocławiu w ostatnim ćwierćwieczu. Niestety są to zmiany nieodwracalne. W tym czasie zagładzie uległo...rozwiń całość

      Zgadzam się z Konserwator-Architekt Hawrylak, że ponosi odpowiedzialność za stan zabytków we Wrocławiu w ostatnim ćwierćwieczu. Niestety są to zmiany nieodwracalne. W tym czasie zagładzie uległo wiele cennych obiektów, część zniknęła z powierzchni, jak np. XIX-wieczne kamienice przy Traugutta i Wyszyńskiego, które zostały wyburzone, a pozostały detal architektoniczny i elementy wystroju zostały wyrzucone na śmietnik. Inne obiekty, pomimo wpisu do rejestru zabytków, zostały przebudowane i zniekształcone wg wizji ograniczonych architektów (o takim poziomie jak p. Hawrylak-Brzezowska), że nie posiadają już dziś żadnych cech zabytkowych. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brzydki Wrocław

      piotr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 6

      W architekturze wrocławskiej panuje wielki bałagan i brzydactwo. Niektóre budynki w innym otoczeniu wyglądały by może lepiej, ale tu o estetykę otoczenia się nie dba, albo jej nie rozumie. Tylko,...rozwiń całość

      W architekturze wrocławskiej panuje wielki bałagan i brzydactwo. Niektóre budynki w innym otoczeniu wyglądały by może lepiej, ale tu o estetykę otoczenia się nie dba, albo jej nie rozumie. Tylko, że nie jest to wina jedynie p. Hawrylak. Na estetykę mają wpływ także architekci i urbaniści. Gdzie oni byli przez ostatnie 25 lat? Zmiany powinny być głebsze. Wyrzucenie jednej osoby niczego nie zmieni. Nie potrzeba nam kozła ofiarnego. Trzeba zmienić Hawrylak, urbanistów, prezydenta i .....zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wspólpracownicy Konserwatora Zabytków

      Zbigniew (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15

      Warto zwrócić uwagę na bliskiego współpracownika konserwatora, niezwykle ograniczonego architekta, który pomimo 30-letniego stażu pracy nie posiada elementarnej wiedzy z zakresie ochrony i...rozwiń całość

      Warto zwrócić uwagę na bliskiego współpracownika konserwatora, niezwykle ograniczonego architekta, który pomimo 30-letniego stażu pracy nie posiada elementarnej wiedzy z zakresie ochrony i konserwacji zabytków. Mowa o osobie o nazwisku Dariusz Szczyrbuła. Stan wielu zabytków na Starym Mieście to jego dzieło. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      skargi do ustawodawcy

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

      Pani konserwator powiedziała jedynie że takie ma przepisy ( ustawy )
      które nie pozwalają oceniać i ingerować w senne wizje właścicieli/architektów
      i tyle w temacie.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama