W weekend przed składem opału przy ul. Ołbińskiej we Wrocławiu kolejka chętnych po węgiel zaczynała się już od zbiegu z ulicą Trzebnicką. Klienci musieli czekać na swoją kolej nawet trzy godziny. Podobnie było w innych składach we Wrocławiu. Tłok to nie tylko efekt większego zapotrzebowania związanego z mrozem, to także wynik nowych przepisów i "papierkowej roboty" jaką trzeba wykonać, by kupić opał. »
Czy rowerzyści we Wrocławiu jeżdżą bezpiecznie?
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.