- Najwięcej czasu spędzam chyba… z Costą. I nie tylko ze względu na fakt, że gość się swobodnie posługuje językiem angielskim. Chociaż muszę to przyznać bez jakichkolwiek zastrzeżeń - atmosfera w drużynie jest bardzo dobra i jesteśmy do siebie wzajemnie bardzo przyjaźnie nastawieni - mówi Paweł Widanow, bułgarski pomocnik Zagłębia. »
Czy rowerzyści we Wrocławiu jeżdżą bezpiecznie?
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.