Kanclerz Angela Merkel ogłosi, iż Niemcy będą pomagać Polsce w staraniach o oddział Europejskiego Instytutu Technologii i Innowacji.
Dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że w najbliższą środę Merkel - oprócz odebrania doktoratu honoris causa Politechniki Wrocławskiej - zadeklaruje swoją pomoc.
Rywalizację o główną siedzibę EIT, prestiżowej europejskiej jednostki badawczej, Wrocław przegrał kilka miesięcy temu z Budapesztem. Jednak wtedy polscy politycy zapewniali, że to nie koniec walki.
Do wskazania wciąż pozostaje 6 wspólnot wiedzy i innowacji, czyli jednostek badawczych.
Będą one zatrudniały co najmniej kilkuset naukowców
z różnych krajów, którzy zajmą się różnymi technologiami. W kuluarach mówi się, że współpracując z Niemcami, mielibyśmy szansę na otrzymanie wspólnoty wiedzy związanej z energią odnawialną.
Aby zwiększyć nasze szanse n a przyznanie tej wspólnoty, władze Wrocławia z naszymi uczelniami założyły już spółkę o nazwie wprost nawiązującej do nowego instytutu - EIT+.
O tym, że powinniśmy porozumieć się z Niemcami i wspólnie z nimi walczyć o nową europejską jednostkę badawczą, wspomniała oficjalnie minister nauki prof. Barbara Kudrycka podczas czerwcowej wizyty we Wrocławiu. Jednak do tej pory strona niemiecka nie zajęła jednoznacznego stanowiska w tej sprawie. Czy stanie się to za kilka dni we Wrocławiu? Wszystko na to wskazuje, bo będzie ku temu świetna okazja.
- To nie przypadek, że Międzynarodowa Rada Doradcza Wrocławskiego Centrum Badań EIT+ spotyka się oficjalnie po raz pierwszy właśnie 24 września - wyjaśnia prof. Mirosław Miller, prezes EIT+. - Jednym z punktów spotkania jest dyskusja o naszych staraniach o lokalizację Wspólnoty Wiedzy i Innowacji we Wrocławiu. Będziemy chcieli ten temat poruszyć także w obecności niemieckiej kanclerz i prezydenta Wrocławia - dodaje prof. Miller i przypomina, że jesteśmy zainteresowani jak najszerszym współdziałaniem ze stroną niemiecką w ubieganiu się o organizację jednej z pierwszych Wspólnot Wiedzy i Innowacji EIT. Podczas spotkania może także dojść do ustalenia polsko-niemieckiej strategii ubiegania się o wspólnotę wiedzy.
Ale to nie wszystkie okoliczności sprzyjające ustaleniom dotyczącym wspólnoty wiedzy w najbliższą środę. Wrocławska spółka EIT+ do grona ekspertów wchodzących w Międzynarodowej Rady Doradczej zaprosiła między innymi dwóch badaczy niemieckich. A zatem w spotkaniu z Angelą Merkel będą także uczestniczyli dwaj jej rodacy. Jeden z nich to dr Horst Soboll, który przewodniczy radzie naukowej działającej przy Komisji Europejskiej, a przez wiele lat był szefem działu badań w koncernie Daimler-Chrysler.
Drugi to prof. Alfred Forchel z Uniwersytetu w Wurzburgu, autorytet w dziedzinie nanotechnologii, który kieruje jednym z najnowocześniejszych laboratoriów technologicznych w Europie. Oni już przekonali się do zalet naszego miasta.
- We Wrocławiu wszystko idzie w dobrym dla nauki kierunku. Dlatego zdecydowałem się na współpracę - mówi dr Horst Soboll.
Kampus, w którym powstaje teraz EIT+, ma wszystko, co jest potrzebne nowoczesnej jednostce badawczej.
Węzeł z energią
Niemcy to europejska potęga w dziedzinie energii odnawialnej.
To także kraj, w którym ostro walczy się z największymi trucicielami środowiska i wykorzystuje nowatorskie rozwiązania. Kilka dni temu zapowiedziano, że w Brandenburgii, 30 km od granicy z Polską, powstaje pierwsza na świecie pilotażowa elektrownia, która będzie na miejscu wyłapywać powstający dwutlenek węgla.
My też mamy się czym pochwalić, bo w lutym tego roku prof. Jerzy Buzek został sprawozdawcą Europarlamentu ds. rozwoju technologii energetycznych.
Odpowiada za badania naukowe i innowacje na łączną sumę 54 mld euro. Eurodeputowany, który od początku był niezwykle zaangażowany w lobbowanie za główną siedzibą EIT we Wrocławiu, popiera nas również w walce o wspólnotę wiedzy i innowacji. Prof. Buzek jest także jednym z członków rady doradczej przy EIT+. Jego doświadczenie może nam pomóc w walce o wspólnotę.