Budowa stadionu na Maślicach została wznowiona, ale nie opuszczają jej kolejne problemy (© fot. paweł relikowski)
Kolejne zamieszanie na budowie wrocławskiego stadionu. Ogłoszony niedawno przetarg na dostawę kabli został oprotestowany. Zainteresowane kontraktem firmy twierdzą, że jego warunki preferują jednego dostawcę - szwajcarską spółkę Reichle &De-Massari.
Komentarze (10)
Co za różnica , i tak nie zdążą
wrocławianiN napisał " Bardzo dobry i słuszny pomysł bo elimunuje...
maxim
15.03.10, 14:11:35
Co za różnica , i tak nie zdążą
Taurus napisał" @@Że w dziadowskim kraju żyjemy to już wiem.
...
maxim
15.03.10, 14:06:34
Najlepszy kurort na wakacje to...
Reklama
Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy