Generalnie stan zakochania to o chemiczna burza. Ta mieszanka działa na nas jak byśmy byli pod wpływem narkotyków - nic nas nie boli, jesteśmy pełni energii i wigoru - mówi dr Konrad Maj, psycholog społeczny.

Dlaczego ludzie łączą się w pary?
Od zarania dziejów ludzie łączą się w pary i jest tego szereg powodów. Ewolucyjnie - tylko w ten sposób, kiedy się połączymy w pary, możliwe jest uzyskanie potomstwa. Ale są kultury, o których powiedzielibyśmy, że są bardziej rozwiązłe, w których jest mniejsza ochota na to, żeby tworzyć trwałe związki. W kulturze zachodniej dzięki łączeniu się w pary tworzymy instytucję i w ramach tej instytucji nie chodzi wyłącznie o to, aby mieć dzieci i dążyć tylko do tego, aby to potomstwo uzyskać. Ale życie w parze jest łatwiejsze: możemy dzielić się obowiązkami, wspierać się w troskach. Bywa, że ludziom nie jest to w smak, nie do końca są zadowoleni z tego, że są z jednym partnerem, ale z drugiej strony jest z tego powodu wiele korzyści. A te korzyści są naukowo udowodnione. Okazuje się, że ci, którzy są w trwałych związkach żyją dłużej, są szczęśliwsi, są mnie podatni na choroby, w tym choroby psychiczne. Niedawno opublikowane badania podłużone „The Harvard Study of Adult Development”, prowadzone przez 75 lat (!) na grupie ponad 700 mężczyzn, pokazały, że to nie sława czy bogactwo dają szczęście i dobre zdrowie, a właśnie dobre, bliskie relacje z ludźmi. Samotność wręcz zabija. Ci, którzy w swoim życiu zamiast ku karierze zwrócili się w stronę związków, rodziny, przyjaźni czy wspólnot, wyszli na tym najlepiej. W parze lżej jest znosić trudy codziennego życia. Partner to osoba, dzięki której uzyskujemy pewien feedback. Dla nas partner to również ktoś w rodzaju coacha, doradcy, superwizora czy recenzenta. Nie ma co ukrywać, że ludzie wiążą się też po to, żeby uzyskać samopotwierdzenie. A ponieważ w ciągu swojego życia dążymy do tego, żeby podwyższać swoją samoocenę, wartościować siebie, to wiadomo, że zyskujemy wzmocnienie własnego ja, kiedy połączymy się w parę z osobą, która jest do nas podobna. Rozmowa z partnerem to takie przeglądanie się w lustrze. Inny ważny, jasny motyw to oczywiście motyw seksualny,

Jak to więc się dzieje, że do jednych ludzi odczuwamy pożądanie, a do innych wprost przeciwnie?

Ograniczony dostęp do treści - pozostało jeszcze 86%

Załóż konto i czytaj!

0 zł za testowy dostęp na 90 dni

Po wykupieniu otrzymasz pełen dostęp do wszystkich płatnych treści serwisów regionalnych Polska Press Grupy.

Uzyskaj bezpłatny dostęp

Masz dostęp? Zaloguj się

Po wykupieniu dostępu do przeczytasz również: