Ojciec Antoni Dudek, franciszkanin, wpadł na pomysł, by 9 września zaprosić Anny i Hanny na Górę św. Anny na pielgrzymkę do ich patronki.

Pomysł przyszedł mi do głowy, kiedy oglądałem spis pielgrzymek, które odbywają się na Górze św. Anny niemal w każdą niedzielę – mówi ojciec Antoni – ale spotkania dla kobiet i dziewcząt noszących imiona Anna i Hanna dotąd nie było. A to jest dobra patronka na dzisiejsze czasy. Nie zawsze mamy świadomość, że jej życie nie było łatwe, wręcz było potłuczone. Była mamą Matki Bożej i pewnie inaczej sobie wyobrażała małżeństwo Marii i Józefa. Z ludzkiego punktu widzenia była babcią Jezusa, ukrzyżowanego przestępcy. Tak świat pewnie na nią patrzył.

Ojciec Antoni Dudek przyznaje, że do wymyślenia takiej pielgrzymki skłoniło go też osobiste doświadczenie. - Spotkałem wiele Anien, którym się życie „potłukło”, nie wyszło im. Pamiętam zasłyszane w młodości powiedzenie: Biedna panna, która ma na imię Anna. Więc warto się za nie i razem z nimi modlić.

Pielgrzymka rozpocznie się o 10.45 powitaniem pątniczek, o 11.00 ojciec gwardian będzie przewodniczył mszy św., po niej nastąpi przerwa na obiad.

- O 13.00 planujemy dwa bardzo ciekawe wykłady, zapraszamy gości, którzy je wygłoszą, zaś o 15.00 wyruszymy z domu pielgrzyma do bazyliki odmawiając koronkę do Miłosierdzia Bożego. Około 16.00 – na zakończenie – każda z uczestniczek otrzyma list od św. Anny.

Zobacz INFO Z POLSKI [13/07/2017]