Z drugiej strony, można powiedzieć i tak, że w 2016 r. chociaż jedną książkę przeczytało 37 proc. Polaków, a 10 proc. czytało 7 lub więcej pozycji. A więc szklanka do połowy pełna!

Z raportu Biblioteki Narodowej wynika też, że 16 proc badanych nie przypomina sobie, żeby czytało jakąkolwiek książkę, gazetę, czasopismo, wiadomości w sieci ani żadnego tekstu o objętości przynajmniej trzech stron. Poza tym 48 proc. respondentów nie sięga po druku w ogóle, ewentualnie czytają program telewizyjny albo pojedyncze artykuły w tabloidach. Nie czytają, bo nie lubią i już!

Jeśli czytamy, to co? Pytani Polacy najchętniej sięgali po powieści Henryka Sienkiewicza, ale nie wiadomo, czy z miłości do Trylogii, czy z konieczności - bo to jednak lektura.

Generalnie najczęściej czytamy romanse i kryminały. Autorzy najchętniej czytani przez Polaków to także E. L. James (m.in. „50 twarzy Greya”), Paula Hawkins (np. „Dziewczyna z pociągu”), Stephen King, Adam Mickiewicz, J. K. Rowling, Joanna Chmielewska, Danielle Steel, Stephenie Meyer i Katarzyna Bonda.

Co piąty badany ma co najmniej kilka książek w swojej biblioteczce, a 44 proc. nawet 20 sztuk. Ale też dwie trzecie Polaków w zeszłym roku nie dokupiło do zbioru ani jednej książki.

Zobacz galerię

Z ankiet BN wynika, że coraz częściej i chętniej sięgamy po literaturę w formie elektronicznej.

ZOBACZCIE FILM: coraz więcej osób używa ebooków