CBŚP i Prokuratura Okręgowa w Białymstoku prowadzą międzynarodowe śledztwo, w którym pokrzywdzoną jest walcząca w Syrii z tzw. Państwem Islamskim białostoczanka.

Joanna M.-F. po przeprowadzce ze stolicy Podlaskiego do Niemiec dołączyła do Jednostki Ochrony Kobiet (YPJ). Oddział powstał kilka lat temu jako część Kurdyjskich Narodowych Sił Obrony w regionie Rojava, w północnej części Syrii, kontrolowany przez Kurdów. Pisaliśmy o tym już w październiku 2015 t.

W YPJ są również Europejczycy, w tym rekruci z Polski.

CZYTAJ TEŻ: Krzysztof Kononowicz pali flagę ISIS: Chcę was zabijać, jadę do was [YOUTUBE WIDEO]

Pani Joanna (dziś blisko 30-letnia, matka czwórki dzieci) na Facebooku agitowała na rzecz organizacji „The Lions Of Rojava” (Lwy Rożawy), która właśnie za pośrednictwem mediów społecznościowych poszukuje i werbuje chętnych z całego świata do walki przeciwko Państwu Islamskiemu. Ich celem jest: „Walka o powstającej model równości, wolności, demokracji i sprawiedliwości społecznej w Syrii i na Bliskim Wschodzie!”.

Dowiedzieliśmy się, że jej osobą zainteresowały się służby. O sprawie mówią jednak niewiele. CBŚP potwierdziło, że postępowanie ma charakter międzynarodowy, a śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. Prokurator Łukasz Janyst nie udziela szczegółowych informacji, ale zaznacza, że postępowanie nie ma związku z ISIS, a młoda kobieta występuje tu jako pokrzywdzona (najpewniej jako ofiara przemocy). Zawiadomienie złożyła do CBŚP matka Joanny M.-F.

Rynek Kościuszki. Młodzież Wszechpolska spaliła flagę Państwa Islamskiego