Na podstawie ostatniego badania, ujawniono pierwsze 20 krajów, które mogą pochwalić się najbardziej seksualnymi kobietami. Analiza została przeprowadzona na podstawie samooceny kobiet z całego świata. Co ciekawe, wiele z nich określiło swój popęd płciowy tak wysoko, że mogłoby to uchodzić za nimfomanię. Czy Polski są zimne, czy gorące w łóżku?

Badanie przeprowadzone przez VictoriaMilan - stronę randkową dla ludzi w związkach szukających romansu - zajrzało w profile ponad miliona aktywnych użytkowniczek z 20 krajów aby określić która z narodowości jest najbardziej naładowana seksualnie - oraz jak te kobiety oceniają swój popęd płciowy.

Najwyższy popęd seksualny mają skandynawskie kobiety. Panie z Finlandii (79 proc.), Szwecji (78 proc.), Danii (76 proc.) i Norwegii (7 proc.) wyznały, że kochają seks - co innego można robić, gdy na zewnątrz panuje mróz przez pół roku?

Te kobiety uwielbiają seks tak bardzo, że aż 39 proc. Szwedek i 35 proc. Norweżek może być uznawane za nimfomanki. Jedyną narodowością, która zbliża się wynikiem do Skandynawskiego apetytu na seks to piękne i namiętne Włoszki - 34 proc. twierdzi, że ich popęd płciowy jest mocno powyżej przeciętnej. Podobnie plasują się panie z Portugalii z wynikiem 33 proc..

Spotkania z kobietami do towarzystwa zostały zabronione w Irlandii, ale na szczęście 75 proc. Irlandek znanych ze swojej pewności siebie i zadziornej osobowości uważa, że ich ochota na seks jest duża, a aż 26 proc. twierdzi, że ich libido jest powyżej przeciętnej.

7 na 10 kobiet z Hiszpanii (71 proc.) ma wysoki popęd seksualny ale równocześnie są one znane ze swojej zazdrości i niestabilności w uczuciach. Ich libido może drastycznie osłabnąć gdy czują, że nie dostają wystarczająco dużo uwagi od swojego mężczyzny. 27 proc. ocenia swoje libido powyżej przeciętnej, wręcz na granicy nimfomanii. Co ciekawe, analiza pokazuje, że kobiety z Austrii, zwykle oceniane jako zdystansowane, same siebie ukazują w innym świetle - według 27 proc. Austriaczek, ich libido jest wyższe od przeciętnych kobiet.

Kobiety z Niemiec (71 proc.), Republiki Południowej Afryki (70 proc.) i Australii (71 proc.) mocno się różnią patrząc z perspektywy kultury czy położenia geograficznego. Jednak w kwestii popędu seksualnego mają dużo wspólnego. 7 na 10 tych kobiet twierdzi, że ich libido jest wysokie.

Amerykanki znane są z ich pozytywnego podejścia do życia. To samo tyczy się ich stosunku do seksu. 30 proc. z nich ma obsesje na punkcie kochania. Tak samo, libidem powyżej przeciętnej może pochwalić się 24 proc. Polek, które obalają mit, że Polki to piękne lecz zimne kobiety

Czeszki rozpoznawalne są na świecie dzięki ich pięknym twarzom - jednak rozczarowują najniższym poziomem popędu seksualnego. Tylko 47 proc. kobiet z Czech twierdzi, że ma wysokie libido a ledwie 20 proc. uważa że ma większą ochotę na seks niż przeciętna kobieta.

Francuzki i Dunki oceniają się podobnie: tylko 21 proc. obu narodowości uważa się za wulkany seksu oraz potencjalne nimfomanki. Francuzki są zbytnimi romantyczkami a Dunki są piękne lecz zbyt poważne, uważając że wszystko, łącznie z seksem powinno być traktowane z umiarem.

Belgijki są zbyt wycofane i skromne aby przyznać się do wysokiego libido. Są piękne lecz uważane za nudne. Tylko 60% twierdzi, że ich popęd seksualny jest wysoki, a jedna piąta przyznaje, że w głowie im tylko seks.

- Analizy pokazują, że im wygodniejsze życie prowadzą kobiety, tym bardziej czują się pewne siebie - oraz mają więcej czasu na zainwestowanie w ich życie erotyczne. Kobiety kochają seks i zasługują na to by móc z tego korzystać gdziekolwiek i kiedykolwiek chcą,” powiedział założyciel Victoria Milan, Sigurd Vedal.

Zobacz też: Jakie znaczenie w życiu ma seks?