Wielkim gestem wykazał się Marcin Gortat. Znany koszykarz przelał aż 125 tysięcy złotych na leczenie Antosia z Kuźnicy Strobińskiej (gmina Osjaków). Chłopiec będzie operowany w niemieckiej klinice

„Kończymy tę zabawę” - napisał Marcin Gortat we wtorek wieczorem na Twitterze. Pod wpisem słynny koszykarz zamieścił potwierdzenie przelewu na kwotę 125 tys. zł na leczenie Antosia. Jego rodzice doznali szoku. Łzy, których tyle wylali od narodzin syna, teraz popłynęły ze szczęścia.

- Dla nas jest to ogromnym szokiem i cały czas z niedowierzaniem czytamy te wszystkie wiadomości o Antosiu. Niemożliwe stało się możliwe. To, co zrobił pan Marcin Gortat pokazuje, jak wielkie ma serce. Nie mamy słów, by mu podziękować za ten czyn – mówi Marta Kostrzewa-Ogrodniczak, mama Antosia.

Wyrazy wdzięczności wzruszeni rodzice kierują również do Krzysztofa Stanowskiego, znanego dziennikarza sportowego, który co miesiąc prowadzi w sieci akcję #DobroWraca. Tym razem zachęcał do pomocy dla sześciorga podopiecznych fundacji Siepomaga.pl, w tym Antosia. W ten sposób Marcin Gortat dowiedział się o chłopcu z Kuźnicy Strobińskiej. Przewidywany koszt leczenia Antosia to blisko 160 tys. zł. Koszykarz wpłacił całą brakującą kwotę.

Chłopiec cierpi na artogrypozę, która dosięgła przede wszystkim jego nóżek. Nie potrafi zginać kolanek - ma je wykręcone w środku tak, że nie znajdują się na swoim prawidłowym miejscu. Dziecko ma też problemy ze stopami. Rodzice od dłuższego czasu zbierali fundusze na operację syna wraz z założeniem ortez w klinice Schön w Vogtareuth. Dzięki wsparciu finansowemu Marcina Gortata i innych ludzi dobrej woli marzenia staną się rzeczywistością.

- Z uporem od dawna walczyliśmy o większy rozgłos, ale niestety zbiórka szła opornie. To, że pan Krzysztof włączył Antosia do akcji #DobroWraca pokazuje, że warto walczyć. My się nigdy nie poddamy. Postawimy Antosia na nogi - deklaruje Marta Kostrzewa-Ogrodniczak, mama Antosia.

Wydarzenia tygodnia w Łódzkiem. Przegląd wydarzeń 25-31 lipca 2016 roku