Co roku wzrasta liczba pasażerów obsłużonych przez wrocławskie lotnisko. Do końca grudnia tego roku, zgodnie z prognozami, Port Lotniczy Wrocław obsłuży około 2,4 miliona pasażerów. To kolejny rekord, a wpływ na rosnące zainteresowanie lotniskiem mają m.in. nowe połączenia. Na krajowych trasach także notujemy wzrosty, m.in. do Warszawy, która staje się coraz atrakcyjniejszym portem przesiadkowym. W tym roku z Wrocławia najczęściej lataliśmy właśnie tam.

Od tego roku mamy 10 nowych połączeń. Od wiosny latamy do Birmingham (liniami Wizz Air), od letniej siatki: Wenecji i na Teneryfę (Ryanair) oraz do Radomia i Olsztyna (Sprint Air). Jesienią doszły kolejne kierunki: Madryt, Manchester, Newcastle i Belfast (te cztery kierunki uruchomił Ryanair) oraz Kijów (Wizz Air).

To sprawiło, że w sezonie letnim 2016 podróżni mieli do wyboru w sumie 67 połączeń z Wrocławia, w tym 29 kierunków niskokosztowych. Z kolei w sezonie zimowym mają do dyspozycji w sumie 34 regularne połączenia, w tym 28 tanich i 6 tzw. sieciowych. To rekord.

Notujemy też wzrost liczby pasażerów na trasach do portów przesiadkowych, jak Frankfurt, Monachium, Dusseldorf, Kopenhaga i Warszawa. Np. w rozkładzie zimowym Lufthansa wprowadziła sześć dodatkowych rejsów do Frankfurtu.

Ryanair zapowiedział już nowości na nowy sezon. Latem 2017 polecimy do Lizbony i na Majorkę. – Lizbona od dawna była wyczekiwana przez podróżnych, a Majorka jest jednym z europejskich wakacyjnych rajów. Oba te kierunki są bardzo atrakcyjne i doskonale uzupełnią siatkę kierunków południowych – podkreśla Dariusz Kuś. Czekamy na odpowiedź innych przewoźników.