- Iran ma wielki potencjał, który chce wykorzystać. Jesteśmy gotowi na przyjęcie inwestorów zagranicznych. Już teraz dobrze są u nas znane choćby polskie krzesła - mówił Ramin Mehmanparast, ambasador Islamskiej Republiki Iranu podczas Polsko-Irańskiego Forum Biznesowego, zorganizowanego przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego oraz Dolnośląską Agencję Współpracy Gospodarczej we Wrocławiu.

Forum poświęconemu możliwościom wymiany gospodarczej z Iranem towarzyszyły bezpośrednie spotkania i rozmowy biznesowe dolnośląskich przedsiębiorców z przedstawicielami irańskiej administracji.[/b]

Zdaniem Cezarego Przybylskiego, Marszałka Województwa Dolnośląskiego, współpraca z Iranem to potencjalnie również możliwość współpracy z 15 krajami sąsiadującymi z republiką. Szlaki już przetarł LG Electronics Wrocław, który eksportuje do Iranu, a spółka KGHM ZANAM - jeden z największych w Polsce producentów maszyn i urządzeń dla sektora górniczego współpracę z Iranem nawiązała  w ubiegłym roku.

- Spotkanie z panem ambasadorem było bardzo obiecujące.

Wkrótce podpiszemy list intencyjny o współpracy z Islamską Republiką Iranu, przygotujemy też listę firm z naszego regionu, które będą gotowe nawiązać kontakty gospodarcze z Iranem. Od stycznia sankcje nałożone na Iran mają być mocno zliberalizowane, więc to właściwy czas, żeby budować przyczółki biznesowe w wielu obszarach. Przypomnę, że wrześniu wiceminister gospodarki podpisał umowę o współpracy gospodarczej pomiędzy Polską a Iranem. Dla polskich przedsiębiorstw oznacza to nowe możliwości - stwierdził marszałek Przybylski.

 


KHGM, bydgoska Pesa produkująca tabory kolejowe czy PGNiG, już rozpoczęły inwestycje na irańskim rynku, który ma z 80 mln populację i PKB rzędu 400 mld euro. Zainteresowanie Iranem wyrażają również Lotos, dr Irena Eris czy Ursus.

 

I nic dziwnego. W samym górnictwie do roku 2025 planuje się inwestycje rzędu 20 mld dolarów. Dotyczyć to będzie budowy i rozwoju kopalń. Oczekuje się, że większość ze środków pochodzić będzie od inwestorów zagranicznych.  Iran planuje też realizację 21 projektów kolejowych o  długości ponad 10 tys. km. Priorytetem są projekty dotyczące rozwoju połączeń z krajami regionu. Część z tych projektów jest już w stadium realizacji – dominują firmy z Chin. Republika planuje też - przy udziale europejskich inwestorów - potrojenie produkcji samochodów osobowych, do 3 mln dolarów rocznie w roku 2025. Europa szuka źródeł alternatywnych dla zmniejszenia zależności od gazu z Rosji, Iran może być takim rynkiem. Kraj potrzebuje inwestycji w rozwój pól gazowych. W najbliższych 5 latach inwestycje w sektorze ropy i gazu wyniosą około 185 mld dolarów. Teheran ma również zaproponować firmom energetycznym lepsze warunki kontraktowe.

- Dla dolnośląskich eksporterów łakomy kąsek stanowią energetyka, chemia - farmaceutyka czy surowce, sektory nie objęte embargiem. Mamy jednak  mniejsze doświadczenie we współpracy z Iranem  niż inne kraje,  dlatego trzeba ten rynek  trochę oswoić, poznać go. Najpierw chcemy uświadomić dużych inwestorów z Dolnego Śląska i temu ma służyć dzisiejsze forum biznesowe- mówi Mariusz Sinior z Dolnośląskiej Agencji Współpracy Gospodarczej.

Dodaje, że


jeśli współpraca gospodarcza między Polską a Iranem pójdzie w dobrym kierunku,  na przełomie w roku 2016/2017 zorganizowana zostanie misja gospodarcza do Iranu z udziałem przedsiębiorców z Dolnego Śląska.

 

Główne gałęzie irańskiego przemysłu to produkcja ropy naftowej i gazu, przemysł petrochemiczny, nawozy sztuczne, tekstylia, przemysł cementowy i materiałów budowlanych,a także przetwórstwo żywności. Na tych dziedzinach opiera się też irański eksport, a towary trafiają przede wszystkim do Chin, Turcji, Indii, Japonii i Korei Południowej.

Islamska Republika Iranu kupuje głównie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Chinach. Z tych krajów importowane są  środki produkcji, trwałe dobra konsumpcyjne, artykuły żywnościowe, zaopatrzenie dla przemysłu i usługi techniczne.

Gospodarka Islamskiej Republiki Iranu cechuje się zależnością od eksportu ropy i gazu, ale posiada również znaczące sektory rolnictwa, przemysłu i usług. Irański rząd jest właścicielem i zarządza setkami przedsiębiorstw państwowych, a pośrednio kontroluje wiele firm powiązanych z siłami bezpieczeństwa.  Aktywność sektora prywatnego w znacznej mierze ogranicza się do niewielkich warsztatów, drobnej produkcji i usług, średniej wielkości sektora budowlanego, częściowo górnictwa i obróbki metali.