Rozmowa o polskim udziale w rozpoczynających się w poniedziałek 24 kwietnia Targach Hannover Messe 2017 z Niną Dobrzyńską, Zastępcą Prezesa Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

- Dlaczego tak ważna dla polskiej gospodarki jest obecność na Targach Hannover Messe 2017? Bo chyba rząd uznaje ją za bardzo ważną, skoro Polska jest krajem partnerskim tegorocznej edycji Targów?

- Przede wszystkim, od początku polskiej transformacji ustrojowej, Niemcy to nasz najważniejszy partner gospodarczy. Doceniamy wartość tego partnerstwa w obszarach dwustronnej wymiany handlowej i inwestycjach.

Rozwijanie współpracy handlowej i inwestycyjnej, a także naukowej między Polską a Niemcami przynosi wymierne efekty dla rozwoju społeczno-gospodarczego obu stron. Fakt, iż Polska jest Krajem Partnerskim tych najważniejszych targów przemysłowych na świecie, to z jednej strony ogromny prestiż, szansa na szerokie zaprezentowania potencjału naszej gospodarki, ale jednocześnie efekt docenienia przez niemiecki biznes potencjału polskich firm w nowoczesnych dziedzinach przemysłu. Udział polskich firm w targach – przypomnę, że około 200 polskich firm weźmie udział w tej imprezie – to ogromna szansa dla naszych przedsiębiorców na mocniejsze związanie z globalnymi partnerami i nawiązanie nowych kontaktów biznesowych.

- Hasło przewodnie naszej obecności na tegorocznych targach w Hanowerze to: SMART MEANS POLAND. Co się pod nim kryje?

- Polska gospodarka znajduje się na szybkiej ścieżce wzrostowej, aby z gospodarki o charakterze imitacyjnym, stać się gospodarka w pełni innowacyjną. Chcemy aby polska gospodarka była postrzegana jako innowacyjna, oparta na nowoczesnej wiedzy – „napędzana” kreatywnością polskich naukowców i przedsiębiorców. Polski potencjał rozwojowy w takich dziedzinach jak robotyka, informatyka przemysłowa, sterowanie, digitalizacja i automatyzacja procesów przemysłowych jest coraz bardziej dostrzegany poza granicami naszego kraju, w szczególności w Niemczech. Aktywnie włączamy się w proces Industry 4.0. – dlatego SMART MEANS POLAND.

Czytaj też:
Lista wygląda dość imponująco. Sprawdź jakie innowacyjne produkty zaprezentują polscy przedsiębiorcy na prestiżowych targach w Hanowerze

- Polskie firmy na targach przedstawią bardzo innowacyjne produkty, zwłaszcza związane z elektromobilnością - zarówno autobusy elektryczne i tramwaje jak i związane z nimi urządzenia do ładowania pojazdów czy wręcz napęd elektryczny - a także z energetyką, w tym sławne już na świecie ogniwa słoneczne na bazie perowskitów. Ale także drukarki 3D czy oprogramowanie komputerowe. Skąd taki dobór firmy? Czy same się one zgłaszały, czy też była jakaś kwalifikacja?

- Dziesięć polskich firm zaprezentuje swoje produkty w przestrzeni wystawienniczej Polskiego Stoiska Narodowego. O tym, jakie firmy zaprezentują się na naszym stoisku, decydowała wyłącznie innowacyjność i jakość ich oferty rynkowej. Ostateczny wybór firm to wspólna praca Ministerstwa Rozwoju i Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Do zaprezentowania się na Polskim Stoisku Narodowym wybrane zostały firmy, których produkty wpisują się tematycznie w ideę targów oraz są innowacjami na skalą europejską czy też światową. Stąd też na stoisku pojawią się projekty związane z elektro-mobilnością, technologią wytwarzania elastycznych ogniw fotowoltaicznych na bazie perowskitów czy też związane z wytwarzaniem nowoczesnego oprogramowania dla przemysłu.

- Na targach obecne też będą polskie startupy. To prezentacja możliwości polskich przedsiębiorców czy też okazja do szukania inwestorów?

- Wspieranie młodych firm technologicznych to jeden z priorytetów polskiego rządu, znajdujące swoje odzwierciedlenie w Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju. Wśród wielu obecnie wdrażanych instrumentów wspierania start-up’ów, jak np. Scale-UP, targi w Hanowerze będą tym wydarzeniem, gdzie osiemnaście krajowych start-up’ów otrzyma niepowtarzalną okazję do zaprezentowania się przed globalnymi inwestorami i partnerami branżowymi. Liczymy, iż efektem ich udziału w targach będą nowe kontrakty i nowe projekty z udziałem dużych partnerów zarówno z rynku niemieckiego, jak i z całego świata.

- Poszukiwanie inwestorów to chyba cel obecności na polskim stoisku narodowym naszych wybranych regionów czy specjalnych stref ekonomicznych?

- Tak. Na Polskim Stoisku Narodowych zaprezentuje się osiem regionów: lubelskie, lubuskie, małopolskie, opolskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, zachodniopomorskie oraz pięć Specjalnych Stref Ekonomicznych - Łódzka SSE, Kostrzyńsko-Słubicka SSE, Wałbrzyska SSE, Mielecka SSE, Tarnobrzeska SSE. Przedstawią one swoje oferty współpracy skierowane do inwestorów zagranicznych. Ale prezentacja potencjału gospodarczego stref i regionów to nie jedyny powód ich obecności na targach. Otóż wraz z regionami i strefami na przestrzeni Polskiego Stoiska Narodowego pojawią się zawiązane z nimi firmy, które będą miały możliwość przeprowadzenia spotkań z partnerami branżowymi i zaprezentowania swojej oferty biznesowej.

- Targi są też z pewnością okazją do rozmów na najwyższym szczeblu - rządowym. Jaki będzie skład polskiej delegacji rządowej i program jej pobytu?

- Tradycyjnie, otwarcie targów to wydarzenie z udziałem szefów rządów. Tak też będzie w tym roku. Dla Polski kulminacyjnym momentem będzie otwarcie Polskiego Stoiska Narodowego w dniu 24 kwietna 2017 r., którego wspólnie dokonają polska premier Beta Szydło oraz niemiecka Kanclerz Angela Merkel. Ceremonia otwarcia stoiska przewiduje, poza oficjalnymi wystąpieniami, zwiedzanie przez szefów rządów stanowisk wystawienniczych pięciu polskich firm. W wydarzeniu tym uczestniczyć będą także wicepremierzy Mateusz Morawiecki i Jarosław Gowin. Targi hanowerskie będą ponadto okazją do spotkań na szczeblu rządowym polskich i niemieckich polityków, którzy wezmą udział w wielu wydarzeniach towarzyszącym targom – konferencjom gospodarczym i naukowym, np. organizowanym w dniu 24 kwietnia 2017 r. Polsko-Niemieckim Szczycie Gospodarczym, z udziałem wicepremiera Mateusza Morawieckiego.

Obejrzyj wideo:

Wrócił pomysł likwidacji PIT i ZUS. Będzie znów dostawać całe pobory bez potrąceń?