Jak wynika z raportu EFL „Innowacje w MŚP. Pod lupą”, polscy przedsiębiorcy finansują inwestycje w innowacje przede wszystkim ze środków własnych (94 proc.), a co czwarta firma skorzystała w tym celu z dotacji unijnych. W najnowszym rankingu innowacyjności „Global Innovation Index 2015” współtworzonym przez firmę konsultingową A.T. Kearney, Polska na 39 państw europejskich objętych badaniem zajęła odległą 31. pozycję. Wyprzedzają nas właściwie wszyscy nasi sąsiedzi jak Czechy, Litwa, Słowacja czy nawet Bułgaria i Mołdawia.

Ci, którzy nie zdecydowali się pójść w kierunku innowacyjności, tłumaczą to specyfiką branży (36 proc.) lub brakiem środków finansowych (27 proc.). A niestety


 

- W przypadku małych i średnich firm, ich zarządzający decydują się na inwestycje w innowacyjne rozwiązania dopiero w momencie wystąpienia dwóch czynników. Po pierwsze, jeśli tego wymaga branża, w której działają, a innowacje stanowią istotny czynnik przewagi konkurencyjnej. Po drugie, gdy firma generuje spore zyski i może finansowo pozwolić sobie na taki projekt. Z uwagi na duże ryzyko, wciąż bardzo mało przedsiębiorców decyduje się skorzystać z zewnętrznego finansowania. A to niestety stanowi czynnik hamujący rozwój innowacyjności w Polsce. Potwierdza to „Global Innovation Index 2015”, w którym znajdujemy się w ogonie Europy, a w skali międzynarodowej zanotowaliśmy minimalny spadek w porównaniu do 2014 roku – mówi Radosław Kuczyński, prezes EFL.

 

Środki własne, potem dotacje unijne

Z badania „Innowacje w MŚP. Pod lupą”, które obejmuje mikro, małe i średnie firmy, wynika, że niemal wszystkie podmioty (94 proc.) angażują w innowacje własne środki. Tylko nieliczne MŚP sięgają po środki zewnętrzne. Najbardziej popularne są dotacje unijne, z których skorzystała co czwarta badana firma. Najczęściej po fundusze z Unii Europejskiej sięgają firmy średnie oraz te, które prowadzą działalność eksportową. Z kredytu przy realizacji innowacyjnego projektu skorzystało 14,5% przedsiębiorców, a z leasingu 8 proc. Z tego ostatniego rozwiązania skorzystała między innymi Lightweight Technology, firma z branży meblowej.


- Przez finansowanie działalności innowacyjnej środkami zewnętrznymi rozumiem leasing. Powiedzmy 50/50. Leasing nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale jest najlepszym rozwiązaniem, jeżeli chodzi o finansowanie nowych inwestycji choćby z powodu rozliczeń. Bowiem sto procent odsetek jest rozliczane, co jest bardzo opłacalne podatkowo. Tylko, że tę wiedzę też trzeba mieć. Są firmy, które jej nie mają i w 100 proc. finansują inwestycje ze swoich własnych zasobów – mówi Tomasz Matusiak, członek Zarządu Lightweight Technology S.A.

 

Idzie lepsze. Dzięki dotacjom UE?

Blisko jedna czwarta firm, które wzięły udział w badaniu, zadeklarowała, że w kolejnym roku zamierza skorzystać ze środków UE. Co warto podkreślić, aż 91% z nich twierdzi, że za uzyskane pieniądze dokona inwestycji o charakterze innowacyjnym. Najwięk­sza grupa (46%) planuje niewielkie przedsięwzięcia do 1 mln zł. Szacowany udział środków własnych w finansowaniu tych inwestycji jest poniżej 54%.

Na co w szczególności pójdą dotacje unijne? Najczęściej będą inwestowane w maszyny i urządzenia – tak twierdzi niemal połowa ankietowanych (48%). Jedna trzecia firm wyda je na oprogramowanie IT oraz nowe technologie wytwarzania. Niestety, na prace B+R zamierza ponieść nakłady jedynie 4%. badanych. – Oznacza to, że spora grupa zarządzających podmiotami z MŚP może się rozczarować, bo polski rząd zamierza przeznaczać środki bezzwrotne głównie na działalność badawczą, a nie na proste zakupy maszyn i urządzeń do produkcji – podkreśla Radosław Kuczyński z EFL.

 

 Źródło:https://www.globalinnovationindex.org/userfiles/file/reportpdf/GII-2015-v5.pdf