Wiek jest postrzegany przez europejskich pracowników jako największa przeszkoda w rozwoju kariery zawodowej – wynika z najnowszego raportu ADP „The Workforce View in Europe 2017”. Wśród czynników hamujących rozwój kariery, Europejczycy wskazali również faworyzowanie wybranych podwładnych przez kierownictwo (7 proc.), brak możliwości awansu u aktualnego pracodawcy (7 proc.), niewystarczające kwalifikacje (5 proc.) oraz obowiązki rodzinne (5 proc.).

Wiek jako przeszkodę w rozwoju kariery najczęściej wskazywali Holendrzy (24 proc.), Szwajcarzy (21 proc.)
oraz Brytyjczycy (20 proc.). Znaczenie tego czynnika rosło w starszych grupach wiekowych i osiągnęło poziom 27 proc. w przedziale wiekowym 45-54 i aż 46 proc. w grupie pracowników 55+. Takie rezultaty nie stanowią zaskoczenia, ponieważ ze względu na znaczne starzenie się społeczeństw, już wkrótce po raz pierwszy w dziejach pracować będzie obok siebie aż pięć pokoleń pracowników. Postęp technologiczny i coraz większe różnice wiekowe w obrębie aktywnej zawodowo populacji stwarzają zagrożenie wyobcowania wśród starszych pracowników, którzy mogą nie nadążać za młodym, biegle posługującym się technologiami pokoleniem.

Stres zniechęca do rozwoju?

Co bardzo interesujące, aż 7 proc. Europejczyków nie jest w ogóle zainteresowanych awansem zawodowym. Dotyczy to zwłaszcza pracowników zatrudnionych w Wielkiej Brytanii i Niemczech (13 proc.). Taki stan rzeczy może wynikać z poziomu stresu odczuwanego w miejscu pracy i niechęci do zwiększenia wymiaru pracy, zaangażowania lub zakresu obowiązków. Jak wskazują wyniki badania ADP, niepokojąco wysoki odsetek Europejczyków (16 proc.) codziennie odczuwa stres związany z pracą. Wskaźnik ten jest wyższy niż w ubiegłym roku, gdy 13proc. pracowników twierdziło, że znajduje się w sytuacji stałego stresu. Najgorsza sytuacja występuje w sektorach sprzedaży detalicznej i rekreacji oraz służbie zdrowia, gdzie jedna
na pięć osób (odpowiednio 19 i 20 proc.) twierdzi, że jest to problem powszechny. Stanowi to duży kontrast do sektora informatyki i telekomunikacji, gdzie odsetek ten wynosi zaledwie 11 proc.

Jak wynika z badania, kobiety częściej doświadczają silnego stresu niż mężczyźni – 1/5 z nich (20 proc.) twierdzi, że jest to zjawisko codzienne (podobną opinię ma 15 proc. ich kolegów). Grupa osób w wieku ponad 55 lat najrzadziej doświadcza stresu. 39 proc. respondentów z tej grupy wiekowej twierdzi, że nigdy go nie doświadcza – być może dzięki większemu doświadczeniu lub zmniejszonemu wymiarowi godzin pracy oraz obowiązków z powodu zbliżającej się emerytury.

Polska niechlubnym liderem

Wśród 8 europejskich nacji poddanych badaniu, najbardziej zestresowani są polscy pracownicy. Aż 22 proc. z nich deklaruje, że codziennie doświadcza stresu w miejscu pracy – dla porównania wśród hiszpańskich pracowników (którzy znajdują się na drugim biegunie), wskaźnik odczuwania codziennego stresu wynosi 10 proc. Ponadto, w Polsce blisko połowa respondentów (46 proc.) twierdzi, że doświadcza stresu w pracy często lub bardzo często. Co pocieszające, wskaźnik ten zmniejszył się w porównaniu do ubiegłorocznej edycji badania – wówczas wynosił 54 proc.

Czytaj też:
Ważą się losy nowych przepisów, które zdecydują o tym czy wolno nam będzie robić zakupy w niedzielę oraz czy za złamanie zakazu pójdziemy do więzienia

Podobnie, jak w skali całej Europy, wśród polskich pracowników większy poziom stresu deklarują kobiety. 47 proc. respondentek twierdzi, iż doświadcza stresu często lub bardzo często – podobne zdanie ma 42 proc. mężczyzn. Wśród „najbardziej stresujących” zawodów w Polsce należy wymienić usługi sprzedażowe i marketingowe oraz służbę zdrowia – odpowiednio 56 i 55 proc. przedstawicieli tych sektorów regularnie doświadcza stresu w pracy. Na drugim biegunie znajdują się osoby pracujące w branży IT i telekomunikacyjnej, z których 32 proc. deklaruje, iż często spotyka się z problemem stresu w pracy.

– Pewien poziom stresu jest normalnym zjawiskiem w miejscu pracy i naturalne jest, że pracownicy okresowo go doświadczają. Jeśli jednak stres staje się zjawiskiem regularnym lub osiąga nadmierny poziom, może wpłynąć na wyniki osiągane przez pracownika, jego satysfakcję i dobrostan, jak również zmniejszyć zaangażowanie pracowników oraz w konsekwencji zmusić ich do rezygnacji z pracy. Z tego też względu, pracodawcy w całej Europie, a zwłaszcza w Polsce powinni skoncentrować się na monitorowaniu wskaźników odczuwanego stresu, często rozmawiać z podwładnymi i wdrażać rozwiązania oraz różnego rodzaju świadczenia, które mogą wpłynąć na zwiększenie komfortu w miejscu pracy – powiedziała Magdalena Dacka, HR Business Partner, ADP Polska.

Wyzwania dla działów HR

Jedna trzecia europejskich pracowników ma wrażenie, że pracodawca niedostatecznie wspiera ich rozwój zawodowy. We Francji, Włoszech i w Niemczech wskaźnik ten jest nawet wyższy. W tym kontekście zastanawiać może fakt, że zarówno Francja, jak i Niemcy plasują się TOP 3 krajów, do których najchętniej przenieśliby się pracownicy z innych regionów Europy.
W opinii pracowników, podstawowym zadaniem działów HR jest zapewnianie im możliwości udziału w szkoleniach (32 proc.), a w dalszej kolejności doradztwo zawodowe i pomoc w planowaniu kariery (23 proc.). W związku z tym strategia HR powinna uwzględniać wszelkie czynniki mogące stanowić nawet potencjalną przeszkodę w rozwoju zawodowym pracowników.