Wciąż nie wiadomo kiedy i w jakiej formie zostaną opodatkowane sklepy i inne placówki od sprzedaży detalicznej. Jeśli nic się nie wydarzy, podatek zacznie obowiązywać od stycznia przyszłego roku.

Przedstawiciele Ministerstwa Finansów tłumaczą, że nie znają wyraźnej formuły, co do której mielibyśmy pewność, że odpowiada ona oczekiwaniom Komisji Europejskiej, jako właściwa dla tego rodzaju podatku.

Do sprawy podatku od sklepów wielkopowierzchniowych odniosła się podczas konferencji prasowej w piątek 31 marca Elżbieta Bieńkowska, Europejska Komisarz ds. Rynku Wewnętrznego i Usług.- Temat ten obecnie znajduje się u Pani Komisarz ds. Konkurencyjności - Margrethe Vestager. Będziemy się przyglądać temu, żeby wszystkie kraje postępowały dokładnie tak samo, jeżeli chodzi o ten podatek- mówiła.

Obejrzyj wideo:

Komisja Europejska wydała nakaz zawieszenia stosowania podatku z progresywną skalą, z powodu którego najpierw Minister Rozwoju i Finansów wydał odpowiednie rozporządzenie, a następnie parlament skorygował ustawę przesuwając termin jej stosowania na 1 stycznia 2018 r. Polska zaskarżyła decyzję KE do Trybunału Sprawiedliwości UE. Nie przewidujemy zmian w ustawie o podatku od sprzedaży detalicznej, czekamy na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie ustawy o podatku od sklepów wielkopowierzchniowych - powiedział wiceminister finansów Wiesław Janczyk. Cały czas trwają rozmowy z Komisją Europejską w tej sprawie. Do sporu włączył się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Czytaj też:
Teraz nie będzie można w niedzielę kupować także w sklepach internetowych. I to nawet kwiatów czy leków, choć w tradycyjne punkty będą otwarte

Jak tłumaczyli przedstawiciele resortu finansów- nie zakładano, że wprowadzenie tego podatku będzie proste. Jednocześnie oczekiwanie uczestników rynku, zwłaszcza firm rodzinnych, mniejszych sklepów osiedlowych na tę regulacje było bardzo duże. Nie podano konkretnego terminu, kiedy sprawa mogłaby zostać rozstrzygnięta i do tego czasu tego nie będą podejmowane żadne działania.